znaczacy > sci.* > sci.medycyna

Krzysztof (27.11.2007, 12:33)
Moje dziecko ma bardzo wysokie ASO robilismy dwa juz badania w odstepie tygodnia
by wyeliminowac blad ludzki poprzednie 882, obecnie 947. Czyli tendencja zwyzkowa.
Czy ktos wie co sie dzieje? Dzisiaj idziemy do lekarza, ale dla uspokojenia
nerwow moze ktos mi cos doradzi i uspokoi.

K
Ania M (27.11.2007, 15:42)
Użytkownik "Krzysztof" <> napisał w wiadomości
> Moje dziecko ma bardzo wysokie ASO robilismy dwa juz badania w odstepie
> tygodnia
> by wyeliminowac blad ludzki poprzednie 882, obecnie 947. Czyli tendencja
> zwyzkowa.
> Czy ktos wie co sie dzieje? Dzisiaj idziemy do lekarza, ale dla
> uspokojenia
> nerwow moze ktos mi cos doradzi i uspokoi.


moje dziecko też ma 811 ( 5 lat. Rematolog powiedział że nie leczyc jak nie
ma objawów...a nie ma. Laryngolog zasugerował usunięcie migdałów, jeśliby
pojawiły sie anginy czy cokolwiek innego...a nic sie nie pojawiło..więc nie
na razie nie robię.
Ania
dorra (30.11.2007, 00:07)
Użytkownik "Krzysztof" <kgkrzysztof3> napisał w wiadomości
news:f279
> Moje dziecko ma bardzo wysokie ASO robilismy dwa juz badania w odstepie tygodnia
> by wyeliminowac blad ludzki poprzednie 882, obecnie 947. Czyli tendencja zwyzkowa.
> Czy ktos wie co sie dzieje? Dzisiaj idziemy do lekarza, ale dla uspokojenia
> nerwow moze ktos mi cos doradzi i uspokoi.
> K


takie ASO może świadczyć o infekcji paciorkowcowej
Czasem nie daje objawów, poczytajcie jakie paciorkowiec wyrządza szkody w
organiźmie i wtedy zastanówcie się czy nic z tym nie robić. Paciorkowiec nie
musi objawiać się anginą :(
Ania M (30.11.2007, 09:20)
Użytkownik "dorra" <> napisał w wiadomości
takie ASO może świadczyć o infekcji paciorkowcowej
> Czasem nie daje objawów, poczytajcie jakie paciorkowiec wyrządza szkody w
> organiźmie i wtedy zastanówcie się czy nic z tym nie robić. Paciorkowiec
> nie
> musi objawiać się anginą :(


Proszę o wskazanie badań które potwierdzą lub zaprzeczą wustępowaniu
paciorkowca..w ogóle jakichkolwiek badań mających stwierdzić co należy
zaczać robić...i czy w ogóle coś robić.Trójka lekrzy z którymi rozmawiałam
reumatolog dziecięcy, laryngolog i internista nie dali konkretnych wskazówek
co robić..za wyjątkiem "nic nie robić i obserwować"
Ania
dorra (30.11.2007, 15:10)
Użytkownik "Ania M" <foxypn> napisał w wiadomości
news:qh01
> Użytkownik "dorra" <> napisał w wiadomości
> takie ASO może świadczyć o infekcji paciorkowcowej
> > Czasem nie daje objawów, poczytajcie jakie paciorkowiec wyrządza szkody

w
> Proszę o wskazanie badań które potwierdzą lub zaprzeczą wustępowaniu
> paciorkowca..w ogóle jakichkolwiek badań mających stwierdzić co należy
> zaczać robić...i czy w ogóle coś robić.Trójka lekrzy z którymi rozmawiałam
> reumatolog dziecięcy, laryngolog i internista nie dali konkretnych wskazówek
> co robić..za wyjątkiem "nic nie robić i obserwować"
> Ania


ja nie jestem lekarzem, u nas lekarze zapobiegawczo aplikują penicylinę nie
robiąc ani posiewu ani wymazu np. z gardła
moje dziecko angin nie miało, ale w pewnym momencie zrobiło się senne,
szybko się męczyło
dziecko koleżanki ma bóle nóg od wysokiego ASO i aplikują mu penicylinę od
roku!
paciorkowiec umiejscawia się w miękkich narządach (dobrze nie wiem trzeba
poczytać) i może być trudny do zlokalizowania. U nas posiew wyszedł ok, ale
migdałki były jak balony. Postawiłam na podniesienie odporności i naturalne
leki przeciwbakteryjne.
U nas wynik ASO w najgorszym momencie wynosił 2100!!!!
po 3 tyg. podawania probiotyków i kapsułek z liścia oliwnego spadł do 400.
W pewnym momencie u dziecka wybiło węzły chłonne były jak balony, jakby miał
świnkę.
U was może to nie być paciorkowiec, ale on jest podstępny lepiej dowiedzieć
się i szukać przyczyny niż czekać bezczynnie :(
Piotr Kasztelowicz (03.12.2007, 17:01)
On Fri, 30 Nov 2007, Ania M wrote:

> co robić..za wyjątkiem "nic nie robić i obserwować"


jeśli z dzieckiem nic się nie dzieje a tylko wynik ASO
jest podwyższony to nie jest to zła rada. Po prostu
trzeba powtórzyć ASO.

P.
Sobkiewicz Ewa (06.12.2007, 10:29)
Moje 7 letnie dziecko conajmniej od dwóch lat ma wysokie ASO. napierw było
1100, w maju tego roku 400 a teraz znów wzrosło do 500. Byliśmy u
reumatologa - nie widział wskazań do leczenia, alergologa - podobnie i
laryngologa, który jedynie leczył infekcje gardła kroplami do nosa i do
gardła. Mój lekarz rodzinny upiera się, że reumatolog ma zacząć leczyć. I
co ja mam zrobić?
Ania M (06.12.2007, 16:42)
Użytkownik "Sobkiewicz Ewa" <> napisał w wiadomości > Moje 7 letnie dziecko
conajmniej od dwóch lat ma wysokie ASO. napierw było
> 1100, w maju tego roku 400 a teraz znów wzrosło do 500. Byliśmy u
> reumatologa - nie widział wskazań do leczenia, alergologa -


nie łam się wczoraj byłam u kolejnej lekarkji i mówię o ASO (840) .To efekt
po szkarlatynie odczyn immunologiczny informujący o przebytej chorrobie.
Usłyszałam ,że "wyników się nie leczy", skoro nie ma objawów to wszystko
ok..I ASO jest w porządku bo skoro dziecko miało szkarlatynę to nie ma
mocnych ASO takie to norma. Lekarka powiedziała mi że jak koniecznie chcę to
mogę zbadać białko CRP, które wykaże, że jeślki dzieje się w organiźmie coś
niedobrego co "niby" nie daje objawów, a jednak jest to to badanie to
wykaże...
Ania
Piotr Kasztelowicz (06.12.2007, 18:39)
On Thu, 6 Dec 2007, Sobkiewicz Ewa wrote:

> Moje 7 letnie dziecko conajmniej od dwóch lat ma wysokie ASO. napierw było
> 1100, w maju tego roku 400 a teraz znów wzrosło do 500. Byliśmy u
> reumatologa - nie widział wskazań do leczenia, alergologa - podobnie i
> laryngologa, który jedynie leczył infekcje gardła kroplami do nosa i do
> gardła. Mój lekarz rodzinny upiera się, że reumatolog ma zacząć leczyć. I
> co ja mam zrobić?


a gdzie jest ten paciorkowiec?
I czy oprócz wysokiego ASO, które generalnie spadło (400 a 500 to
różnica nieznamienna) są jeszcze jakieś objawy?

Co do leczenia infekcji gardła kropelkami - może czytał mój wpis
na blogu? :)))

P.
ulajola (07.12.2007, 23:14)
On 6 Gru, 17:39, Piotr Kasztelowicz <pek> wrote:
> On Thu, 6 Dec 2007, Sobkiewicz Ewa wrote:
> a gdzie jest ten paciorkowiec?
> I czy oprócz wysokiego ASO, które generalnie spadło (400 a 500 to
> różnica nieznamienna) są jeszcze jakieś objawy?
> Co do leczenia infekcji gardła kropelkami - może czytał mój wpis
> na blogu? :)))
> P.
> --
> Piotr Kasztelowicz Piotr.Kasztelow...@am.torun.plhttp://www.am.torun.pl/~pekaszhttp://www.am.torun.plhttp://medycyna-i-filozofia.blog.onet.pl/
> PGP Key IDs: DH/DSS:0xF3EED8AF


Mialam podobny problem z dzieckiem i z jego migdalkami>chodzilam do
lekarza prywatnie i dopiero ja zasugerowalam mu zrobienie wymazy z
gardla. wyszedl oczywiscie paciorkowie gronkowiec potem poprosilam o
zrobienie aso poniwaz jak wy doczytam sie tego z internetu i w
rozmowie z ludzmi ,ale do tematu aso wyszlo wysokie i to co zrobila
doktorka to ucelowala w stu procentach dala antybiotyk OSPEN 500 dwa
opakowania wybralo moje dziecko, po tym wynik zrobilam aso ,wyszla
norma ,przepraszam za troche lakoniczne pisanie ,ale spiesze sie nie
wchodzilam tu z trzy lata ,moze troche pomoglam >wejde jutro
dorra (08.12.2007, 01:18)
Użytkownik <ulajola> napisał w wiadomości

Mialam podobny problem z dzieckiem i z jego migdalkami>chodzilam do
lekarza prywatnie i dopiero ja zasugerowalam mu zrobienie wymazy z
gardla. wyszedl oczywiscie paciorkowie gronkowiec potem poprosilam o
zrobienie aso poniwaz jak wy doczytam sie tego z internetu i w
rozmowie z ludzmi ,ale do tematu aso wyszlo wysokie i to co zrobila
doktorka to ucelowala w stu procentach dala antybiotyk OSPEN 500 dwa
opakowania wybralo moje dziecko, po tym wynik zrobilam aso ,wyszla
norma ,przepraszam za troche lakoniczne pisanie ,ale spiesze sie nie
wchodzilam tu z trzy lata ,moze troche pomoglam >wejde jutro

Ospen daje się książkowo przy paciorkowcu u nas jest na to paciorkowiec
oporny.
My rzeczywiscie procz ASo robilismy to biało CRP,
a chyba nie wierzysz że gronkowca tez się pozbyłaś tym ospenem.
ulajola (11.12.2007, 14:35)
On 8 Gru, 00:18, "dorra" <do> wrote:
[..]
> oporny.
> My rzeczywiscie procz ASo robilismy to biało CRP,
> a chyba nie wierzysz że gronkowca tez się pozbyłaś tym ospenem.


ja podpowiedzialam co maja rodzice dac dziecku zeby aso spadlo.na ten
temat przeczytalam mase informacji jesli uwazasz ze jestes madrzejsza
to cos pradz tym rodzicom. a chce ci powiedziec ze
gronkowca ,paciorkowca to kazdy czlowiek ma w gardle a reszte sobie
dopowiedz.ja leczylam dziecko jak mialo szesc lat i problemy z
migdalami . a jesli chce ktos wyleczyc migdaly to powiem ze mam jeden
prosty sposob,jesli zwroca sie z pomoca ci rodzice.moje dziecko ma
migdalki i nie usunelam ich ,ma 11 lat antybiotyku nie bral trzy lata.
dorra (11.12.2007, 23:45)
Użytkownik <ulajola> napisał w wiadomości

ja podpowiedzialam co maja rodzice dac dziecku zeby aso spadlo.na ten
temat przeczytalam mase informacji jesli uwazasz ze jestes madrzejsza
to cos pradz tym rodzicom. a chce ci powiedziec ze
gronkowca ,paciorkowca to kazdy czlowiek ma w gardle a reszte sobie
dopowiedz.ja leczylam dziecko jak mialo szesc lat i problemy z
migdalami . a jesli chce ktos wyleczyc migdaly to powiem ze mam jeden
prosty sposob,jesli zwroca sie z pomoca ci rodzice.moje dziecko ma
migdalki i nie usunelam ich ,ma 11 lat antybiotyku nie bral trzy lata.

oj a po co ten krzyk?
niestety jest Polskie forum dzieci, ktore od miesięcy i lat nie mogą pozbyć
się z organizmu paciorkowca, każdy z tych dzieci dostaje standartowo 10 dni
w miesiącu Ospen :( to smutne, ale lekarze nie słyszeli o probiotykach o
lekach antybakteryjnych ziolowych podnoszących odporność i w ten sposób sam
organizm zawalczyć może z chorobą.
Wysokie ASO jest przy każdej anginie czy szkarlatynie, ale wysokie ASO po
przebytych tych chorobach i dalsze powikłania nie są tak proste do
wyleczenia.
Moje dziecko miało 4 lata, ASO 2300!!! po kolejnym antybiotyku.
Także uwierz mi przekopałam cały net, pytałam tu co na paciorkowca nikt nic
nie odpowiedział, bo lekarze są bezradni. Przyjaciólka od ponad roku nie
może syna wyleczyć, ma powikłania nie migdałków, ale gorączkę reumatyczną,
paciorkowiec może uszkodzić mięsień serca to nie jest zabawa :(
więc uwierz mi, ja się tu odzywam bo byłam w samym środku tego cholernego
koszmarku i bałam się, że będę tak jak przyjaciółka borykać się z chorobą
dziecka. Nam się udało, ale wszyscy wierzyliśmy, że musi się udać.
ulajola (12.12.2007, 13:21)
On 11 Gru, 22:45, "dorra" <do> wrote:
[..]
> więc uwierz mi, ja się tu odzywam bo byłam w samym środku tego cholernego
> koszmarku i bałam się, że będę tak jak przyjaciółka borykać się z chorobą
> dziecka. Nam się udało, ale wszyscy wierzyliśmy, że musi się udać.


napisz wiec jakie leki bralo twoje dziecko ,ile ma lat i czy wogole ma
teraz obecnie powiekszone migdalki czy nie.ja mojemu dziecku zagladam
raz w tygodniu do gardla ,poniewaz chodzi na basen raz w tygodniu <w
ramach lekcji szkolnych> a basen tez nie sprzyja naszym dzieciom w
walce z choroba. napisz mi jeszcze czy widzisz u dziecka wydzieline na
sciankach gardla i koniecznie ile ma lat.
dorra (13.12.2007, 23:26)
Użytkownik <ulajola> napisał w wiadomości
news:210c
On 11 Gru, 22:45, "dorra" <do> wrote:
> Użytkownik <ulaj> napisał w wiadomości


napisz wiec jakie leki bralo twoje dziecko ,ile ma lat i czy wogole ma
teraz obecnie powiekszone migdalki czy nie.ja mojemu dziecku zagladam
raz w tygodniu do gardla ,poniewaz chodzi na basen raz w tygodniu <w
ramach lekcji szkolnych> a basen tez nie sprzyja naszym dzieciom w
walce z choroba. napisz mi jeszcze czy widzisz u dziecka wydzieline na
sciankach gardla i koniecznie ile ma lat.

Ja już pisałam, syn ma 5 lat, chorowal dokladnie w maju w dzien dziecka
dowiedzielismy sie ze to paciorkowiec
pierwszy wynik 997, drugi 1300 trzeci 2300 w tym ciagle podawanie
antybiotykow i leczenie przez pania doktor.
Po ostatnim wyniku czekalam 4 dni, 4 dlugie dni na lek ktory zamowilam z
netu, po tym jak przeczytalam od ludzi ktorym sie udalo wygrać z
paciorkowcem tylko własnie podniesieniem odporności.
Już pisalam, że podawałam "liść oliwny" oraz probiotyki Bion 3
syn nie ma już powiększonych migdałków, ani zaczerwienionych ścianek wokół i
nie ma wydzieliny żadnej ani osadu na podniebieniu i migdałkach. Ma też
zdrowe paznokcie i nie ma powiększonych węzlów chłonnych. U nas bardzo
płytki paznokcia pokazywały chorobę. Były jak poryte dłutem. Widać było jak
odrastały zdrowe płytki że choroba za nami.
Ale u nas to był zespół objawów.

Podobne wątki