znaczacy > rec.* > rec.motocykle

mar.luk (15.01.2009, 23:04)
Witam,
jest firma w Gdańsku zajmuja sie sprzedażą
motocykli z Anglii. Czy ktoś miał już styczność z tą firmą i może
ewentualnie coś powiedziec? Czy są jakieś szczególne wymagania przy
rejestracji? jaki koszt?

a chodzi mi o tego sprzęta..

dzieki za informacje..

pozdrawiam
Łukasz
3city
Rzep (17.01.2009, 10:58)
mar.luk wrote:
> Witam,
> jest firma w Gdańsku zajmuja sie sprzedażą
> motocykli z Anglii. Czy ktoś miał już styczność z tą firmą i może
> ewentualnie coś powiedziec?


Witaj

Spokojnie możesz u nich zrobić dobry zakup. Sprowadzają motocykle w całości,
mają dobry wybór oraz przystpne ceny jak na pojazdy, które w większości mają
angielski MOT, rygorystyczny angielski przeglad techniczy.

Co do tej sztuki konkretnie Ci nie odpowiem.
grzech (19.01.2009, 09:48)
>Czy ktoś miał już styczność z tą firmą i może ewentualnie coś powiedziec?

Próbowałem mieć "styczność", ale na emaila odpowiedzieli po 3 dniach a i tak
nie na temat:(
Podali łaskawie tel. ale jak na emaila nie odpowiedzieli do żeczy
to nie mam zamiaru dzwonić.

Grzech
vl800
[]v[]artec (19.01.2009, 12:16)
mar.luk pisze:
> a chodzi mi o tego sprzęta..


Wydaje mi się, że za tą cenę możesz wymagać dużo więcej. Poszukaj sobie
moto (SV-kę) z Niemiec a nie z Anglii. Podstawowa różnica jest taka, że
w Anglii motocykle są eksploatowane głównie jako sprzęty użytkowe (bez
względu na pogodę) a w Niemczech głównie jako hobbystyczne. Różnice
widać zdecydowaną - uwierz mi, angielska pogoda robi swoje.
sanczes (19.01.2009, 13:17)
witam
byłem w bikemasterze parę razy - wydaje mi się, że ofertę mają sensowną, nie
picują sprzętów, a to co piszą to zwykle prawda,
miałem wątpliwość w przypadku Z750 którą oglądałem - była bodajże 2004, a
zegary miałą analogowe, wytłumczyli, że w "angolii" jako rok produkcji
wpisują datę pierwszej rejestracji - może tak jest - nie sprawdzałem, ale
kilka motorków ma podany rok produkcji wyższy niż faktyczny, aczkolwiek nie
podważam w ten sposób ich wiarygodności, chyba że ktoś przejedzie 300 km -
to i się wk...
Jak jesteś z 3miasta, to za parę (3-4) stówki załatwią ci cały proces
rejestracyjny.
Teraz przeprowadzają się na Grunwaldzką ( koło Mercedesa Żurańskiego) i do
obecnej oferty dostawiają ok 40 kolejnych motocykli może coś się znajdzie:-)
Polecił mi tą firmę znajomy policjant motocyklista, może to też jakaś
gwarancja .
pozdr
dzid1977 (22.01.2009, 18:25)
mar.luknapisal

> Witam,
> jest firma w Gdańsku zajmuja sie sprzedażą
> motocykli z Anglii. Czy ktoś miał już styczność z tą firmą i może
> ewentualnie coś powiedziec? Czy są jakieś szczególne wymagania przy
> rejestracji? jaki koszt?


> a chodzi mi o tego sprzęta..


> dzieki za informacje..


> pozdrawiam
> Łukasz
> 3city

witam!ja kupilem od nich v-stroma i jestem bardzo zadowolony.motocykl jest
w bardzo dobrym stanie co potwierdzilo sie u u mechanikow w
serwisie.wymienilem w nim filtr i olej co jest normalne po zakupie i
smigam jak tylko pogoda pozwala.polecam ich jako sprzedawcow bo maja
pojecie o tym co robia.pozdrawiam.
qentin (06.04.2011, 16:22)
mar.luknapisal

Witam

jako ze kupiłem moto u nich na podstawie opinii tu zamieszczonych,
postanowiłem ja lekko zaktualzowac

kupiłem moto (fjr z UK), moznaby sie spodziewac ze bedzie pordzewiały ale
nie PRZERDZEWIAŁY, po wizycie u mechanika okazało sie ze chłodnice krusza
sie w rękach, śróby mozna było odkręcać palcami

przymuszony remont (nie jakies tam klocki i olej)- 3000 zł

ostrzegali ze moto ,,nie jest nowe" ale to co mnie spotkało to lekkie
przegięcie

nie polecam
[..]
Piotr Klimek (07.04.2011, 08:33)
Dnia (Wed, 6 Apr 2011 14:22:02 +0000 (UTC)) ktos podajacy sie za qentin
wyklawiaturowal co nastepuje:

> kupiłem moto (fjr z UK), moznaby sie spodziewac ze bedzie pordzewiały ale
> nie PRZERDZEWIAŁY, po wizycie u mechanika okazało sie ze chłodnice krusza
> sie w rękach, śróby mozna było odkręcać palcami


Trzeba bylo najpierw pojechac z motocyklem do mechanika a dopiero pozniej
kupowac...
kocyk (07.04.2011, 17:23)
Piotr Klimek wrote:
> Dnia (Wed, 6 Apr 2011 14:22:02 +0000 (UTC)) ktos podajacy sie za qentin
> wyklawiaturowal co nastepuje:
> Trzeba bylo najpierw pojechac z motocyklem do mechanika a dopiero pozniej
> kupowac...


Trzeba sie bylo przyjrzec co sie bierze, skoro motocykle tam majac
ponizej 5kmil sa poskrecane na srobki z castoramy, to ja bym u mnich nie
kupil sprzaczki do paska.
K.
Hinek (08.04.2011, 15:51)
Użytkownik "Piotr Klimek" <usenet> napisał
> Trzeba bylo najpierw pojechac z motocyklem do mechanika a dopiero pozniej
> kupowac...

W tej firmie poinformowali mnie ze jazda probna jest mozliwa tylko
PO PODPISANIU UMOWY i zaplaceniu. Wprawdzie twierdzili ze jesli
cos bedzie nie tak to zwracaja kase i umowe anuluja....dalem sobie
spokoj.
Pozdr
Piotr Klimek (08.04.2011, 18:06)
Dnia (Fri, 8 Apr 2011 15:51:19 +0200) ktos podajacy sie za Hinek
wyklawiaturowal co nastepuje:

>> Trzeba bylo najpierw pojechac z motocyklem do mechanika a dopiero pozniej
>> kupowac...

> W tej firmie poinformowali mnie ze jazda probna jest mozliwa tylko
> PO PODPISANIU UMOWY i zaplaceniu. Wprawdzie twierdzili ze jesli
> cos bedzie nie tak to zwracaja kase i umowe anuluja....dalem sobie
> spokoj.


Ja swoj motocykl kupowalem u nich w 2008 roku i nie mieli oporow pred
jazda probna i spedzeniem 2h u mechanika, widocznie teraz maja wiekszy
ruch w interesie i wybrzydzaja.
s.deditius (10.07.2019, 17:22)
Witam,

kupilem w BikeMaster BMW R1200RT sprowadzonego z Anglii w zeszlymroku. Bike w super stanie. W zeszlym roku zrobilem ok 3000km po Szwecji i Danii. Na wiosne zabralem go do dobrego mechanika na przeglad i wymiane olejów. Okazalo sie, ze "wewnatrz" jest naprawde w super stanie.

Wlasnie wrócilem po miesiacu jazdy w Skandynawii ikolejnych ponad 3.500km. Wszystko super! Az milo! Dzieuje BikerMaster! :)

Seb
Podobne wątki