znaczacy > rec.* > rec.gory

Olin (26.03.2018, 12:28)
W samych skarpetach na Giewont. Buty spadly mu w przepasc



Smiglowiec z ratownikami TOPR polecial w rejon Giewontu. O pomoc poprosil
litewski turysta, który utknal w trudnym terenie. Mezczyzna czekal na
ratowników w samych skarpetkach.

Do zdarzenia doszlo wczesnym piatkowym popoludniem. Turysta nie odniósl
zadnych obrazen. - Mezczyzna utknal w trudnym terenie. Nie mial
odpowiedniego sprzetu i nie byl przygotowany na wyprawe w takich warunkach
- relacjonuje dyzurny TOPR.

Co wiecej, gdy ratownicy dotarli do Litwina, okazalo sie, ze na nogach nie
ma on butów. Prawdopodobnie mezczyzna sciagnal je, by w samych skarpetkach
miec lepsza przyczepnosc na sliskim sniegu. Pech chcial, ze buty spadly w
przepasc. Zdesperowany turysta musial wówczas poprosic o pomoc.
borsuk (27.03.2018, 09:54)
W dniu 2018-03-26 o 12:28, Olin pisze:
...Prawdopodobnie mezczyzna sciagnal je, by w samych skarpetkach
> miec lepsza przyczepnosc na sliskim sniegu. Pech chcial, ze buty spadly w
> przepasc. Zdesperowany turysta musial wówczas poprosic o pomoc.


Prawdopodobnie to byl niemowa :)
Gdzie przy podejsciu na Giewont jest przepasc? Chyba, ze wchodzil od
pólnocnej strony.
silvio balconetti (28.03.2018, 20:56)
Am 27.03.2018 um 09:54 schrieb borsuk:
> W dniu 2018-03-26 o 12:28, Olin pisze:
> ..Prawdopodobnie mezczyzna sciagnal je, by w samych skarpetkach
> Prawdopodobnie to byl niemowa :)
> Gdzie przy podejsciu na Giewont jest przepasc? Chyba, ze wchodzil od
> pólnocnej strony.


Cos mu sie pokrecilo z porami roku? W Tyrolu (sierpien 17) widzialem
dziewczyny, co szly po gorach na bosaka, a facetow, co na gore wnosili
rowery tez spotkalem. Ludzie sa rozni.

Podobne wątki