znaczacy > sci.* > sci.fizyka

Krzysztof (04.03.2020, 11:57)
W dniu wtorek, 3 marca 2020 23:37:39 UTC+1 u?ytkownik J.F. napisa?:
> Dnia Tue, 3 Mar 2020 12:22:15 -0800 (PST), Krzysztof napisa?(a):
> Ale my na razie o energii ladunku dyskutujemy.


W tym samym roku co ów wzorek, plagiator opublikowa? prac? oefekcie
fotoelektrycznym za co dosta? Nobla - kwanty i fotony s? w?a?nie dzi?ki
niej. Zajmowanie si? natur? fotonów trzeba zaczyna? od podstaw.

> >>>A twoje gmatwanie polega na tym, ?e mówimy o ruchu ?adunku w
> >>>przewodniku,
> >> Ja tam waszych durnych klotni nie sledze ... bo durne.

> > To sk?d wiesz, ?e s? durne?

> Z doswiadczenia :-)


Dodaj wiedz? i b?dziesz m?dry :-) Wiedza+do?wiadczenie = m?dro??.
> Ale spojrzalem na watek ... czemu o ruchu ladunku w przewodniku ?
> Wladek sie o fotony pytal, ty wyskoczyles z tym eV.


....bo niewa?ne jak wygl?da foton, tylko jak? porcj? energii reprezentuje.
A j? mierzycie w eV.

"Ze wzgl?du na ma?? warto?? pracy wyj?cia oraz to ?e dotyczy ona elektronów najcz??ciej u?ywan? jednostk? do jej wyra?ania jest elektronowolt" wiki

I W?adek zada? ci dobre pytanie o okresy w fotonie - plagiator
(no i Planck) omin?? zagadnienie poprzez podmian? oznaczeniaf na ni,
gdy? zdawa? sobie spraw?, ?e w hipotezie podzia?u danego zasobu energii
na kwanty cz?stotliwo?? nie dotyczy fali, lecz cz?stkowych prac wykonywanych
przez kwanty.
Jakby nie patrze? to "efekt" fotoelektryczny jest zderzeniem fali
z cz?stk? (elektronem), a poniewa? w teorii zderze? panuje chaos to
h*ni = Ek+W
od strony fizycznej ma f=n/t czyli cz?stotliwo?? w fizyce
i zamiana oznaczenia na ni nie wiadomo czemu s?u?y - zu?ycie
energii mierzy si? t, a nie T.
> >>>a ty wtran?alasz ruch na?adowanej cz?stki w polu.
> >> Ok, moze i troche nie na temat ... ale przeciez ladunek w przewodniku
> >> sie porusza z powodu pola ...

> > Dzie? dobry, oto przyk?ad durnoty.

> Ale o co chodzi ?


O napi?cie.
> A musi wykonywac jakas prace ? Jednostka to tylko jednostka.
> "do zmiany v musisz zmieni? nat??enie E, a w przewodniku U.."


I to wg ciebie jest to samo, nie odró?niasz v w polu od v w przewodniku?
K.
Łukasz Smoliński (04.03.2020, 14:45)
W dniu wtorek, 3 marca 2020 23:23:41 UTC+1 u?ytkownik J.F. napisa?:
[..]
> O amplitudzie, czasie trwania, funkcji amplitudy/obwiedni - chyba nic
> nie wiadomo na razie.
> Ma jeszcze pare innych ciekawych wlasciwosci.


No a jak to jest w scenariuszu, gdzie steruj?c sobie nat??eniem pr?du na takiej diodzie led sterujemy jej jasno?ci?. Dioda ma nadal tyle samo atomów bez wzgl?du na przep?ywaj?cy pr?d (elektrony). Zak?adam, ?e pod wp?ywem przep?ywu elektronów nie pojawia si? wi?cej tzw. fotonów tylko ro?nie ich amplituda. Czy po prostu wi?cej elektronów skacze po pow?okach i wi?cej tzw. fotonów? Bo cz?stotliwo?? jest sta?a.
[..]
J.F. (04.03.2020, 15:09)
U?ytkownik "?ukasz Smoli?ski" napisa? w wiadomo?ci grup
dyskusyjnych:7f2a60ff-7d8f-45aa-939c-2ef115479f46...
W dniu wtorek, 3 marca 2020 23:23:41 UTC+1 u?ytkownik J.F. napisa?:

>No a jak to jest w scenariuszu, gdzie steruj?c sobie nat??eniem pr?du
>na takiej diodzie led sterujemy jej jasno?ci?.
>Dioda ma nadal tyle samo atomów bez wzgl?du na przep?ywaj?cy pr?d
>(elektrony).
>Zak?adam, ?e pod wp?ywem przep?ywu elektronów nie pojawia si? wi?cej
>tzw. fotonów tylko ro?nie ich amplituda.


Wiecej fotonow. Nie wiesz, ze skoro foton danego koloru ma pewna
energie, to wiecej mocy swiatla oznacza wiecej fotonow na sekunde ?

> Czy po prostu wi?cej elektronów skacze po pow?okach i wi?cej tzw.
> fotonów? Bo cz?stotliwo?? jest sta?a.


Nie wiesz jak dziala LED ?
Elektron przechodzac przez zlacze p-n i bariere potencjalu zyskuje
energie, ktor? wypromieniowuje jako foton.

Im wiekszy prad, tym wiecej elektronow przechodzi ...

J.
Łukasz Smoliński (04.03.2020, 15:35)
W dniu ?roda, 4 marca 2020 14:10:19 UTC+1 u?ytkownik J.F. napisa?:
> U?ytkownik "?ukasz Smoli?ski" napisa? w wiadomo?ci grup
> dyskusyjnych:7f2a60ff-7d8f-45aa-939c-2ef115479f46...
> W dniu wtorek, 3 marca 2020 23:23:41 UTC+1 u?ytkownik J.F. napisa?:
> Wiecej fotonow. Nie wiesz, ze skoro foton danego koloru ma pewna
> energie, to wiecej mocy swiatla oznacza wiecej fotonow na sekunde ?
> Nie wiesz jak dziala LED ?
> Elektron przechodzac przez zlacze p-n i bariere potencjalu zyskuje
> energie, ktor? wypromieniowuje jako foton.
> Im wiekszy prad, tym wiecej elektronow przechodzi ...
> J.


No powiem, ?e tak z doskoku ... w tym temacie...

No ale to polega na rekombinacji dziura-elektron.

)

Tam nie zrobi nagle wi?cej dziur bo wi?ksze nat??enie si? zrobi?o. Czy po prostu przy mniejszym nat??eniu nie wszystkie dziury s? wykorzystane?

Mo?e doprecyzuj? moje pytanie bo nigdy si? tak dok?adnie temu nie przygl?da?em a opis na wiki jaki? taki niejednoznaczny.

Czy wzrost jasno?ci wynika z wi?kszej energii uwalnianej z pojedynczego przej?cia czy wi?kszej ilo?? przej?? wjednostce czasu?
J.F. (04.03.2020, 15:53)
U?ytkownik "?ukasz Smoli?ski" napisa? w wiadomo?ci grup
dyskusyjnych:4a3bfe4c-ad8e-4223-aa82-45d35919acff...
W dniu ?roda, 4 marca 2020 14:10:19 UTC+1 u?ytkownik J.F. napisa?:
> U?ytkownik "?ukasz Smoli?ski" napisa? w wiadomo?ci grup


>No ale to polega na rekombinacji dziura-elektron.
>)


>Tam nie zrobi nagle wi?cej dziur bo wi?ksze nat??enie si? zrobi?o.
>Czy po prostu przy mniejszym nat??eniu nie wszystkie dziury s?
>wykorzystane?


Po jednej stronie zlacza masz duzo dziur, ale malo elektronow, bo to
typ p,
a po drugiej - duzo elektronow, ale malo dziur, bo to typ n.

I zeby zaszla rekombinacja, to ten te brakujace ladunki mniejszosciowe
musza przeplynac z drugiej strony z??cza.
A przeplyw ?adunków, to przep?yw pr?du.

>Mo?e doprecyzuj? moje pytanie bo nigdy si? tak dok?adnie temu nie
>przygl?da?em a opis na wiki jaki? taki niejednoznaczny.
>Czy wzrost jasno?ci wynika z wi?kszej energii uwalnianej z
>pojedynczego przej?cia czy wi?kszej ilo?? przej?? w jednostce czasu?


Wiekszej przejsc w jednosce czasu.
Energia uwalniana w rekombinacji jest taka sama (*)

(*) - pouczajace jest forsowanie np zielonej diody duzym pradem. Kolor
sie zmienia ... ale akurat w strone czerwieni ucieka.

J.
Łukasz Smoliński (04.03.2020, 16:08)
W dniu ?roda, 4 marca 2020 14:54:01 UTC+1 u?ytkownik J.F. napisa?:
[..]
> (*) - pouczajace jest forsowanie np zielonej diody duzym pradem. Kolor
> sie zmienia ... ale akurat w strone czerwieni ucieka.
> J.


Czy w takim scenariuszu mo?e amplituda ro?nie dla pojedynczego przej?cia kosztem cz?stotliwo?ci?
Wladek (04.03.2020, 19:18)
W dniu wtorek, 3 marca 2020 20:40:02 UTC-6 u?ytkownik J.F. napisa?:
> Dnia Tue, 3 Mar 2020 16:08:36 -0800 (PST), Wladek napisa?(a):
> Mnie sie wydaje, ze foton jest wielookresowy.
> Tylko nie bardzo wiadomo iluokresowy ...


No ale przecie? jeden przeskok, to jeden okres fali, a jeden okres fali to jeden foton.
> A dla utrudnienia
>
> Jeden przeskok, jeden foton.
> Tylko ze akurat na "linia D" sodu, to sa dwa bliskie poziomy
> i dwie mozliwe energie/czestotliwosci/dlugosci fali.
> 589,592 nm oraz 588,995.
> foton jest kwantem, ale definicje kwantu podawales - kwant to nie
> tylko foton.


Tu przypomnia?a mi si? zagadka; kierowca Fiata ma brata, a brat kierowcy nie ma
brata. Kim jest kierowca Fiata? :).

> A faktycznie. Ale taka definicja pojawila sie w 1960
> d?ugo?? równ? 1 650 763,73 d?ugo?ci fali promieniowania w pró?ni
> odpowiadaj?cego przej?ciu mi?dzy poziomami 2p10 a 5d5 atomu 86Kr
> (kryptonu 86)
> I taki wzorzec jest chyba do dzis uzywany, mimo zmiany deficji.
> A nie - teraz laser helowy
>
> No i sluszna uwaga - w tym przypadku roznica drog jest rzedu metra.
> Owszem, ale na sekunde. Bedzie widac migotanie, nie prazki.


Powy?ej 50Hz ró?nicy, ju? nie b?dzie migota?.Chyba powinne by? widoczne pr??ki.
> >> Ale ja mowie o jednym fotonie, to z czym mialby sie zdudniac ?

> > Jednego nie zdudni?.

> A prazki powstaja ... statystycznie.


Z jednego fotonu te? pr??ków nie zobaczysz, nie masz z czym porówna? :).
> >> No i mowie o takiej sytuacji - lusterko polprzepusczalne dzieli
> >> swiatlo na 2 wiazki, wedruja dwiema roznymi drogami i sie skladaja.
> >> drogi sa rozne np o 30 cm ... to jak mialaby wygladac interferencja
> >> dwoch polowek fotonu, ktory ma np 5 tys okresow fali o dlugosci 1um ?

> > Znów mi namiesza?e? :). Pisa?e?, ?e fotonto jeden okres, a nie 5 ty?.

> Ja raczej pisalem, ze wiele okresow, tylko nie wiadomo ile.


To tylko taka liczba, która nic nie znaczy. Pisa?e?, ?eprzeskok jednego
elektronu, to jeden okres. Foton, to jak nasza cz?stotliwo?? no?na, wi?c ma
tylko jeden okres. Tak to rozumiem.

> > Je?li wy?l? tych 5 ty? fotonów, innymi drogami, to b?dzie ró?ny czas ich
> > przelotu. B?dzie przesuni?cie fazy i to zobacz? na ekranie w postaci pr??ków.
> > Tak tylko my?l?.

> Tylko w tym przykladzie zakladamy, ze foton jest krotki,
> i jak poleci jedna droga, to dotrze do detektora szybko, a jak druga,
> to dotrze na dlugo po tym ten z pierwszej drogi dotarl.


Oczywi?cie i pr??ków nie dostaniesz.
> Tymczasem nawet pojedyncze fotony spelniaja ogolne ustawienie
> interferometru - jak roznica drog jest taka, ze wygasza, to zaden
> foton nie przechodzi.


Mo?e przechodzi, ale jest w przeciw fazie i masz tylko cie?.
> > Poza tym jeszcze jedno mnie w tym interesuje. Jak przechodz?
> > fotony przez pó?przewodz?ce lustro? Po kolei, jeden przechodzi, a drugi si?
> > odbija, czy jak to jest?

> Na razie zakladamy, ze losowo przechodzi lub odbija sie.


A nie tak, ?e jak ten pierwsz bardzo zwolni na powierzchni lustra, to ten drugi
walnie w niego i si? odbije? :).
> P.S. tu cos zbadali, ale dostep platny
>
> J.


Pozdr. W?adek.
J.F. (05.03.2020, 06:29)
Dnia Wed, 4 Mar 2020 09:18:52 -0800 (PST), Wladek napisał(a):
> W dniu wtorek, 3 marca 2020 20:40:02 UTC-6 użytkownik J.F. napisał:
> No ale przecież jeden przeskok, to jeden okres fali,


IMO - nie ma takiej zaleznosci.

>a jeden okres fali to jeden foton.


Jeden przeskok - jeden foton. Choc chyba sa odstepstwa.

> Tu przypomniała mi się zagadka; kierowca Fiata ma brata, a brat kierowcy nie ma
> brata. Kim jest kierowca Fiata? :).


Ale Fiat to samochod, a samochod to nie fiat.

> Powyżej 50Hz różnicy, już nie będzie migotać. Chyba powinne być widoczne prążki.


Prazki sa od czego innego. A powyzej 50Hz migotanie sie usredni.

>>>> Ale ja mowie o jednym fotonie, to z czym mialby sie zdudniac ?
>>> Jednego nie zdudnię.

>> A prazki powstaja ... statystycznie.

> Z jednego fotonu też prążków nie zobaczysz, nie masz z czym porównać :).


Ale z tysiaca fotonow puszczanych pojedynczo prazki juz powstaja.

> To tylko taka liczba, która nic nie znaczy. Pisałeś, że przeskok jednego
> elektronu, to jeden okres.


Jeden foton.

> Foton, to jak nasza częstotliwość nośna, więc ma
> tylko jeden okres. Tak to rozumiem.


Foton ma czestotliwosc nosna, ale nic nie pisalem, ze jeden okres.

Nawiasem mowiac - fizyka nie lubi jednego okresu.
Wyzsze pochodne nie sa ciagle.

> Oczywiście i prążków nie dostaniesz.


Ale jak przepuscisz 1000 fotonow to sie okaze ze prazki sa.

>> Tymczasem nawet pojedyncze fotony spelniaja ogolne ustawienie
>> interferometru - jak roznica drog jest taka, ze wygasza, to zaden
>> foton nie przechodzi.

> Może przechodzi, ale jest w przeciw fazie i masz tylko cień.


W przeciwfazie, ale do czego? Jeden foton rozwazamy, nie ma drugiego.

>>> Poza tym jeszcze jedno mnie w tym interesuje. Jak przechodzą
>>> fotony przez półprzewodzące lustro? Po kolei, jeden przechodzi, a drugi się
>>> odbija, czy jak to jest?

>> Na razie zakladamy, ze losowo przechodzi lub odbija sie.

> A nie tak, że jak ten pierwsz bardzo zwolni na powierzchni lustra, to ten drugi
> walnie w niego i się odbije? :).


Ale nie ma drugiego.

J.
Krzysztof (05.03.2020, 11:27)
W dniu czwartek, 5 marca 2020 05:30:02 UTC+1 u?ytkownik J.F. napisa?:
> Dnia Wed, 4 Mar 2020 09:18:52 -0800 (PST), Wladek napisa?(a):
> IMO - nie ma takiej zaleznosci.
> Jeden przeskok - jeden foton. Choc chyba sa odstepstwa.
> Ale Fiat to samochod, a samochod to nie fiat.
> Prazki sa od czego innego. A powyzej 50Hz migotanie sie usredni.
> Ale z tysiaca fotonow puszczanych pojedynczo prazki juz powstaja.
> Jeden foton.
> Foton ma czestotliwosc nosna, ale nic nie pisalem, ze jeden okres.
> Nawiasem mowiac - fizyka nie lubi jednego okresu.
> Wyzsze pochodne nie sa ciagle.


Fizyka? Jednego okresu nie lubi? g??by matematyczne, a fizyk
wie, ?e np. zderzenie to 1/4 T, czasu akcji-reakcji.
Tote? jasno odpowiedz W?adkowi: czy mówisz o f=n/t, czy o f=1/T bez
kombinacji z ni.
Przecie? chyba rozumiesz, ?e cz?stotliwo?? dzia?ania paczki falowej
nie jest cz?stotliwo?ci? fali - i o to pyta ci? W?adek.
K.
[..]
J.F. (05.03.2020, 13:04)
U?ytkownik "Krzysztof" napisa? w wiadomo?ci grup
dyskusyjnych:b480bb25-08d8-40c4-bba7-95b41496a77b...
W dniu czwartek, 5 marca 2020 05:30:02 UTC+1 u?ytkownik J.F. napisa?:
> Dnia Wed, 4 Mar 2020 09:18:52 -0800 (PST), Wladek napisa?(a):
>> > Foton, to jak nasza cz?stotliwo?? no?na, wi?c ma
>> > tylko jeden okres. Tak to rozumiem.

>> Foton ma czestotliwosc nosna, ale nic nie pisalem, ze jeden okres.
>> Nawiasem mowiac - fizyka nie lubi jednego okresu.
>> Wyzsze pochodne nie sa ciagle.


>Fizyka? Jednego okresu nie lubi? g??by matematyczne, a fizyk
>wie, ?e np. zderzenie to 1/4 T, czasu akcji-reakcji.
>Tote? jasno odpowiedz W?adkowi: czy mówisz o f=n/t, czy o f=1/T bez
>kombinacji z ni.
>Przecie? chyba rozumiesz, ?e cz?stotliwo?? dzia?ania paczki falowej
>nie jest cz?stotliwo?ci? fali - i o to pyta ci? W?adek.


W?adek to sam nie bardzo wie o co pyta, albo ja nie potrafie mu jasno
wytlumaczyc.

A ja o czyms jeszcze innym - foton czasem te dlugosc fali swiat?a,
czyli czestotliwosc, mozna by rzec nosna, czyli ni,
ma dobrze ustalon?.
Dla sodu 6 cyfr podaja, choc do chyba srednia, rozmycie pr??ków jest
wieksze.
Ale nawet jesli rozmycie jest juz u zrodla, to spektrometr widac
mierzy dokladniej.

Zachodzi wiec pytanie - z ilu okresow musialaby si? paczka falowa
sk?adac, aby tak dokladnie czestotliwosc okreslic.
Wystarczy jeden ?
A mierzymy my, odpowiednim przyrzadem, ale "mierzy" tez pojedynczy
atom sodu, ktore jedne czestotliwosci absorbuje, a innych nie.

No chyba, ze to zle pytanie, bo fotonu nie nalezy utozsamiac z paczk?
falow?.

J.
Krzysztof (05.03.2020, 14:49)
W dniu czwartek, 5 marca 2020 12:05:02 UTC+1 u?ytkownik J.F. napisa?:
[..]
> atom sodu, ktore jedne czestotliwosci absorbuje, a innych nie.
> No chyba, ze to zle pytanie, bo fotonu nie nalezy utozsamiac z paczk?
> falow?.


A z czym? Dlatego wspomnia?em o pracy wyj?cia, gdy? to ni w E=h*?
uwa?a si? za cz?stotliwo?? fotonu, która nie wiadomo dlaczego ma by?
inn? ni? cz?stotliwo?? w strumieniu ?wietlnym- przecie? to strumie?
jest dzielony na paczki falowe.
No i w pracy wyj?cia masz takie kuriozum:
h*? = Ww + Ek
h*? = h*c/?
Ww = h*c/? - U*e (Ek=Ue)

Wi?c W?adek zasadnie pyta w celu rozsup?ania tego m?tliku:
czy c/? = T jest okresem fotonu, czy strumienia ?wietlnego?
I dla jasno?ci dodam, ze wymiar h to [Js], wi?c mamy J*t*T.
Mo?esz sprecyzowa?, co to za wielko???
K.
J.F. (05.03.2020, 17:17)
U?ytkownik "Krzysztof" napisa? w wiadomo?ci grup
dyskusyjnych:ee103f80-0181-46c7-b89b-a567ed1b6f03...
W dniu czwartek, 5 marca 2020 12:05:02 UTC+1 u?ytkownik J.F. napisa?:

>A z czym?


Ze zjawiskiem kwantowym, ktore zwyk?emu rozumieniu nie podlega :-)

>Dlatego wspomnia?em o pracy wyj?cia, gdy? to ni w E=h*?
>uwa?a si? za cz?stotliwo?? fotonu, która nie wiadomo dlaczego ma by?
>inn? ni? cz?stotliwo?? w strumieniu ?wietlnym


No jak inna, jak rowna ?

>- przecie? to strumie? jest dzielony na paczki falowe.


I masz na mysli czestotliwosc naplywania tych paczek ?

No i w pracy wyj?cia masz takie kuriozum:
>h*? = Ww + Ek
>h*? = h*c/?
>Ww = h*c/? - U*e (Ek=Ue)


Ale co ci sie w tym nie podoba ?

>Wi?c W?adek zasadnie pyta w celu rozsup?ania tego m?tliku:
>czy c/? = T jest okresem fotonu, czy strumienia ?wietlnego?


c/? = f = 1/T

Tak czy inaczej, zakladamy, czy tez ja zakladam, ze fala swietlna ma
jakas dlugosc fali, i wynikla z tego czestotliwosc,
i fotony z ktorych sie sklada tez maja te sama czestostliwosc ..
jakiejs tam fali el-m.

>I dla jasno?ci dodam, ze wymiar h to [Js], wi?c mamy J*t*T.
>Mo?esz sprecyzowa?, co to za wielko???


No i jak przemnozysz przez f, o wymiarze [1/s] to zostanie J, a
przeciez o energii fotonu mowimy.

Chyba, ze sie pytasz o jakis glebszy sens ... to ja nie znam.

J.
Wladek (05.03.2020, 18:34)
W dniu ?roda, 4 marca 2020 22:30:02 UTC-6 u?ytkownik J.F. napisa?:
> Dnia Wed, 4 Mar 2020 09:18:52 -0800 (PST), Wladek napisa?(a):
> IMO - nie ma takiej zaleznosci.
> Jeden przeskok - jeden foton. Choc chyba sa odstepstwa.


Jako? nie mog? jeszcze za?apa?. Napisa?e? tak;

"I teraz jak elektron "spada" z takiego poziomu na nizszy, to powstaje
swiatlo o dlugosci fali 589nm (dla sodu).
A dokladniej - porcja takiego swiatla, o energii 2.1eV wlasnie.
I te porcje nazywamy fotonem, czy kwantem swiatla."

Rozumiem z tego, ?e jak elektron spada, to wysy?a ?wiat?o o d?ugo?ci fali 589nm.
Jest to jeden okres fali na jedno spadanie, czy wi?cej? Je?li jeden, to jeden
okres jest jednym fotonem, bo jedno stadanie, to jeden foton.
Dalej napisa?e? ( dla Krzysztofa);

"Tak czy inaczej, zakladamy, czy tez ja zakladam, ze fala swietlna ma
jakas dlugosc fali, i wynikla z tego czestotliwosc,
i fotony z ktorych sie sklada tez maja te sama czestostliwosc ..
jakiejs tam fali el-m."

Wi?c; fala ?wiatlna lampy sodowej ma d?ugo?? 589nmi fotony maj? t? sam?
d?ugo??. Je?li fotony sk?adaj? si? z wi?kszej ilo?ci okresów fali, to foton
musi mie? wi?ksz? d?ugo?? ni? jeden okres, a wtedy cz?stotliwo?? wysy?ania tych
fotonów b?dzie mniejsza, czyli jak mówili?my wcze?niej, b?dzie to cz?stotliwo??
moduluj?ca, a nie no?na.
> Ale Fiat to samochod, a samochod to nie fiat.


Fiat to tylko dla rymu. Kim by? kierowca samochodu? :)

> Prazki sa od czego innego. A powyzej 50Hz migotanie sie usredni.


To chyba zale?y od tego jak szybko nasze oko reaguje na te zmiany, bo jak
za?wiec? na fotodiod? wi?ksz? cz?stotliwo?ci? to na oscyloskopie wida? ka?d?
zmian? a nie jak?? u?rednion?.

> >>>> Ale ja mowie o jednym fotonie, to z czym mialby sie zdudniac ?
> >>> Jednego nie zdudni?.
> >> A prazki powstaja ... statystycznie.

> > Z jednego fotonu te? pr??ków nie zobaczysz, nie masz z czym porówna? :).

> Ale z tysiaca fotonow puszczanych pojedynczo prazki juz powstaja.


Tysi?c fotonów to tysi?c okresów. Naraz wszystkie nie polec? wi?c jak je
rozdzielisz na dwie drogi, to po z??czeniu ju? niekoniecznie b?d? w zgodne w
fazie.

> Jeden foton.


A jeden foton, to d?ugo?? fali e-m czyli...

> > Foton, to jak nasza cz?stotliwo?? no?na, wi?c ma
> > tylko jeden okres. Tak to rozumiem.

> Foton ma czestotliwosc nosna, ale nic nie pisalem, ze jeden okres.


Ale pisa?e?, ?e foton to cz?stotliwo?? no?na.

> Nawiasem mowiac - fizyka nie lubi jednego okresu.
> Wyzsze pochodne nie sa ciagle.
> Ale jak przepuscisz 1000 fotonow to sie okaze ze prazki sa.


Nawet je?li wszystkie przelec? jedn? drog??

> >> Tymczasem nawet pojedyncze fotony spelniaja ogolne ustawienie
> >> interferometru - jak roznica drog jest taka, ze wygasza, to zaden
> >> foton nie przechodzi.

> > Mo?e przechodzi, ale jest w przeciw fazie i masz tylko cie?.

> W przeciwfazie, ale do czego? Jeden foton rozwazamy, nie ma drugiego.


To jak fizyka t?umaczy przepuszczanie pojedynczego fotonu przez
pó?przepuszczaj?ce lustro? Dzieli foton na dwie cz??ci, czy tworzy dwa odr?bne
fotony? Jeden nie ma z czym interferowa?.

> Ale nie ma drugiego.


Mia?em na my?li wi?cej "sztuk" :).

> J.


Pozdr. W?adek.
J.F. (05.03.2020, 19:30)
U?ytkownik "Wladek" napisa? w wiadomo?ci grup
dyskusyjnych:15ac0255-3337-493f-ab13-2e4b4d848b8f...
W dniu ?roda, 4 marca 2020 22:30:02 UTC-6 u?ytkownik J.F. napisa?:
>Jako? nie mog? jeszcze za?apa?. Napisa?e? tak;


>"I teraz jak elektron "spada" z takiego poziomu na nizszy, to
>powstaje
>swiatlo o dlugosci fali 589nm (dla sodu).
>A dokladniej - porcja takiego swiatla, o energii 2.1eV wlasnie.
>I te porcje nazywamy fotonem, czy kwantem swiatla."


>Rozumiem z tego, ?e jak elektron spada, to wysy?a ?wiat?o o d?ugo?ci
>fali 589nm.


>Jest to jeden okres fali na jedno spadanie, czy wi?cej?


Nie napisale, ile to okresow ... bo nie wiem :-)
Wydaje mi sie, ze wiele.

>Je?li jeden, to jeden
>okres jest jednym fotonem, bo jedno stadanie, to jeden foton.


>Dalej napisa?e? ( dla Krzysztofa);


>"Tak czy inaczej, zakladamy, czy tez ja zakladam, ze fala swietlna ma
>jakas dlugosc fali, i wynikla z tego czestotliwosc,
>i fotony z ktorych sie sklada tez maja te sama czestostliwosc ..
>jakiejs tam fali el-m."


>Wi?c; fala ?wiatlna lampy sodowej ma d?ugo?? 589nm i fotony maj? t?
>sam?
> d?ugo??. Je?li fotony sk?adaj? si? z wi?kszej ilo?ci okresów fali,
> to foton
> musi mie? wi?ksz? d?ugo?? ni? jeden okres, a wtedy cz?stotliwo??
> wysy?ania tych
> fotonów b?dzie mniejsza, czyli jak mówili?my wcze?niej, b?dzie to
> cz?stotliwo??
> moduluj?ca, a nie no?na.


A nie.
Moc swiatla z lampy jest jakas (powiedzmy 10W), i energia fotonu jest
jakas
(2.1eV), co nam daje ilosc fotonow generowanych przez lampe w ciagu
sekundy.

Wiec dylemat masz, czy te fotony to sa bardzo krotkie falki, a miedzy
nimi ciemnosc, czy fotony sa dlugie i fala sie plynnie zmienia.
Czy jeszcze zupelnie inaczej.

Dodaj do tego, ze lampa emituje fotony we wszystkie strony, z roznych
miejsc, a im dalej od lampy, tym gestosc przestrzenna tych fotonow
mniejsza.
A jaki jest rozmiar poprzeczny fotonu tez nie bardzo wiemy.

Za to wiemy jedno - poniewaz te fotony sa jakies losowe, to fala el-m
generowana przez taka lampe na pewno nie przypomina pieknej sinusoidy.

Ale z lasera juz przypomina.


>To chyba zale?y od tego jak szybko nasze oko reaguje na te zmiany, bo
>jak
> za?wiec? na fotodiod? wi?ksz? cz?stotliwo?ci? to na oscyloskopie
> wida? ka?d?
> zmian? a nie jak?? u?rednion?.


Ale to na oscyloskopie widzisz prazki, nie na ekranie optycznym.

fotodioda oczywiscie tez usrednia, tylko dla znacznie wiekszej
czestotliwosci ... powtarzania impulsow.

>> >>>> Ale ja mowie o jednym fotonie, to z czym mialby sie zdudniac ?
>> >>> Jednego nie zdudni?.
>> >> A prazki powstaja ... statystycznie.
>> > Z jednego fotonu te? pr??ków nie zobaczysz, nie masz z czym
>> > porówna? :).

>> Ale z tysiaca fotonow puszczanych pojedynczo prazki juz powstaja.


>Tysi?c fotonów to tysi?c okresów.


Tysiac fotonow w ciagu sekundy powiedzmy

>Naraz wszystkie nie polec?


wrecz zakladam, ze kazdy wyleci na dlugo potem, jak poprzednik doleci
do ekranu.

> wi?c jak je
> rozdzielisz na dwie drogi, to po z??czeniu ju? niekoniecznie b?d? w
> zgodne w
> fazie.


Tym niemniej jak przetestujesz uk?ad na ciaglym swietle, i ustawisz np
na wygaszanie,
to potem sie okazuje, ze pojedyncze fotony tez nie przechodza.


>A jeden foton, to d?ugo?? fali e-m czyli...


Nie - jeden foton okazuje sie byc impulsem swiatla o pewnym kolorze,
czyli dlugosci fali i czestotliwosci,
ale jaki dlugi jest ten foton, to nie napisalem.

Rozne doswiadczenia sugeruja, ze powienien byc dlugi.

>> > Foton, to jak nasza cz?stotliwo?? no?na, wi?c ma
>> > tylko jeden okres. Tak to rozumiem.

>> Foton ma czestotliwosc nosna, ale nic nie pisalem, ze jeden okres.

>Ale pisa?e?, ?e foton to cz?stotliwo?? no?na.


jakos tam ograniczona w czasie, z narastajaca amplituda na poczatku,
zanikajaca na koncu ... przynajmniej tak mi sie wydaje.


>Nawet je?li wszystkie przelec? jedn? drog??


Nie przeleca. Czy moze - nawet nie bardzo wiemy, jak ten foton
przelatuje.


>To jak fizyka t?umaczy przepuszczanie pojedynczego fotonu przez
> pó?przepuszczaj?ce lustro? Dzieli foton na dwie cz??ci, czy tworzy
> dwa odr?bne
> fotony? Jeden nie ma z czym interferowa?.


No widzisz - i tu jest ciekawostka.
Stawiamy dwa detektory, i sie okazuje, ze raz jeden wykrywa foton, raz
drugi.
Jakos losowo przechodza lub odbijaja sie.

A interferometr na pojedynczych fotonach dziala.
Czy np doswiadczenie z dwoma szczelinami.

Jeszcze raz odsylam do tego Quantum Eraser - bardzo ciekawe
doswiadczenie.

J.
Simpler (05.03.2020, 19:43)
W dniu wtorek, 3 marca 2020 23:48:13 UTC+1 u?ytkownik J.F. napisa?:
> Dnia Mon, 2 Mar 2020 10:56:38 -0800 (PST), Simpler napisa?(a):
> [...]
> A jak na poczatku przypadkiem, ma np "GIF"


To niewiele znaczy, jedynie przyspiesza przetwarzanie...

program do obrazków, np. paint, czy photoshop,
po odczytaniu takiego pliku tekstowego z GIF na starcie,

wywali po prostu b??d typu: niepoprawny format;

Konkretnie gify maj? 6-bajtowy identyfikator na pocz?tku, np.: GIF89a;

a dalej jest struktura typu:
struct TLogScreen
{
WORD ScreenWidth;
WORD ScreenHeight;
BYTE PackedFields;
BYTE BackGroundColorIndex;
BYTE AspectRatio; //{ actual ratio = (AspectRatio + 15) / 64 }
};

czyli ogólne dane o rozmiarach obrazu, plus inne informacje.
> Ale nie o to chodzi - widzisz np, ze ktos ci przyslal e-mailem plik
> txt w zalaczniku, klikasz, a system zaglada do srodka, stwierdza ze to
> exe, wiec uruchamia ... i zawirusowales sobie komputer.


Takie co? jest niemo?liwe.

Rozszerzenie pliku exe mo?na sobie zmieni? na txt
i przesy?a? mailem, ale aby to uruchomi?,
trzeba to znowu zmieni? na exe.

po próbie uruchomienia txt odpali?by si? tylko notatnik,
czyli móg?by? sobie poogl?da? jak exe wygl?dawewn?trz,
znaczy zobaczy?by? te robaczki, bo to jest binarne,
a wi?kszo?? kodów nie ma w ogóle znaków, wi?c to pierdo?y wydrukuje...
np. znak o kodzie 7 to tabulator, czyli 8 spacji... hihi!

Podobne wątki