znaczacy > comp.* > comp.pecet

Osadnik (30.01.2006, 22:31)
Tylko do jasnej anielki neiwiem co, poraz pierwszy od roku wyjałem
komputer z wnęki, wyczuysciłem z kurzu ( ja sied ziwiłem dlaczego
temperatura na CPU tak rozła jak płatki pentagrama były zawalone kurzem?
W piątek przyjedzie sprężarak to sie wyczyści dokłądniej. Ale nei o tym,
słychac taki odgłos jakby w stacji optycznej wolno kręciła się płytka,
jednak wyłaczyłem fizycznie woe stacje a skwierczenie słcyhać, i tak se
myslę co to może być, czy to dogorywajacy dysk zaczął tak jakś dziwnie
brzeczeń czy to mozejakiś wiatrak ? ale watpie poniewaz zrobniłem TUBE z
kartonu i nasłuchiwałem czy to aby nei wiatraki, wiatraki saniewinne. To
mzoęjednak ten dyskk? ale taki upierdliwy dźwięk? Zresztą ciekaowstka
jest tak aze jak przyłoze ucho do obudowy to nie słychac tego brzeczeni
- 30cm od obudowy słychac a przy 70 cm ginie zupełnie! Ja już tego nie
rozumiem
Meszuge (30.01.2006, 22:50)
Użytkownik "Osadnik" <osadnik.www> napisał w wiadomości
news:g1t1
[..]
> jest tak aze jak przyłoze ucho do obudowy to nie słychac tego brzeczeni -
> 30cm od obudowy słychac a przy 70 cm ginie zupełnie! Ja już tego nie
> rozumiem


Wsadź zapałkę w wiatrak na zasilaczu. Na moment. Jak ucichnie to będziesz
miał sprawcę. :-)
Osadnik (30.01.2006, 23:42)
Meszuge napisał(a):
> Użytkownik "Osadnik" <osadnik.www> napisał w wiadomości
> news:g1t1
> Wsadź zapałkę w wiatrak na zasilaczu. Na moment. Jak ucichnie to będziesz
> miał sprawcę. :-)

Świtny pomysł, tylko czemu akurat zpałak? czyzby to było
zabezpiecznienie w stylu jak sienei sfajczy od przegrzania to jeszcze
zostaje nadzieja ze zapli sie zapłka? Ma wystarczająco goracze powietrze
w komputerze. I w domu przy 24*C CPU ma 40* bez obciazenia ( a to 2800
na Barthonie).
KILu (31.01.2006, 08:27)
Osadnik, napisales:
> Świtny pomysł, tylko czemu akurat zpałak? czyzby to było
> zabezpiecznienie w stylu jak sienei sfajczy od przegrzania to jeszcze
> zostaje nadzieja ze zapli sie zapłka? Ma wystarczająco goracze powietrze
> w komputerze.


Spokojnie, zatrzymanie wiatraka choćby na minutę nie doprowadziłoby do
spalenia sprzętu. Ty go zatrzymasz na maksymalnie kilka sekund.

k,
wik (31.01.2006, 13:53)
dnia Mon, 30 Jan 2006 21:31:47 +0100 Osadnik napisal(a):

> Tylko do jasnej anielki neiwiem co, poraz pierwszy od roku wyjałem
> komputer z wnęki, wyczuysciłem z kurzu ( ja sied ziwiłem dlaczego
> temperatura na CPU tak rozła jak płatki pentagrama były zawalone kurzem?


przebieraj wolniej palcami, patrz na monitor co piszesz lub chociaz po
napisaniu posta poswiec chwilke na jego poprawienie, bo na prawde jest
kilka momentow w twojej wiadomosci, w ktorych zastanawialem sie, co to za
slowa. :)

a powazniej, jesli podejrzewasz dysk, odlacz go od zasilania, jesli
podejrzewasz wiatrak, to jak inni powiedzieli, zatrzymaj go na chwile.
sprawa prosta... a moze to tylko obudowa ci rezonuje?
a rozwiazaniem najprostszym bedzie, jesli odsuniesz sobie jednostke od
ucha na wiecej niz 70cm [skoro przy takiej odleglosci juz nic nie slychac] ;)
Osadnik (31.01.2006, 20:13)
wik napisał(a):
> dnia Mon, 30 Jan 2006 21:31:47 +0100 Osadnik napisal(a):
> przebieraj wolniej palcami, patrz na monitor co piszesz lub chociaz po
> napisaniu posta poswiec chwilke na jego poprawienie, bo na prawde jest
> kilka momentow w twojej wiadomosci, w ktorych zastanawialem sie, co to za
> slowa. :)
> a powazniej, jesli podejrzewasz dysk, odlacz go od zasilania, jesli
> podejrzewasz wiatrak, to jak inni powiedzieli, zatrzymaj go na chwile.
> sprawa prosta... a moze to tylko obudowa ci rezonuje?
> a rozwiazaniem najprostszym bedzie, jesli odsuniesz sobie jednostke od
> ucha na wiecej niz 70cm [skoro przy takiej odleglosci juz nic nie slychac] ;)

To dysk jednak zaczął juz tak świszeczeć ale dobrze że wyniiosę ten zlom
jak najszybciej na kopach zaraz bede kopiował systme :D

Dziękuje ze ktoś zwrócił uwage, szkoda ze na grupie nie można edytowac
swoich wiadomosci.
Podobne wątki