znaczacy > misc.* > misc.kolej

MOs810 (16.09.2004, 12:39)
W związku z histerią antyfotograficzną na policji i w SOK mam pytanko. Często,
w przypadku aparatów cyfrowych, funkcjonariusz prosi o pokazanie co jest na
ekraniku sfotografowane. I tu dylemat - czy powinniśmy okazać ekranik? No bo
np. na ekraniku mogą być erotyczne wyczyny z Panią Krysią, których nie mam
zamiaru nikomu ujawniać albo zdjęcie pijanego polityka SLD na dożynkach, którym
także nie chcę się dzielić z nikim.
Pytanie więc jest następujące. Czy powinniśmy pokazywać zawartość aparatu:
a) funkcjonariuszowi policji.
b) funkcjonariuszowi SOK.
c) kierpociowi.
Proszę o wyczerpujące odpowiedzi.
pzdr
ws
EU07-457 (16.09.2004, 12:44)
Użytkownik "MOs810" <witoldstasiewskiWYTNIJTO> napisał w
wiadomości news:6d43
> Pytanie więc jest następujące. Czy powinniśmy pokazywać zawartość aparatu:
> a) funkcjonariuszowi policji.
> b) funkcjonariuszowi SOK.
> c) kierpociowi.


Wg mnie:
policja - wydaje mi się, że na jego żądanie tak
SOK - nie (niech wzywa policję, no chyba że nie mamy czasu ani ochoty na
takiego typu "imprezy")
kierpoć - nie
pedadog (16.09.2004, 13:04)
EU07-457 <p.telega> napisał(a):

> Użytkownik "MOs810" <witoldstasiewskiWYTNIJTO> napisał w
> wiadomości news:6d43
> Wg mnie:
> policja - wydaje mi się, że na jego żądanie tak

Chyba tylko gdy posiada nakaz rewizji ale tez mi sie tylko wydaje.
Wojtek
Ciemny (16.09.2004, 13:07)
Użytkownik "pedadog" <pedadog> napisał w wiadomości
news:lvn1
> Chyba tylko gdy posiada nakaz rewizji ale tez mi sie tylko wydaje.


Tez podejrzewam, ze jest to rownoznaczne z przeszukaniem.
W razie problemow, najlepiej zapytac sie o podstawe prawna,
na ktorej funkcjonariusz wysuwa swoja prosbe.
Obawiam sie jednak, ze w przypadku "betonu" mozna bedzie
uslyszec podstawe w stylu "jak mi k... nie pokazesz,
to zarekwiruje Ci aparat" albo tym podobna.

Pozdrowienia, T. Ciemnoczułowski
fs (16.09.2004, 13:38)
>> Chyba tylko gdy posiada nakaz rewizji ale tez mi sie tylko wydaje.
> Tez podejrzewam, ze jest to rownoznaczne z przeszukaniem.
> W razie problemow, najlepiej zapytac sie o podstawe prawna,
> na ktorej funkcjonariusz wysuwa swoja prosbe.
> Obawiam sie jednak, ze w przypadku "betonu" mozna bedzie
> uslyszec podstawe w stylu "jak mi k... nie pokazesz,
> to zarekwiruje Ci aparat" albo tym podobna.


To juz chyba podchodzi pod GROZBE.
Ciemny (16.09.2004, 13:44)
Użytkownik "fs" <dggddgdgO> napisał w wiadomości
news:o1l1
> To juz chyba podchodzi pod GROZBE.


Tylko na ogol ciezko taka grozbe udowodnic...
Chyba, ze masz wlaczone nagrywanie dzwieku w aparacie
czy innym sprzecie obok. Polecam rejestrowac takie
sytuacje, choc na ogol nie ma sie do tego glowy.

Pozdrowienia, T. Ciemnoczułowski
Irek (16.09.2004, 13:51)
>> Wg mnie:
>> policja - wydaje mi się, że na jego żądanie tak

> Chyba tylko gdy posiada nakaz rewizji ale tez mi sie tylko wydaje.
> Wojtek


Jeżeli zajdzie prawdopodobieństwo, że w aparacie znajdzie dowody
popełnionego przestępstwa które możesz celowo usunąc zniszczyc i inne
takie - nie potrzebuje nakazu rewizji

Pozdrawiam

Irek
romanfWYTNIJTO (16.09.2004, 13:51)
> > Obawiam sie jednak, ze w przypadku "betonu" mozna bedzie
> > uslyszec podstawe w stylu "jak mi k... nie pokazesz,
> > to zarekwiruje Ci aparat" albo tym podobna.

Wtedy go informujesz, ze jak Ci zabierze aparat to spotkamy sie w sadzie.
Powinno to wtedy uspokic pana z MO

Pozdrawiam
RF
fs (16.09.2004, 14:18)
>> > Obawiam sie jednak, ze w przypadku "betonu" mozna bedzie
>> > uslyszec podstawe w stylu "jak mi k... nie pokazesz,
>> > to zarekwiruje Ci aparat" albo tym podobna.

> Wtedy go informujesz, ze jak Ci zabierze aparat to spotkamy sie w sadzie.
> Powinno to wtedy uspokic pana z MO


Dokladnie - bo takie cos podchodzi pod KRADZIEZ.
Andrzej Szynkiewicz (16.09.2004, 14:41)
Użytkownik "MOs810" napisał

> Pytanie więc jest następujące. Czy powinniśmy pokazywać zawartość aparatu:
> a) funkcjonariuszowi policji.
> b) funkcjonariuszowi SOK.
> c) kierpociowi.


Ja w takich stytuacjach przeważnie pytam się spokojnie i bez nerwów o
okazanie mi podstawy prawnej, legitymacji służbowej lub dokumentu
potwierdzającego zasadność takiej reakcji wobec mojej osoby (że są na
służbie).
Przeważnie działa tak, że zmieniają temat i czepiają się zupełnie czegoś
innego. Na przykład tego, że łażę po terenie kolejowym na co nie mam
pozwolenia (tutaj okazauje się pomocna legitymacja KSK), ale przeważnie
rezygnują z chęci zaglądania "na ekranik".
A propos łażenia po terenie kolejowym - czasem działa tekst typu:
"Przygotowywuję materiał do prasy o trudnej sytuacji kolejarzy w
Polsce..." - reakcje bywają różne, przeważają jednak pozytywne :))))

Co do kwestii nagrywania treści rozmowy - staram się mieć kogoś ze sobą, aby
świadek był. jego nie musze włączać na "Record"

Zdroofka
Andrzej
Ciemny (16.09.2004, 14:50)
Użytkownik "Andrzej Szynkiewicz" <sheriff> napisał w wiadomości
news:gfp1
> Co do kwestii nagrywania treści rozmowy - staram się mieć kogoś ze sobą, aby
> świadek był. jego nie musze włączać na "Record"


Gorzej jak policja/sok ma przewage liczebna...
Andrzej Szynkiewicz (16.09.2004, 15:34)
Użytkownik "Ciemny" napisał

> Gorzej jak policja/sok ma przewage liczebna...


Wtedy wycofuję się na z góry upatrzone pozycje :P

Zdroofka
Andrzej

p.s. raczej sporadycznie się zdarza aby było ich więcej jak dwóch
Ciemny (16.09.2004, 15:45)
Użytkownik "Andrzej Szynkiewicz" <sheriff> napisał w wiadomości
news:2qd1

:-P

> p.s. raczej sporadycznie się zdarza aby było ich więcej jak dwóch


Zapraszam na LHS - z reguly jest 2-3:
- jeden zadaje pytania,
- drugi spisuje,
- trzeci robi za kierowce, obstawia kolegow.
:)

(Autentyk!)

Pozdrowienia, Ciemny
Adam Płaszczyca (16.09.2004, 16:24)
On 16 Sep 2004 12:39:00 +0200, "MOs810"
<witoldstasiewskiWYTNIJTO> wrote:

>W związku z histerią antyfotograficzną na policji i w SOK mam pytanko. Często,
>w przypadku aparatów cyfrowych, funkcjonariusz prosi o pokazanie co jest na
>ekraniku sfotografowane. I tu dylemat - czy powinniśmy okazać ekranik? No bo


Poprosić o podanie podstawy prawnej.
Maciek Witkowski (16.09.2004, 17:44)
co to jest legitymacja KSK?
pzdr

Podobne wątki