znaczacy > comp.os.* > comp.os.ms-windows.winnt

Bartosz (29.12.2018, 22:38)
Potrzebuję adresu spod którego można pobrać darmowe narzędzie testowania stanu dysku:
- HDD i SSD, a o ile możności także dysków zewnętrznych USB
- do zapisania na bootowalnej płycie lub paluchu, czyli w postaci iso
- zawierające co najmniej S.M.A.R.T, z ogólną diagnozą wyniku dla użytkowników mało
zortientowanych, czyli takich jak ja
(diagnoza typu: dysk do wymiany, dysk można uratować robiąc to i to, dysk w porządku itp).

Poza tym, jeżeli dysk jest do wymiany, to jak uratować z niego to co się jeszcze da, czyli jak
zrobić najprościej obraz? Czy miejsce na taki obraz musi być wielkości tego co się ratuje,
czy można to jakoś podczas ratowania spakować, a potam na nowym dysku rozpakować?

Pomożecie?

Bartosz
HF5BS (30.12.2018, 02:44)
Użytkownik "Bartosz" <bar> napisał w wiadomości
news:5112
> Potrzebuję adresu spod którego można pobrać darmowe narzędzie testowania
> stanu dysku:
> - HDD i SSD, a o ile możności także dysków zewnętrznych USB


Victoria, znajdziesz w necie.

> - do zapisania na bootowalnej płycie lub paluchu, czyli w postaci iso
> - zawierające co najmniej S.M.A.R.T, z ogólną diagnozą wyniku dla
> użytkowników mało
> zortientowanych, czyli takich jak ja


Np. pakiet Hiren's Boot CD, tam w Mini-XP jest zaszyta Victoria.

> (diagnoza typu: dysk do wymiany, dysk można uratować robiąc to i to, dysk
> w porządku itp).


SMART nie implikuje stanu dysku. Nie zliczę, ile juz razy miałem w rękach
dysk, ze SMART wyglądającym dobrzze, a dysk nie nadawał się do użytku. A
SMART cały zły, a dysk w stanie wzgl.ędnie całkiem niezłym i chodził parę
lat.

> Poza tym, jeżeli dysk jest do wymiany, to jak uratować z niego to co się
> jeszcze da, czyli jak
> zrobić najprościej obraz? Czy miejsce na taki obraz musi być wielkości
> tego co się ratuje,


POSEKTOROWO (!!!) cały dysk, bądź partycję. Posektorowo, bo w razie
wystąpienia jakichś błędów niemal pewne jest, że metadane nie będą zgodne z
rzeczywistością i inteligentnym kopiowaniem można pożegnać dane.

> czy można to jakoś podczas ratowania spakować, a potam na nowym dysku
> rozpakować?


Można, obraz dysku jest plikiem, który można obrabiać, jak plik.

Tyle na razie, podpowiedziałbym więcej, ale zmęczony po pracy (i nie tylko)
jestem...
Bartosz (30.12.2018, 11:38)
Użytkownik "HF5BS" <hf5bs> napisał w wiadomości news:7u01
> Użytkownik "Bartosz" <bar> napisał w wiadomości
> news:5112


> Victoria, znajdziesz w necie.
> Np. pakiet Hiren's Boot CD, tam w Mini-XP jest zaszyta Victoria. Czymś jeszcze gdybym sobie z tym nie radził?


>> (diagnoza typu: dysk do wymiany, dysk można uratować robiąc to i to, dysk w porządku itp).

> SMART nie implikuje stanu dysku. Nie zliczę, ile juz razy miałem w rękach dysk, ze SMART
> wyglądającym dobrzze, a dysk nie nadawał się do użytku. A SMART cały zły, a dysk w stanie
> wzgl.ędnie całkiem niezłym i chodził parę lat.

Zaskoczyleś mnie. Wiele razy czytałem, również na tej grupie, rady skorzystania
ze SMART gdy z dyskiem coś jest nie tak.
Więc czym darmowym przetestować dysk żeby niedoświadczony użytkownik otrzymał
jednoznaczną odpowiedź?

>> Poza tym, jeżeli dysk jest do wymiany, to jak uratować z niego to co się jeszcze da, czyli jak
>> zrobić najprościej obraz? Czy miejsce na taki obraz musi być wielkości tego co się ratuje,

> POSEKTOROWO (!!!) cały dysk, bądź partycję. Posektorowo, bo w razie wystąpienia jakichś błędów
> niemal pewne jest, że metadane nie będą zgodne z rzeczywistością i inteligentnym kopiowaniem można
> pożegnać dane. Czym darmowym to najprościej zrobić, znowu przez niedoświadczonego użytkownika?


>> czy można to jakoś podczas ratowania spakować, a potam na nowym dysku rozpakować?

> Można, obraz dysku jest plikiem, który można obrabiać, jak plik.

To znaczy, że można go potem spakować. Ale na moment zapisywania trzeba
mieć miejsce wielkości tego ratowanego, czy tak? I jeszcze miejsce na plik
po spakowaniu.
Czy można to pakowanie robić "w trakcie" gdy nie ma się takiej ilości miejsca?
Chyba to normalne, że nie każdy trzyma podwójną ilość miejsca na wszelki wypadek.

> Tyle na razie, podpowiedziałbym więcej Bardzo proszę - gdy odpoczniesz.


Thnx.

Bartosz
Bartosz (30.12.2018, 12:04)
Użytkownik "HF5BS" <hf5bs> napisał w wiadomości news:7u01

> Np. pakiet Hiren's Boot CD, tam w Mini-XP jest zaszyta Victoria.


Na stronie
są 2 wersje: 1.0.1 i 15.2 (chociaż chyba tez 1.0.1) różnej wielkości.
Którą pobrać, która jest lepsza?

Bartosz
Andrzej P. Wozniak (30.12.2018, 14:31)
Osoba podpisana jako Bartosz <bar> w artykule
<news:5112> pisze:

> Uzytkownik "HF5BS" <hf5bs> napisal w wiadomosci
> news:7u01
> Zaskoczyles mnie. Wiele razy czytalem, równiez na tej grupie, rady
> skorzystania ze SMART gdy z dyskiem cos jest nie tak.


SMART jest przydatny, bo daje ogólna orientacje o stanie dysku. Jednak ta
orientacja moze byc lepsza lub gorsza, zaleznie od producenta i pochodzenia
dysku.
Kiedy kupiles nowy dysk, informacja ze SMART jest wiarygodna, kiedy jednak
kupiles dysk regenerowany (refurbished) lub uzywany, informacja moze byc
przeklamana.
Z kolei producenci w zaleznosci od modelu dysku moga nie rejestrowac czesci
parametrów dostepnych przez SMART, wiec informacja moze byc niepelna.

Pelniejszy obraz stanu dysku moze dac pelny skan jego powierzchni. Moze sie
okazac np, ze:
- Jedyny uszkodzony sektor nie daje sie remapowac, a jest w takim miejscu,
ze dysk nie nadaje sie do uzytku.
- Dysk ma duzo slabych sektorów zgromadzonych w jednym miejscu, a po
zostawieniu tego miejsca poza partycjami sluzy dlugo i bez przeszkód.

>> Mozna, obraz dysku jest plikiem, który mozna obrabiac, jak plik.

> To znaczy, ze mozna go potem spakowac. Ale na moment zapisywania trzeba
> miec miejsce wielkosci tego ratowanego, czy tak? I jeszcze miejsce na plik
> po spakowaniu.
> Czy mozna to pakowanie robic "w trakcie" gdy nie ma sie takiej ilosci
> miejsca?


Wszystko zalezy od danych przechowywanych na kopiowanej partycji. Filmów,
zdjec czy muzyki raczej mocno nie skompresujesz. Poza tym obraz robiony
posektorowo slabo sie kompresuje, bo nieuzywane sektory zawieraja losowe
dane ze skasowanych plików, a kompresja w locie jest jeszcze slabsza.

> Chyba to normalne, ze nie kazdy trzyma podwójna ilosc miejsca
> na wszelki wypadek.


Chyba to normalne, ze trzyma sie wolne miejsce na kopie zapasowe?
A moze juz zrozumiales, jaki sens ma dzielenie duzego dysku na partycje?

Duze pliki mozna pociac na kawalki i pakowac kazdy kawalek oddzielnie, ale
do pracy z obrazem partycji zazwyczaj jest wymagany caly plik. Odpowiedz
ostateczna brzmi zatem: TAK, do ratowania partycji mozesz potrzebowac nawet
3 razy wiecej miejsca niz wynosi jej wielkosc.
Bartosz (30.12.2018, 16:27)
Uzytkownik "Andrzej P. Wozniak" <uszer> napisal w wiadomosci
news:5112
> Pelniejszy obraz stanu dysku moze dac pelny skan jego powierzchni. [...]
> - Dysk ma duzo slabych sektorów zgromadzonych w jednym miejscu,
> a po zostawieniu tego miejsca poza partycjami sluzy dlugo i bez przeszkód.

Czym bezplatnym mozna taki skan wykonac? Wazne jest dla mnie
zeby wyniki takiego skanu byly latwe do oceny przez poczatkujacego
uzytkownika oraz jak zidentyfikowac miejsca zgromadzenia slabych
sektorów by pominac je przy podziale na partycje.

Thnx.
Bartosz
Andrzej P. Wozniak (30.12.2018, 16:59)
Osoba podpisana jako Bartosz <bar> w artykule
<news:5112> pisze:

> Uzytkownik "Andrzej P. Wozniak" <uszer> napisal w
> wiadomosci news:5112
> Czym bezplatnym mozna taki skan wykonac? Wazne jest dla mnie
> zeby wyniki takiego skanu byly latwe do oceny przez poczatkujacego
> uzytkownika oraz jak zidentyfikowac miejsca zgromadzenia slabych
> sektorów by pominac je przy podziale na partycje.


Masz jakies problemy z polecana juz Victoria, to pytaj.

Dodam na razie, ze skanowanie ma sens, kiedy nic w tym nie przeszkadza –
czyli sam nie korzystasz ze skanowanego dysku i nie pozwalasz systemowi tam
dlubac (wylaczasz indeksowanie plików, checkdiska, defragmentacje w tle, nie
kasujesz plików, zeby system nie zakladal kolejnego kosza itd.).
Bartosz (30.12.2018, 17:13)
Uzytkownik "Andrzej P. Wozniak" <uszer> napisal w wiadomosci
news:5112
> Masz jakies problemy z polecana juz Victoria, to pytaj.


Znalazlem 2 wersje programu Hiren's Boot CD na stronie

i nie wiem, która jest lepsza. Wielkoscia iso bardzo sie róznia, poza tym
wersja 15.2 po rozpakowaniu zawiera nie tylko iso.
Co wypalic?

> Dodam na razie, ze skanowanie ma sens, kiedy nic w tym nie przeszkadza –

Tak sie domyslalem i dlatego wydawalo mi sie, ze najlepsze byloby
narzedzie z bootowalnej plytki. Wtedy chyba(?) nie uzywalbym, wiec
i nie zmienialbym systemu na dysku. Czy sie myle?

Thnx.
Bartosz
HF5BS (30.12.2018, 20:38)
Uzytkownik "Andrzej P. Wozniak" <uszer> napisal w
wiadomosci news:5112
>> Zaskoczyles mnie. Wiele razy czytalem, równiez na tej grupie, rady
>> skorzystania ze SMART gdy z dyskiem cos jest nie tak.

> SMART jest przydatny, bo daje ogólna orientacje o stanie dysku. Jednak ta


Ano wlasnie, troche, jak diagnoza lekarska jedynie na podstawie wywiadu...

> orientacja moze byc lepsza lub gorsza, zaleznie od producenta i
> pochodzenia
> dysku.


A pacjent nie zawsze musi sie do wszystkiego przyzznac.

> Kiedy kupiles nowy dysk, informacja ze SMART jest wiarygodna, kiedy jednak
> kupiles dysk regenerowany (refurbished) lub uzywany, informacja moze byc
> przeklamana.


Wiem, ze terminalem zeruja odpowiednie wskazniki (jesli tylko nie padnie
sektor, który te dane przechowuje) na liscie bledów i dysk po zakupie
wychodzi czysciutki, jak rzopcia niemowlecia.

> Z kolei producenci w zaleznosci od modelu dysku moga nie rejestrowac
> czesci
> parametrów dostepnych przez SMART, wiec informacja moze byc niepelna.


Albo rejestrowac je w jakis absurdalny sposób (gdzie np. moze wyjsc, ze dysk
jest w uzyciu jakies 40 miliardów lat), z czym nie wszystkie programy sobie
radza, umiejac odsiac plewy.

> Pelniejszy obraz stanu dysku moze dac pelny skan jego powierzchni. Moze
> sie
> okazac np, ze:
> - Jedyny uszkodzony sektor nie daje sie remapowac, a jest w takim miejscu,
> ze dysk nie nadaje sie do uzytku.


Nie inaczej, sektor na MBR, niby mozna oprogramowac, ze sie go ominie, no,
bo jak dysk sie zglosi przzy starcie, to teoretycznie móglby posluzyc nawet,
jako magazyniak na backup, wystarczy MBR zapisac gdzie indziej. Ale to mi
przypomina pudrowanie nieboszczyka. SMART? Pewnie pokazze po 1 sektorzze
czekajacym, remapowanym i zaistnienie jednego zdarzenia realokacji, które to
wartosci, wlasnie, niekoniecznie musza odpowiadac prawdzie. Teoretycznie FW
dysku powinno zremapowac taki sektor, ale czesto gesto nie robi tego,
godzinami obracalem takie przypadki i niby sa wolne miejsca na remap, a tu
kicha, sektor do dupy. MBR tez mialem taki, raz sie zglaszal, a 5 razy dawal
blad odczytu. I nikuta remap, mimo dostepnosci zapasu. Wiele, nawet
wspólczesnych dysków, przyz problemie z zapisem, wpada w jakas nirwane,
zakleszczajac sie na zapisie do tego stopnia, ze dopiero power-off-reset,
powoduze ze dysk wraca do swiata zywych. Po tym zachowaniu sadzie, ze
podprocedury odpowiedzialne za utrzymanie listy, mapy, obslugi blednych
sektorów, od dawna, sjakies 20 lat nawet (juz w '98 macalem sie z takimi
dyskami, chocby Caviar 2425) nie zostaly poprawione, czy tym bardziej,
napisane na nowo. W tym wycinku dyski zacchowuja sie identycznie, jak 20 lat
temu.

> - Dysk ma duzo slabych sektorów zgromadzonych w jednym miejscu, a po
> zostawieniu tego miejsca poza partycjami sluzy dlugo i bez przeszkód.


O ile slabizna nie jest np., spowodowana ukruszzeniem nosnika i nie
rozsypuje sie na pozostale obszary.

>> Czy mozna to pakowanie robic "w trakcie" gdy nie ma sie takiej ilosci
>> miejsca?

> Wszystko zalezy od danych przechowywanych na kopiowanej partycji. Filmów,
> zdjec czy muzyki raczej mocno nie skompresujesz. Poza tym obraz robiony
> posektorowo slabo sie kompresuje, bo nieuzywane sektory zawieraja losowe
> dane ze skasowanych plików, a kompresja w locie jest jeszcze slabsza.


Cóz, koszt pewnosci odzysku, bez tego moze nawet w ogóle nic?

> Duze pliki mozna pociac na kawalki i pakowac kazdy kawalek oddzielnie, ale
> do pracy z obrazem partycji zazwyczaj jest wymagany caly plik. Odpowiedz
> ostateczna brzmi zatem: TAK, do ratowania partycji mozesz potrzebowac
> nawet
> 3 razy wiecej miejsca niz wynosi jej wielkosc.


Nauczony doswiadczeniem, daze do tego, aby pracowac na KOPII obrazu i z niej
dopiero robic wszelkie odzyski, rekonstrukcje, itd. Poza tym, na dysku z
hardlinkami, odzysk moze natworzyc struktur katalogów na kilkakrotnie
wiecej, niz odzyskiwane dane. Wlasnie takie cos przerabiam.
Na moje oko, aby bezpiecznie odzyskac dane, potrzzebuje nawet 4 razy tyle
miejsca, ile poczatkowo zajmowaly. System, na którym pisze, jest mocno
uszkodzony, dysk dupnal dosc szybko, w ostatniej chwili zlapalem mozliwosc,
bo pare(nascie) dni pózniej, dysk juz nie wstal. Najpierw dlugo swiecila sie
kontrolka, ale wszystko chodzilo. Za jakis czas pojedyncze problemy z
odczytem (juz dalo mi znak, ze "bekap panie, raz dwa") w miare korygowane,
az naroslo na tyle, ze system stal sie nieuzzywalny, w ostatniej chwili
obraz i sklejalem z 5 róznych metod odzysku to, co mam teraz i przedusze
sie, az jakis SSD kupie, a to pózniej, bo teraz wazniejsze mam wydatki.
Bartosz (30.12.2018, 21:16)
Użytkownik "HF5BS" <hf5bs> napisał w wiadomości news:7u01

> Victoria, znajdziesz w necie.
> Np. pakiet Hiren's Boot CD, tam w Mini-XP jest zaszyta Victoria.


A która wersja Hiren's Boot - KONKRETNIE i o ile możności skąd tę konkretną wersję pobrać?
Czy wersja: zawiera Mini-XP? Chyba nie.

Bartosz
Olaf Frikiov Skiorvensen (30.12.2018, 21:26)
Wcale nie przypadkiem, dnia Sun, 30 Dec 2018 11:04:46 +0100
doszła do mnie wiadomość <5c289841$0$478$65785112>
od "Bartosz" <bar> :
>Użytkownik "HF5BS" <hf5bs> napisał w wiadomości news:7u01
>> Np. pakiet Hiren's Boot CD, tam w Mini-XP jest zaszyta Victoria.

>Na stronie
>są 2 wersje: 1.0.1 i 15.2 (chociaż chyba tez 1.0.1) różnej wielkości.
>Którą pobrać, która jest lepsza?


Ja bym spróbował MHDD, jest zawarty na obrazie płytki SystemRescueCd:

Można też mieć obraz samego MHDD(warto go mieć na penie z dosem, bo
czasem trzeba mu config modyfikować czy zrobić skrypty):

Kontrola SMART z samego systemu to CrystalDiskInfo:


Z tego, co ostatnio widzę(dotyczy HDD, nie SSD), pierwszym objawem
padu dysku jest pojawienie się dodatniej wartości parametru SMART
C5(sektory niestabilne). Victoria lub MHDD dają sobie radę z tymi
sektorami, ale jeśli ilość tych sektorów narasta podczas testu, to
dysk staje się niepewny(do śmieci).
HF5BS (30.12.2018, 22:40)
Uzytkownik "Bartosz" <bar> napisal w wiadomosci
news:5112
> Uzytkownik "Andrzej P. Wozniak" <uszer> napisal w
> wiadomosci
> news:5112
> Czym bezplatnym mozna taki skan wykonac? Wazne jest dla mnie


No wlasnie, Victoria. Program tak banalny, "ze az strach".

> zeby wyniki takiego skanu byly latwe do oceny przez poczatkujacego


Crystal Disk Info, HD-Tune...

> uzytkownika oraz jak zidentyfikowac miejsca zgromadzenia slabych
> sektorów by pominac je przy podziale na partycje.


Ten drugi pokazuje prosta mapke, gdzie i co (z)bada(l).
Interpretacja - jesli masz jakies pojecie o znzaczeniu poszczególnych
wartosci w SMART, to taka trudna nie bedzie. Dobrze jest umiec skojarzyc, ze
proporcje miedzy nimi sa poprawne. W razie czego ktos z nas podpowie.
BTW. Proste zadanie, choc mozna polec - jak robiac tylko dwa sprawdzenia
SMART okreslic, czy dysk bada swoje godziny pracy, minuty, czy sekundy? ZZe
wszystkimi wersjami sie zetknalem :)
Jesli nie jestes pewien, co pokazuje SMART, co wyszlo z badania np. HD-Tune,
to zapytaj, podpowiemy co masz zestawic i jak zaprezentowac, abysmy mogli to
blizej ocenic. Nie zawsze interpretacja jest trywialna.
I pamietaj, pamietaj, pamietaj - to, co pokazuje SMART, nie implikuje stanu
dysku! Oraz to, ze dysk, na którym wystapily bledne sektory, zwykle nalezy z
zalozenia traktowac, jako niepewny. Mozna uzyc, ale taniej wyjdzie przeniesc
wszystko na nowy, niz pózniej wizytowac laboratorium i uiszczac sumy nawet
4-cyfrowe.
Bartosz (30.12.2018, 22:49)
Uzytkownik "HF5BS" <hf5bs> napisal w wiadomosci news:7ma1

> No wlasnie, Victoria. Program tak banalny, "ze az strach".

Ale nadal nie wiem która wersje Hiren's BootCD wypalic. Pytalem
juz pare razy.

> Jesli nie jestes pewien, co pokazuje SMART, co wyszlo z badania
> np. HD-Tune, to zapytaj, podpowiemy co masz zestawic i jak
> zaprezentowac, abysmy mogli to blizej ocenic. Nie zawsze interpretacja jest trywialna. Dzieki za te propozycje.


> I pamietaj, pamietaj, pamietaj - to, co pokazuje SMART, nie implikuje stanu dysku! Bede pamietal.


Bartosz
HF5BS (30.12.2018, 23:51)
Uzytkownik "Bartosz" <bar> napisal w wiadomosci
news:5112
> Uzytkownik "HF5BS" <hf5bs> napisal w wiadomosci
> news:7ma1
>> No wlasnie, Victoria. Program tak banalny, "ze az strach".

> Ale nadal nie wiem która wersje Hiren's BootCD wypalic. Pytalem
> juz pare razy.


Victoria jest samodzielnym programem.
Pakiet HBCD (oryginalny jest 15.2, ten drugi to jakas modyfikacja) ma rózne
fajne rzeczy, ale nie jest wymagany, by odpalic Victorie. Poza tym w Mini-XP
nie zawsze sa stery umozliwiajace pelna szybkosc transferu.
Ostatnia oficjalna wercja jest 4.46f, nieoficjalna 4.47. Na poczatek wez
4.46.
Andrzej P. Wozniak (31.12.2018, 00:20)
Osoba podpisana jako Olaf Frikiov Skiorvensen <Belzebub>
w artykule <news:n485> pisze:

> Ja bym spróbowal MHDD, jest zawarty na obrazie plytki SystemRescueCd:
>
> Mozna tez miec obraz samego MHDD(warto go miec na penie z dosem, bo
> czasem trzeba mu config modyfikowac czy zrobic skrypty):
>


MHDD jest stary i nie w kazdym przypadku (zaleznie tez od chipsetu plyty
glównej) poradzi sobie z najnowszymi dyskami SATA, szczególnie SATA 3
wiekszymi od 1 TB. Jesli komus dziala dla tachich przypadków, niech sie
pochwali szczególami.

Podobne wątki