znaczacy > comp.* > comp.nowe-programy

Anubis (19.07.2004, 10:53)
Witam

Szukam darmowych ale zarazem najskuteczniejszych programów antywirusowych
których zgodnie z prawem można nie tylko dla własnego użytku używać ale i
zainstalować na każdym komputerze w firmie i było to zgodne z prawem :) same
programy łatwo znaleźć ale bardzo mi zależy na legalności instalacji bo
dostałem zlecenie zabezpieczenie paru komputerów w prywatnej szkole
angielskiego przed wirusami i dialerami.
Potrzebuje tez programu który będzie w miarę dobrze blokować strony porno..
tzn. żeby nie można było ich oglądać na komputerze a zwykle strony
działały... może cos takiego istnieje ?
będę bardzo wdzięczny...
.:JackNumber7:. (19.07.2004, 11:57)
Dnia Mon, 19 Jul 2004 10:53:11 +0200, Anubis napisał(a):

[..]
> tzn. żeby nie można było ich oglądać na komputerze a zwykle strony
> działały... może cos takiego istnieje ?
> będę bardzo wdzięczny...


większość z tych rzeczy da się bez problemu zrobić pod linuksem. Ergo:
zaproponuj szkole, że postawisz linuksy. Zrób kosztorys i dobierz
odpowiednie programy (wbrew pozorom niewiele roboty, a na przyszłość
będziesz miał dobrą bazę). Jest mnóstwo programów na freashmeat do
obsługi małych jednostek edukacyjnych - czyli planowanie, zajęcia, i
inne... Programy av pod linuksem są dostępne w zależności od licencji
- często dobre rzeczy są za darmo dla jednostek edu. Co do windowsa,
to jeżeli masz NT, to proponuję pogrzebać w prawach userów i okroić co
się da - wtedy możesz zablokować uruchamianie plików, instalację,
wchodzenie na niektóre strony (blokowane przez IE). Pod winXp prof.
masz możliwość tworzenia szablonów dla programów i możesz
usuwać/wyłączać wiele funkcji, a tym samym blokować niebezpieczne
zachowania ;) Moja sugestia jest taka: wal od razu z linuksem...
różnica w obsłudze/cenach lin vs win jest duża i zachęcająca. Jeżeli
chcą sobie odpisać od podatku, to uderz w jakieś distro płatne - wtedy
będziesz miał od razu łatwiej - np. pomoc tech. (np. SuSE) a w
przypadku kompa z instalowanym softem od razu odpada problem
kompatybilności. pzdr
p.s.
wbrew pozorom pod nowszymi windowsami da się wiele zrobić w celach
zabezpieczenia i ogólnego blokowania ;)
pod windowsa darmocha jest tutaj, może coś znajdziesz:
Anubis (19.07.2004, 12:03)
Użytkownik ".:JackNumber7:." <eatshit> napisał w wiadomości
news:jdlg
> Dnia Mon, 19 Jul 2004 10:53:11 +0200, Anubis napisał(a):
> > Witam
> > Szukam darmowych ale zarazem najskuteczniejszych programów antywirusowych
> > których zgodnie z prawem można nie tylko dla własnego użytku używać ale

i
> > zainstalować na każdym komputerze w firmie i było to zgodne z prawem :) same


dziekuje niestety to biuro szkoly i tam jest MS Office i masa sprzetu
peryferyjnego nie da sie zainstalowac linuxa zreszta tam pracuja kobiety nie
naucza sie, ktos podpowiedzial mi zeby skanowac komputery Skanerem On-Line
mksvira i podobnymi bo sam z tego co szukalem juz nie ma programow
antywirusowych dla firm ktore sa darmowe... same strony mozna blokowac:
klasyfikator treści w IE.
Dziekuje
.:JackNumber7:. (19.07.2004, 12:24)
Dnia Mon, 19 Jul 2004 12:03:46 +0200, Anubis napisał(a):

> dziekuje niestety to biuro szkoly i tam jest MS Office i masa sprzetu
> peryferyjnego nie da sie zainstalowac linuxa zreszta tam pracuja kobiety nie
> naucza sie, ktos podpowiedzial mi zeby skanowac komputery Skanerem On-Line
> mksvira i podobnymi bo sam z tego co szukalem juz nie ma programow
> antywirusowych dla firm ktore sa darmowe... same strony mozna blokowac:
> klasyfikator treści w IE.
> Dziekuje


tak sprzęt peryferyjny i linuks to często płacz i zgrzytanie zębami -
dużo roboty, ale raczej dłubaniny do domu, a nie do firmy... kobiety
potrafią się nauczyć linuksa... Większość distros ma już ciekawe
rozwiązania ułatwiające obsługę (np. mount) w kierunku intuicyjnej nie
mówiąc o trybie graficznym (kde, gnome). Powracając do windowsa, to
sugeruję zrobić szablony dla różnych programów - tutaj będzie
dłubanina, ale daje to czasem zadawalające efekty. Jeżeli pracujesz w
tej firmie i masz oko na to, co się dzieje, to owszem, możesz skanować
mksvirem online, ale to jest fuszerka... ja tak robię raz na jakiś
czas, żeby sprawdzić czy avast i nod32 dobrze czeszą... a czeszą na
bieżąco. Sugestie: całkowita rezygnacja z IE, OE na rzecz np. Mozilli
itp. gdzie masz możliwość blokowania popupów itp. co do stron porno,
to nie orientuję się w temacie, ale może da się to poblokować tworząc
np. w liście blokowanych stron następujące wpisy: *sex* zamiast np.
*sex.pl ... mam listę badwords do jakiegoś antyspamu, jeżeli chcesz,
to wyślę (około 30 słów)... jak w przeglądarce wyłączysz flasha,
activex, javę, to zwiększysz bezpieczeństwo. Jeszcze rozwiązaniem jest
postawienie bramy/routera na linuksie i tam filtrowanie treści i
skanowanie avirem. Mógłbyś także skanować pocztę, postawić proxy, no i
cuda na kiju ;) To tyle. pzdr
p.s.
jeżeli w szkole są kompy dla uczniów, to sugeruję wymontowanie stacji
dyskietek (jedna będzie np. na kompie nauczyciela) i zablokowanie
możliwości uruchamiania czegokolwiek poza kilkoma aplikacjami przez
zwykłego usera - bez avira sobie nie poradzisz.
Anubis (19.07.2004, 12:38)
Użytkownik ".:JackNumber7:." <eatshit> napisał w wiadomości
news:adlg
> Dnia Mon, 19 Jul 2004 12:03:46 +0200, Anubis napisał(a):


dziekuje
w zasadzie to moja obieta tam pracuje a ja moze dostane jakies drobne na
pizze we 2 jesli to zrobie ;)
wyslij mi te slowka na meila... przydadza sie tylko boje sie ze to
uniemozliwi wejscie na zwykle strony np onet.pl czy strony na ktorych beda
pojawiac sie te slowa chodz nie beda to strony erotyczne.
W zasadzie chodzi o uniemozliwienie przegladania stron jednemu angielskiemu
pracownikowi (wspolszefowi) ktory jest gayem i chyba lubie takie strony bo
komputery sa ciagle zawirusowywane.
Pozdrawiam
Michal Kawecki (19.07.2004, 12:40)
Użytkownik "Anubis" <rafalb7> napisał w wiadomości
news:cdg6c0$6e6$1
> Użytkownik ".:JackNumber7:." <eatshit> napisał w wiadomości
> news:jdlg
> dziekuje niestety to biuro szkoly i tam jest MS Office i masa sprzetu
> peryferyjnego nie da sie zainstalowac linuxa zreszta tam pracuja
> kobiety nie naucza sie, ktos podpowiedzial mi zeby skanowac komputery
> Skanerem On-Line mksvira i podobnymi bo sam z tego co szukalem juz
> nie ma programow antywirusowych dla firm ktore sa darmowe... same
> strony mozna blokowac: klasyfikator treści w IE.


Akurat. Blokowanie stron wg klasyfikatora treści opiera się głównie na
dobrych chęciach jej właścicieli, a trudno mi uwierzyć w to, że będą oni
sami z siebie zamieszczali odpowiednie wpisy w nagłówkach swoich stron
pornograficznych ;-). Musisz skorzystać z jakiegoś programu, który a/
korzysta z dobrej, dużej bazy z adresami takich stron i b/ potrafi
filtrować wg słów-kluczy (choć to może łatwo uniemożliwić dostęp np. do
zwykłej wyszukiwarki). Kiedyś używałem niezłego We-Blockera; nie wiem,
co teraz jest na topie. Blokowanie po słowach/url-ach osiągniesz np. w
Outpoście 1.0 Free Edition - jest to darmowy (także dla firm) firewall,
niestety owa darmowość okupiona jest pewnymi ograniczeniami
funkcjonalności. Do pluginu Ad-blocker można zaimportować gotową bazę
URL-i (AGNIS) zgodnie z opisem z
.

A co do antywirusów - skanowanie on-line nadaje się do zabawy w domu,
ale nie do profesjonalnych zastosowań.... Nie zabezpieczy cię ono przed
uruchomieniem wirusa na komputerze. Do tego potrzebny jest rezydentny
program antywirusowy skanujący pliki w momencie ich otwierania, a nie po
fakcie... Proponuję przyjrzeć się bardzo dobremu F-Prot
- koszt rocznego zabezpieczenia 10 komputerów
wynosi... 50 USD (czyli po 5 USD/komputer). Na taki wydatek stać chyba
tę prywatną szkołę ? ;-))
.:JackNumber7:. (19.07.2004, 13:57)
Dnia Mon, 19 Jul 2004 12:38:31 +0200, Anubis napisał(a):

> W zasadzie chodzi o uniemozliwienie przegladania stron jednemu angielskiemu
> pracownikowi (wspolszefowi) ktory jest gayem i chyba lubie takie strony bo
> komputery sa ciagle zawirusowywane.


nie chodzi o blokowanie stron ze słowami w treści, ale w urlu, czyli w
adresie, jak masz np. , to blokujesz w jakimś programie
(masz już jedną odp. dot. outposta) na zasadzie *sex* co blokuje
dostęp do stron z danym słowem w urlu - nie jest to idealne
rozwiązanie, ale zawsze... innym sposobem jest stworzenie zakresu
stron najczęściej odwiedzanych i umożliwienie dostępu tylko do tych
stron, np. *.bbc.com/* *onet.pl/* itd. w zależności gdzie to blokujesz
sposób wpisów się zmienia.



Anubis (19.07.2004, 14:08)
Użytkownik ".:JackNumber7:." <eatshit> napisał w wiadomości
news:qdlg

nie chodzi o blokowanie stron ze słowami w treści, ale w urlu, czyli w
> adresie, jak masz np. , to blokujesz w jakimś programie
> (masz już jedną odp. dot. outposta) na zasadzie *sex* co blokuje
> dostęp do stron z danym słowem w urlu - nie jest to idealne


Wlasnie zainstalowalem i chyba dobrze skonfigurowalem program We-Blocker,
podoba mi sie i jest widze ze skuteczny tyle ze na poczatku musialem mu
strone wpisac recznie bo ja przepuszczal to samo z podstronami
erotycznymi wirtualnej Polski, jak na razie jestem zadowolony szkoda tylko
ze program gdy wykryje nie legalna strone, wyswietla wlasna witryne.. wolal
bym zeby ten facet nie wiedzial ze jest blokowany specjalnie przez
oprogramowanie.
qwerty (19.07.2004, 14:40)
Użytkownik "Anubis" <rafalb7> napisał w wiadomości
news:fsn1
> Wlasnie zainstalowalem i chyba dobrze skonfigurowalem program We-Blocker,
> podoba mi sie i jest widze ze skuteczny tyle ze na poczatku musialem mu
> strone wpisac recznie bo ja przepuszczal to samo z podstronami
> erotycznymi wirtualnej Polski, jak na razie jestem zadowolony szkoda tylko
> ze program gdy wykryje nie legalna strone, wyswietla wlasna witryne.. wolal
> bym zeby ten facet nie wiedzial ze jest blokowany specjalnie przez
> oprogramowanie.


A filtruje np ?
Anubis (19.07.2004, 15:16)
Użytkownik "Anubis" <rafalb7> napisał w wiadomości
Użytkownik ".:JackNumber7:." <eatshit> napisał w wiadomości
news:adlg

jednak zostaje jedynie We-Blocker, klasyfikacja tresci w IE nie dziala jak
nalerzy sprawdzalem na angielsko jezycznym windows i przepuszcza wszystkie
pornograficzne strony nie zaleznie jak sie suwak ustawi ;( jeszcze sprawdze
czy zagraniczne tez.
Mr.A (19.07.2004, 15:49)
a to szkola dj Rydzyka ?? ze tak sie przed porno bronia ??? :)
.:JackNumber7:. (19.07.2004, 15:54)
Dnia Mon, 19 Jul 2004 15:16:54 +0200, Anubis napisał(a):

> jednak zostaje jedynie We-Blocker, klasyfikacja tresci w IE nie dziala jak
> nalerzy sprawdzalem na angielsko jezycznym windows i przepuszcza wszystkie
> pornograficzne strony nie zaleznie jak sie suwak ustawi ;( jeszcze sprawdze
> czy zagraniczne tez.


wirusy/exploity z tych stron porno możesz załatwić blokując większość
opcji w zabezpieczeniach w opcjach internetowych (IE). Do <zaufanych>
dodaj kilka najczęściej używanych, a reszcie zablokuj (klikając
<poziom niestandardowy) activex, java, pobieranie obrazków, pobieranie
plików itp. Możesz też w <prywatność> zablokować cookies, ale tutaj
bym uważał, bo niektóre serwery wymagają cookies do zapisywania sesji.
Pamiętam, że domyślnie miałem tak pod Win2003 ustawionego IExplor.,
gdzie pięknie blokował mi większość stron prócz tych od update'a
windowsowskiego - czyli da się coś takiego zrobić. Teraz używam
Firefoxa, więc dokładnie nie powiem, ale w tę stronę. Jak już
zablokujesz możliwość pobierania pewnych składników strony (j/w), to
zablokuj możliwość zmiany ustawień IE. Ale to robota głupiego.
Najlepiej rzeczywiście postawić firewalla, który będzie wycinał nie
tylko dostęp do urlów porno, ale także reklamy, zdjęcia, zmieniał
nazwy niebezpiecznych załączników w e-mailach itp. Jak możesz, to
sprawdź historię na kompie tego gostka co ściąga porno i zablokuj
wszystko jak leci. Ja miałem w pracy kiedyś kolesia, co ściągał
porno...po prostu go zwolniliśmy, a teraz mamy linuksy i prawa userów
są okrojone. to tyle. pzdr
Cpt.Nemo (19.07.2004, 21:28)
Użytkownik "Anubis" <rafalb7> napisał w wiadomości
news:6e61
> antywirusowych
> i
> same
> dostałem zlecenie zabezpieczenie paru komputerów w prywatnej szkole
> angielskiego przed wirusami i dialerami.


> bo sam z tego co szukalem juz nie ma programow
> antywirusowych dla firm ktore sa darmowe...


No coz autorzy tez nie sa filantropami, a Ty swojego zlecenia
prawdopodobnie takze nie wykonujesz za darmo. Programy antyvirusowe nie
sa drogie, jak im sprzedasz w cenach hurtowych to bedzie ok 100 zl za
stanowisko, przezyja

> ktos podpowiedzial mi zeby skanowac komputery Skanerem On-Line
> mksvira i podobnymi


Wylacznie jako zabezpieczenie dodatkowe :( One nie skanuja poczty w
momencie pobierania i zawartosci stron w momencie wizyt, nadaja sie na
dodatkowe zabezpieczenie ale nie na podstawowe.

pozdrawiam, leszek
Anubis (20.07.2004, 08:53)
Użytkownik "Cpt.Nemo" <cpt.nemo> napisał w wiadomości
news:5fq1
> Użytkownik "Anubis" <rafalb7> napisał w wiadomości
> news:6e61
> No coz autorzy tez nie sa filantropami, a Ty swojego zlecenia
> prawdopodobnie takze nie wykonujesz za darmo. Programy antyvirusowe nie
> sa drogie, jak im sprzedasz w cenach hurtowych to bedzie ok 100 zl za
> stanowisko, przezyja


wiem wiem ale ta firma dopiero co raczkuje nie ma dużo kasy a programy
darmowe są wiedz czemu ich nie używać dopuki nie kupi sie Nor Antywirusa ?
kolega z grupy podał mi już w meilu nazwę takiej aplikacji ClamWin :) wydaje
sie być dobry.
Podobne wątki