znaczacy > sci.* > sci.fizyka

Stanislaw Pokrzyk (09.02.2019, 13:24)
Artykul opisuje przyczyny z powodu których w doswiadczeniu nie uzyskano prazków interferferencyjnych.

Caly artykul pod adresem:
Krzysztof (09.02.2019, 17:50)
W dniu sobota, 9 lutego 2019 12:24:28 UTC+1 uzytkownik Stanislaw Pokrzyk napisal:
> Artykul opisuje przyczyny z powodu których w doswiadczeniunie uzyskano prazków interferferencyjnych.
> Caly artykul pod adresem:
>


Wnioski bledne - wynik doswiadczenia byl "negatywny",
bo drogi swiatla zostaly zle obliczone.
Prawidlowe obliczenie dróg daje wynik Tpr. = Twzdl.
co wszystkie doswiadczenia potwierdzily.
budynPL (09.02.2019, 18:43)
W dniu sobota, 9 lutego 2019 12:24:28 UTC+1 uzytkownik Stanislaw Pokrzyk napisal:
> Artykul opisuje przyczyny z powodu których w doswiadczeniunie uzyskano prazków interferferencyjnych.
> Caly artykul pod adresem:
>


te wnioski
"2.Opis teoretyczny doswiadczenia zlamal podstawowe prawo fizyki , niezmiennej wielkosci swiatla."

mówia wszystko o "naukowcu"
Ale domyslam sie ze koles ma swietne samopoczucie jako ktos kto odkryl wiecej niz cala ludzkosc. Jak plaskoziemcy i tutejsi bywalcy :)

b.
Wladek (09.02.2019, 18:59)
W dniu sobota, 9 lutego 2019 05:24:28 UTC-6 uzytkownik Stanislaw Pokrzyk napisal:
> Artykul opisuje przyczyny z powodu których w doswiadczeniunie uzyskano prazków interferferencyjnych.
> Caly artykul pod adresem:
>


Chcialbym troche odniesc sie do poruszonego tematu.. Droga swiatla i Ziemi to;

Lc i vc

Po dodaniu i odjeciu tych dróg otrzymamy;

Lc + vc = L(c+v) oraz Lc - vc = L(c-v)

Zatem, nie jest to dodawanie-odejmowanie predkosci c+-v tylko dodawanie-
odejmowanie dróg. Jesli podzielimy droge L(c+v)/c otrzymamy czas "t".

t + t1 + t2 = L(c-v)/c + L(c+v)/c
czyli droga L nie jest jednakowa w obu kierunkach, lecz do S2 wynosi L(c-v)/c
a z powrotem L(c+v)/c

Nie ma tu Galileusza predkosci (c+-v), jest dodawanie i odejmowanie dóg
L(c+-v)/c
Predkosc swiatla "c" jest zachowana.
Co do rysunku (3), Swiatlo rozchodzi sie we wszystkich kierunkachz jednakowa
predkoscia wzgledem punktu"O", wiec doleci do lustra S1' w dluzszym czasie niz
do lustra S1 zgodnie z wzorem;

t' = L / sin arc cos(v/c)

i padnie do niego pod katem arc cos(v/c). Pod takim tez katem odbije sie i
padnie dokladnie na fotoklisze F. S wiatlo odbite od S2 trafi do
pólprzezroczystego lustra O" prostopadle, wiec F przesunie sie, i droga O"
zwiekszy sie.
Tyle na razie.

Pozdr. Wladek.
ydziO (09.02.2019, 19:05)
On 2019-02-09 16:43:39 +0000, budynPL said:

> W dniu sobota, 9 lutego 2019 12:24:28 UTC+1 uzytkownik Stanislaw
> Pokrzyk napisal:
> te wnioski
> "2.Opis teoretyczny doswiadczenia zlamal podstawowe prawo fizyki ,
> niezmiennej wielkosci swiatla."
> mówia wszystko o "naukowcu"
> Ale domyslam sie ze koles ma swietne samopoczucie jako ktos kto odkryl
> wiecej niz cala ludzkosc. Jak plaskoziemcy i tutejsi bywalcy :)
> b.


Hola, Hola!!!!

Ja jestem bywalcem i mnie szufladkujesz do groana plaskoziemców i osób
przekonanych o predkosci swiatla wiekszej niz jest ogólnie znana. A to
nie prawda.
Osób tu bywajacych i tu i udzielajacych sie równiez, ale nie
pochwalajacych tez o; plaskiej ziemi, predkosci swiatla w prózni
wiekszej niz ogólnie nauka prawi, jest wiecej i takie uogulnienia sa
niedobre.
Dlatego tez, bedac tutejszym bywalcem, stanowczo protestuje!!! Upraszam
wiec nastepnym razem nie wkladac wszytkich tu sie udzielajacych, do
jednej szuflady.

Oczywiscie wiem co chciales napisac. :-) Ale sprostowanie z mojej
strony musialem napisac.
Simpler (09.02.2019, 23:06)
W dniu sobota, 9 lutego 2019 12:24:28 UTC+1 uzytkownik Stanislaw Pokrzyk napisal:
> Artykul opisuje przyczyny z powodu których w doswiadczeniunie uzyskano prazków interferferencyjnych.
> Caly artykul pod adresem:
>


Wedle raportu Michelsona uzyskano prazki,
z których wydedukowano predkosc okolo 8 km/s, w kierunku na pólnoc.

Ten wynik byl drastycznie niezgodny z ówczesnymi
wierzeniami rozmaitych doktorków i psorków - fizyczków genneralnie,
wiec go zignorowano.

Oni chcieli zmierzyc: v = 30 km/s ten orbitalny ruch Ziemi,
czyli na zachód.

No wiec po tak rewelacyjnej rozbieznosci marzen z pomiarami,
po prostu wymiekli kompletnie.

Fakty:

nalezalo uwzglednic refrakcje powietrza, w którym robiono te pomiary... hihi!
J.F. (09.02.2019, 23:40)
Dnia Sat, 9 Feb 2019 03:24:27 -0800 (PST), Stanisław Pokrzyk
napisał(a):
> Artykuł opisuje przyczyny z powodu których w doświadczeniu nie uzyskano prążków interferferencyjnych.
> Cały artykuł pod adresem:
>


No ale zaraz - zarzucasz im, ze niewlasciwie obliczali ?

A ten wlasciwy sposob obliczen to jest wniosek z tego doswiadczenia.

J.
budynPL (10.02.2019, 00:33)
W dniu sobota, 9 lutego 2019 18:06:41 UTC+1 uzytkownik nor...@googlegroups.com napisal:
[..]
> jednej szuflady.
> Oczywiscie wiem co chciales napisac. :-) Ale sprostowanie z mojej
> strony musialem napisac.


:-)

b.
maluwozniak (10.02.2019, 09:44)
On Saturday, 9 February 2019 18:06:41 UTC+1, nor...@googlegroups.com wrote:
> Ja jestem bywalcem i mnie szufladkujesz do groana plaskoziemcówi osób
> przekonanych o predkosci swiatla wiekszej niz jest ogólnie znana. A to
> nie prawda.


Ty jestes gówienkowiec, a to znacznie gorzej.
Krzysztof (10.02.2019, 13:50)
W dniu sobota, 9 lutego 2019 17:59:43 UTC+1 uzytkownik Wladek napisal:
> W dniu sobota, 9 lutego 2019 05:24:28 UTC-6 uzytkownik Stanislaw Pokrzyk napisal:
> > Artykul opisuje przyczyny z powodu których w doswiadczeniu nie uzyskano prazków interferferencyjnych.
> > Caly artykul pod adresem:
> >

> Chcialbym troche odniesc sie do poruszonego tematu. Droga swiatla i Ziemi to;
> Lc i vc


Wladek, skad znowu to wytrzasnales?
Drogi to ct i vt.
L potrzebne Ci jest jak dziura w moscie, chyba po to,
aby sie "skracalo" - przy kazdym L równanie drogi do
odbicia czy nawrotu ma postac:
ct1 = vt1 + L(dowolne)
pod warunkiem, ze c>v.
Z powrotem w tym samym ukladzie nieruchomym:
-ct2 = vt2 - L (takie samo jw.)
Moga obie miary byc skrócone, wydluzone - niewazne,
v sie nie zmienia, wiec "defekt" powinien byc taki sam.
Teraz dodaj stronami te równania i masz równanie drogi
i swiatla, i Ziemi:
c(t1-t2) = v(t1+t2)
To jest jedyne poprawne równanie drogi w ruchu wzdluznym
w doswiadczeniu MM - jak widzisz sprawdza sie przy dowolnym
jednakowym L.
Sumy czasów obliczone przez MM skrywaja blad kinematyczny:
nie uwzgledniaja zmiany zwrotu c na -c, natomiast
zmieniaja v na -v, co oczywista jest absurdem, gdyz
Ziemia na orbicie nie cofa sie - nie ma drogi -vt2.
Pzdr.
K.
[..]
the_foe (10.02.2019, 14:44)
W dniu 2019-02-09 o 12:24, Stanislaw Pokrzyk pisze:
> Artykul opisuje przyczyny z powodu których w doswiadczeniu nie uzyskano prazków interferferencyjnych.
> Caly artykul pod adresem:
>


to jest jeden wielki facepalm
Wladek (10.02.2019, 17:35)
W dniu niedziela, 10 lutego 2019 05:50:21 UTC-6 uzytkownik Krzysztof napisal:
> W dniu sobota, 9 lutego 2019 17:59:43 UTC+1 uzytkownik Wladek napisal:
> Wladek, skad znowu to wytrzasnales?
> Drogi to ct i vt.


Chyba za szybko pisalem i tak to wyszlo. Oczywiscie, powinnobyc; ct i vt.
Przepraszam za pomylke :).

> L potrzebne Ci jest jak dziura w moscie, chyba po to,
> aby sie "skracalo" - przy kazdym L równanie drogi do
> odbicia czy nawrotu ma postac:
> ct1 = vt1 + L(dowolne)
> pod warunkiem, ze c>v.
> Z powrotem w tym samym ukladzie nieruchomym:
> -ct2 = vt2 - L (takie samo jw.)


Dalej, jest tak samo jak i ja pisze.
Droga swiatla do lustra jest;
d = ct1 + ct1 * v/c = ct1(1+v/c)
Czas przelotu swiatla;
t = ct1(1+v/c) / c
ct = L, wiec;
t = L(1+v/c) / c
Z powrotem;
t = L(1-v/c) / c

> Moga obie miary byc skrócone, wydluzone - niewazne,
> v sie nie zmienia, wiec "defekt" powinien byc taki sam.
> Teraz dodaj stronami te równania i masz równanie drogi
> i swiatla, i Ziemi:
> c(t1-t2) = v(t1+t2)


Wiem, ze stosunek predkosci Ziemi do swiatla ma sie tak, jak v do c, wiec droga
Ziemi bedzie v/c razy krótsza niz swiatla, czyli w obydwie strony;
dsw = L
dZ = L*v/c
Do lustra mam;
d1 = L(1+v/c)
z powrotem;
d2 = L(1-v/c)
Po dodaniu;
dsw = d1+d2 = L(1+v/c) + L(1-v/c) = 2L
dZ = 2L * v/c

> To jest jedyne poprawne równanie drogi w ruchu wzdluznym
> w doswiadczeniu MM - jak widzisz sprawdza sie przy dowolnym
> jednakowym L.
> Sumy czasów obliczone przez MM skrywaja blad kinematyczny:
> nie uwzgledniaja zmiany zwrotu c na -c, natomiast
> zmieniaja v na -v, co oczywista jest absurdem, gdyz
> Ziemia na orbicie nie cofa sie - nie ma drogi -vt2.


U mnie tez nie ma zwrotu ani Ziemi ani swiatla:).

> Pzdr.
> K.



Pozdr. Wladek.
robot (11.02.2019, 11:02)
W dniu 2019-02-09 o 17:43, budynPL pisze:
[..]
Szczepan Bialek (11.02.2019, 11:13)
Użytkownik "Stanisław Pokrzyk" <pokrzyk202> napisał w wiadomości
news:267d
Artykuł opisuje przyczyny z powodu których w doświadczeniu nie uzyskano
prążków interferferencyjnych.

Cały artykuł pod adresem:
htt"ps://stanislawpokrzyk.home.blog/2019/02/03/krytycznie-o-doswiadczeniu-michelsona-morleya/

"Główne założenie; Ziemia i światło poruszają się ze skończonymi
prędkościami w nieruchomym eterze "

Takie zalozenie przyjeli Fresnel, Lorentz i Einstein.
Michelson zalozyl ze w/w nie maja racji.
Zalozyl tak po pierwszym pomiarze wykonanym w 1871r.
W sprawoazdaniu z MM (1878) napisal ze racje ma Stokes a nie w/w.
A Stokes udowodnil ze eter wiruje razem ze Sloncem.
Oczywiste jest ze planety wedruja razem z eterm.
Czytaliscie sprawozdanie Michelsona?

S*
Krzysztof (11.02.2019, 12:06)
W dniu niedziela, 10 lutego 2019 16:35:58 UTC+1 uzytkownik Wladek napisal:
[..]
> Po dodaniu;
> dsw = d1+d2 = L(1+v/c) + L(1-v/c) = 2L
> dZ = 2L * v/c


Juz cwiczylismy parokrotnie ten wariant z czasem L/c.
Równania dróg do lustra i z powrotem maja wtedy inna postac:
ct1 = v*L/c + L
-ct2 = v*L/c - L
----------------
Po dodaniu stronami:
c(t1-t2) = 2v*L/c (1)

Podziel swoje wyliczone drogi przez wlasciwe predkosci
i masz to samo co napisalem:
2L/c = 2L/c
tsw = tZ
co jest truizmem, gdyz i droga i czas musza byc równe
skoro na interferometrze mamy jednosc miejsca i czasu
po zakonczeniu ruchu.
Ale problem lezy w tym nieszczesnym stosunku v/c.
Ogólnie:
ct = L*v/c + L
t = L*v/c^2 + L/c
Z równania (1), które napisalem masz:
t1-12 = v*2L/c^2
W mianowniku jest c^2, a skladniki L/c znikaja.
Chyba rozumiesz, ze v/c^2 zmienia obraz tego stosunku,
i jak teraz napiszesz swoja dZ = L*v/c biorac pod uwage,
ze dZ swiatlo biegnac do lustra pokonuje ja z predkoscia c,
czyli w czasie t = L*v/c^2.

> U mnie tez nie ma zwrotu ani Ziemi ani swiatla:).


To skad masz -(v/c) ?
Pzdr.
K.
[..]

Podobne wątki