znaczacy > rec.* > rec.rowery

bans (04.05.2016, 08:13)


Andrychów - Przel. Kocierska - Sciszków Gron - Anula - Targoszów -
Leskowiec - Gancarz - Andrychów
Andrzej Ozieblo (04.05.2016, 11:37)
Bans, juz to pisalem wiele razy, ale bardzo mi sie podobaja Twoje
relacje i zdjecia. Ladne, dopracowane. Pozwolisz, ze zadam kilka pytan
(byc moze juz pytalem, ale zapomnialem :)).

1. Jakim aparatem robisz zdjecia?

2. Panoramy robisz automatycznie aparatem, czy produkujesz softem?

3. Domyslam sie, ze kazde zdjecie dopieszczasz, bo sa perfekcyjne. Czym
to robisz? Fotoszopem?

4. Korzystasz z picasaweb. Wiesz o tym, ze google przenosi je google photos?

Wlasnie ostatnio przerzucam swoje kolekcje z picasaweb do google photos.
Pod wieloma wzgledami jest lepiej, ale pod kilkoma gorzej.
Andrzej Ozieblo (04.05.2016, 12:09)
Acha, czym robisz mapy?
bans (04.05.2016, 12:16)
W dniu 2016-05-04 o 11:37, Andrzej Ozieblo pisze:

> 1. Jakim aparatem robisz zdjecia?


Na rowerze obecnie Panasonic jakis FT5 (wygoda wyjmowania), gdy chodze
pieszo - Olympus XZ-2 (jakosc obrazu)

> 2. Panoramy robisz automatycznie aparatem, czy produkujesz softem?


To zwykle kadrowanie do proporcji 2:1 z oryginalnego zdjecia :)

> 3. Domyslam sie, ze kazde zdjecie dopieszczasz, bo sa perfekcyjne. Czym
> to robisz? Fotoszopem?


Absolutnie nie, tylko _obowiazkowa_ kosmetyka - czyli wyostrzenie,
kadrowanie, lekkie machniecie krzywymi i zmniejszenie (i to wszystko w
dodatku w wiekszosci hurtem) w najprymitywniejszym programiku swiata -
canonowskim Digital Photo Professional.

I przede wszystkim - bezlitosne kasowanie wybrakowanych.

I nie, nie sa perfekcyjne, sa co najwyzej poprawne - ale chcialbym zeby
chociaz tyle sie ludziom chcialo - pokazywanie tzw. "zrzygów" z karty
aparatu powinno byc ustawowo karalne ;)

> 4. Korzystasz z picasaweb. Wiesz o tym, ze google przenosi je google
> photos?


Nie wiem o czym do mnie piszesz :)
bans (04.05.2016, 12:19)
W dniu 2016-05-04 o 12:09, Andrzej Ozieblo pisze:

> Acha, czym robisz mapy?


Importuje slad do:



I potem "printscreen".

Jak widac - po ostatniej wycieczce sie nie udalo, bo cykloatlas
niestety nie obejmuje juz tego rejonu.
Andrzej Ozieblo (04.05.2016, 12:40)
W dniu 2016-05-04 o 12:16, bans pisze:

>> 4. Korzystasz z picasaweb. Wiesz o tym, ze google przenosi je google
>> photos?

> Nie wiem o czym do mnie piszesz :)


Niestety. Smiech, smiechem, ale sprawa jest powazna.


Wydaje mi sie, ze google opozni zamkniecie picasyweb, ale sprawa jest
przesadzona. Google Photos nie sa zle, mozna tam skladac dowolne ilosci
zdjec w dowolnej rozdzielczosci (wydaje sie nierealne i nie wiadomo o co
chodzi :)), mozna je obrabiac, opisywac, choc opisy sa nieco surowe. Ale
nie ma np. mozliwosci puszczenia pokazu slide'ow, przynajmniej ja jej
nie znalazlem.

BTW google sam przenosi zdjecia uzytkownika z picasyweb do GP, wiec nie
obudzisz sie pewnego dnia w reka w nocniku.

Dzieki za wszystkie poprzednie wyjasnienia.
bans (04.05.2016, 12:48)
W dniu 2016-05-04 o 12:40, Andrzej Ozieblo pisze:

> Niestety. Smiech, smiechem, ale sprawa jest powazna.
>


Tyle ze mi to zupelnie obojetne.

> BTW google sam przenosi zdjecia uzytkownika z picasyweb do GP, wiec nie
> obudzisz sie pewnego dnia w reka w nocniku.


Patrz wyzej :)
kawoN (04.05.2016, 13:23)
W dniu 04.05.2016 o 12:16, bans pisze:
> To zwykle kadrowanie do proporcji 2:1 z oryginalnego zdjecia :)
> Absolutnie nie, tylko _obowiazkowa_ kosmetyka - czyli wyostrzenie,
> kadrowanie, lekkie machniecie krzywymi i zmniejszenie (i to wszystko w
> dodatku w wiekszosci hurtem) w najprymitywniejszym programiku swiata -
> canonowskim Digital Photo Professional.
> I przede wszystkim - bezlitosne kasowanie wybrakowanych.
> I nie, nie sa perfekcyjne, sa co najwyzej poprawne - ale chcialbym zeby
> chociaz tyle sie ludziom chcialo - pokazywanie tzw. "zrzygów" z karty
> aparatu powinno byc ustawowo karalne ;)


Dinozaur :-)

Taka analogia mi sie nasuwa (wymyslone):

- Wow - jaka piekna rzezba! Powiedz jakiej drukarki
3D uzyles i skad wziales projekt do wydrukowania?
- Eeeee nie wiem czy o to pytasz, ale wyrzezbilem
to przy pomocy dluta i mlotka wczoraj wieczorem...

Przylaczam sie do pochwaly Andrzeja - ilekroc
widze nowy post z Twojej relacji wiem, ze bedzie
w sam raz :-)

pozdr.
kawoN
Andrzej Ozieblo (04.05.2016, 14:35)
W dniu 2016-05-04 o 12:48, bans pisze:

> Tyle ze mi to zupelnie obojetne.


Tobie tak, ale ogladajacym juz nie. Np. grupowiczom. :) Nie mowiac o
dzieciach/wnukach.

Prowadze od lat swoja skromna strone, gdzie zamieszczam relacje z
wycieczek z linkami do fotek. Troche ja zaniedbale, ale ostatni sie
sprezylem i przenioslem zawartosc na witryne google, a albumy z
picasaweb na zdjecia google. Duzo tego google, moze nawet za duzo. Jaka
radosc siegnac do nich, ale najwieksza radosc sprawila mi ostatnio moja
corka. Ma troche czasu, bo zajmuje sie moim bardzo malym wnukiem. ;) I
co powiedziala? Tato, jak to fajnie, ze to robisz (relacje i galerie foto).
bans (04.05.2016, 15:02)
W dniu 2016-05-04 o 14:35, Andrzej Ozieblo pisze:

> Jaka
> radosc siegnac do nich, ale najwieksza radosc sprawila mi ostatnio moja
> corka. Ma troche czasu, bo zajmuje sie moim bardzo malym wnukiem. ;) I
> co powiedziala? Tato, jak to fajnie, ze to robisz (relacje i galerie foto).


No pewnie, tyle ze niepotrzebne do tego galerie w internecie. Cale
archiwum - o wiele wieksze niz to co jest na picasie mam na dysku oraz w
kopii bezpieczenstwa :)
Titus_Atomicus (04.05.2016, 15:08)
In article <ngcjjt$avk$1>,
Andrzej Ozieblo <ypoziebl> wrote:

> Niestety. Smiech, smiechem, ale sprawa jest powazna.
>
> i-zamknie-usluge,News,70392.html
> Wydaje mi się, ze google opozni zamkniecie picasyweb, ale sprawa jest
> przesądzona. Google Photos nie sa zle, mozna tam skladac dowolne ilosci
> zdjec w dowolnej rozdzielczosci (wydaje sie nierealne i nie wiadomo o co
> chodzi :)), mozna je obrabiac, opisywac, choc opisy sa nieco surowe. Ale
> nie ma np. mozliwosci puszczenia pokazu slide'ow, przynajmniej ja jej
> nie znalazlem.

Mi przeszkadza w GP to, ze albumy ustawiaja sie w kolejnosci ostatniego
zdjecia dodanego do danego albumu.
A poniewaz czasem dorzucalem cos do wczesniejszych albumow, to teraz mam
losowa kolejnosc.
Nie mozna tego jakos obejsc?
Jacek G. (04.05.2016, 15:33)
W dniu środa, 4 maja 2016 12:19:28 UTC+2 użytkownik bans napisał:
> Importuję ślad do:
>
> I potem "printscreen".
> Jak widać - po ostatniej wycieczce się nie udało, bo cykloatlas
> niestety nie obejmuje już tego rejonu.


Spróbuj może zaimportować do:

opcja Routes -> Upload GPX
Kolor śladu można też gdzieś tam ustalić, tylko nie pamiętam gdzie.
P.S. A mnie aparat zrobił wczoraj psikusa i wyciął z karty wszystkie zdjęcia podczas zamiany kart. Na szczęście te starsze zawsze zrzucam po każdym wyjeździe, a te nowe, z majówki udało się w większości odzyskać jakimś programem typu 'undelete'.
Andrzej Ozieblo (04.05.2016, 16:25)
W dniu 2016-05-04 o 15:08, Titus_Atomicus pisze:

> Mi przeszkadza w GP to, ze albumy ustawiaja sie w kolejnosci ostatniego
> zdjecia dodanego do danego albumu.
> A poniewaz czasem dorzucalem cos do wczesniejszych albumow, to teraz mam
> losowa kolejnosc.
> Nie mozna tego jakos obejsc?


Moze sa inne metody, ale najprosciej zmienic date w zdjeciu lub filmiku,
ktory wrzuciles do albumu. Klikasz w zdjecie, w "i", pojawia sie
informacja po prawej. Mozesz dopisac tekst, mozesz zmienic date. Jesli
daty beda OK, GP automatycznie ustawi kolejnosc jak nalezy.

Brakuje jeszcze duzo rzeczy. Wspomnianego pokazy slide'ow. W opisach nie
mozna zmienic trzcionki, nie mozna dodac klikowalnego linku, itp. Bardzo
surowe sa mapy, ktore w picasie, byly o wiele lepsze.
Andrzej Ozieblo (04.05.2016, 17:14)
Titus, jesli wkladasz filmy do albumow GP to podam Ci hint, do ktorego
sam doszedlem.

Jesli przeslesz film bezposrednio do GP, niewazne jak duzy, np. 5 GB, GP
dokona odpowiedniej kompresji i wlozy film tam gdzie wskazesz. Ale jego
jakosc bedzie taka sobie. O wiele lepiej wyslac ten sam film, w
oryginalnej postaci (jak wysylam najlepszy mozliwy format AVCHD) do
youtube. Ten tez zrobi kompresje, ale o wiele lepiej niz GP. Jakosc
filmu po kompresji jest o wiele lepsza niz po kompresji w GP. Teraz
sciagasz ten film z youtube, a nastepnie wysylasz go do CP. O dziwo CP
nic juz z tym filmem nie robi, nie dokonuje dalszej kompresji i masz
jakosc o wiele lepsza niz wyslalbyc besposrednio oryginalny film. Troche
wiecej zachodu, ale warto.

A poniewaz w GP, jak obiecuja, mozesz trzymac dowoli zdjec i filmow, to
hulaj dusza. :)

Widac, ze w google maja jeszcze niezly burdel i nie nad wszystkim panuja.
Yeti (04.05.2016, 17:18)
On Tuesday, May 3, 2016 at 11:13:54 PM UTC-7, bans wrote:
>
> Andrychów - Przeł. Kocierska - Ściszków Groń - Anula - Targoszów -
> Leskowiec - Gancarz - Andrychów
> --
> bans


Ladne!

Fajnie przypomniec sobie klimat Beskidow. Dziekuje!

Yeti

Podobne wątki