znaczacy > misc.* > misc.budowanie

Budzik (22.12.2019, 16:59)
Zaciekawiło mnie kilka wątków dotyczących fotowoltaiki w kontekście
produkcji w Chinach i emisji co2 przy produkcji.

Ja rozumiem, ze produkcja paneli powoduje emisje co2 ale czy przy takich
produktach nie powinno być tak, ze emisje liczy sie rowniez w druga
strone? Skoro panel słuzy do produkcji prądu a zatem przez jakis okres
swojej pracy będzie powodował zmniejszenie emisji to ten uzysk powinno
się jakos oszacować przy jego produkcji co mogłoby pokazać ze taki
producent w dłuzszej perspektywie czasu ma wrecz ujemną emisje co2?
Moze wtedy opłacałoby sie produkować panele w europie?

Druga sprawa która mnie zastanowiła to to ze panele są zgodnie z tym co
piszecie własciwie nieporządane przez eletrownie.

Zakładając scenariusz ze za x lat kazdy dom bedzie miał panele i bedzie
wzglednie samowystarczalny prądowo w ciągu dnia (wiem ze to nieosiągalne
ale to tylko załozenie na potrzeby dyskusji) to czy w takich warunkach
nasze weglowe elektrownie byłyby w stanie normalnie pracowac i dostarczac
mało prądu w ciągu dnia i duzo wieczorami?
KIKI (22.12.2019, 20:03)
On 22.12.2019 15:59, Budzik wrote:
[..]
> ale to tylko załozenie na potrzeby dyskusji) to czy w takich warunkach
> nasze weglowe elektrownie byłyby w stanie normalnie pracowac i dostarczac
> mało prądu w ciągu dnia i duzo wieczorami?


To jest właśnie dylemat. Elektrowni kompletnie nie zależy na tym żeby
ktoś sobie sam produkował prąd. Oni by wręcz chcieli zapisu ustawy tak
jak produkcja spirytusu czy papierosów. Zawsze to powtarzam, że dla
elektrowni liczy się każde mieszkanie, które płaci miesięcznie kilka
sówek i mają stały dochód.
Każde samorobne produkowanie prądu to dla nich strata.

Na pewno za 10 lat każdy dom będzie miał swój prąd, będą na pewno
dachówki i szyby produkujące go. To żaden biznes dla elektryków to tylko
strata.

I naprawdę nie wiem jak to będzie ale na noc może będziemy gromadzić
prąd w akumulatorach, a może nie ale na pewno to rozchwieje energetykę
Myjk (22.12.2019, 20:44)
22 Dec 2019 14:59:58 GMT, Budzik

> Moze wtedy oplacaloby sie produkowac panele w europie?


Ale tu, jak przy EV, jest to samo. CO2 to nie jedyna emisja.
Ergo, po co sobie na swoim podwórku smrodzic... :P

> Zakladajac scenariusz ze za x lat kazdy dom bedzie mial panele i bedzie
> wzglednie samowystarczalny pradowo w ciagu dnia (wiem ze to nieosiagalne
> ale to tylko zalozenie na potrzeby dyskusji) to czy w takich warunkach
> nasze weglowe elektrownie bylyby w stanie normalnie pracowac i dostarczac
> malo pradu w ciagu dnia i duzo wieczorami?


Moze to byc problem, zreszta rózne zapotrzebowanie dobowe jest od zawsze
problemem. Przy panelach szczególnie jest to problem na okres zimowy albo
letni jak nie ma slonca w dzien. Bo jednak weglówki musza byc na brak mocy
przygotowane. Dlatego trzeba inwestowac w inne systemy, wiatraki (sciete u
nas przez PiS), elektrownie szczytowo-pompowe ogólnie elektrownie lub
magazyny które potrafia szybko startowac. Na zachodzie kombinuja i buduja.
U nas kibel, zero dzialania, zero w ogóle jakiegokolwiek planu.
Marcin N (22.12.2019, 21:30)
W dniu 2019-12-22 o 19:44, Myjk pisze:
> U nas kibel, zero dzialania, zero w ogóle jakiegokolwiek planu.


To nieprawda.
Mamy plany na zbudowanie co najmniej 10 GW z elektrowni atomowych w
ciagu okolo 15 lat.
Myjk (22.12.2019, 21:42)
Sun, 22 Dec 2019 20:30:21 +0100, Marcin N

> To nieprawda.
> Mamy plany na zbudowanie co najmniej 10 GW z elektrowni atomowych w
> ciagu okolo 15 lat.


Juz widze jak to zbuduja z takim betonowym spoleczenstwem i rzadzacymi.
Lisciasty (22.12.2019, 22:36)
W dniu niedziela, 22 grudnia 2019 20:42:10 UTC+1 uzytkownik Myjk napisal:
> Sun, 22 Dec 2019 20:30:21 +0100, Marcin N
> > To nieprawda.
> > Mamy plany na zbudowanie co najmniej 10 GW z elektrowni atomowych w
> > ciagu okolo 15 lat.

> Juz widze jak to zbuduja z takim betonowym spoleczenstwem i rzadzacymi.


Daj spokój, to ze nieudacznik udajacy ministra energii pieprznal taka bzdure
to nawet nie jest smieszne tylko zalosne. Zreszta pelowcy nie byli lepsi,
zapoczatkowany przez nich program elektrowni jadrowej (ochoczo kontynuowany
przez pisowców, wszak pieniadz nie smierdzi) kosztuje juz w sumie chyba
pól miliarda a efekt jest zerowy. Tchórzewski, nie wiem czy wykwitem
swego intelektu czy za namowa kogos innego obiecal 10GW z atomu to 2040
(czy jakos tak). Pomijajac fakt, ze póki co nie zrobilikompletnie nic,
to na konwencjonalny blok w Ostrolece ledwo zdolali ogarnac 6 miliardów.
A 1MW w atomie kosztuje ponad 12 miliardów (o ile wszystko pójdzie dobrze
i nie skonczy sie jak we Flamanville). Czyli potrzeba by lekko liczac
ponad 120 miliardów. Ten nieuk ministrem energii juz nie jest, ale widac
bzdura która chlapnal dalej zyje.

L.
Lisciasty (22.12.2019, 22:37)
W dniu niedziela, 22 grudnia 2019 21:36:30 UTC+1 uzytkownik Lisciasty napisal:
> A 1MW w atomie kosztuje ponad 12 miliardów (o ile wszystko pójdzie dobrze


1GW mialo byc oczywiscie, "drobna" pomylka ;)

L.
Zenek Kapelinder (22.12.2019, 22:38)
Z budowa elektrowni róznych teraz zrobilo sie ciekawie. Chinczycy poinformowali reszte Swiata ze sa na koncowym etapie budowy komercyjnego reaktora termojadrowego. Jesli uda sie zrobic przez 10 lat komercyjna elektrownie termojadrowa to budowa tradycyjnych elektrowni i elektrowni atomowych nie bedzie miala najmniejszego sensu. Chinczycy sa w dwóch projektach termojadrowych. Miedzynarodowym i swoim. I wyglada na to ze swój maja bardziej zaawansowany niz ten z reszta Swiata.
yabba (22.12.2019, 23:07)
W dniu 22-12-2019 o 15:59, Budzik pisze:
> Zaciekawiło mnie kilka wątków dotyczących fotowoltaiki w kontekście
> produkcji w Chinach i emisji co2 przy produkcji.
> Druga sprawa która mnie zastanowiła to to ze panele są zgodnie z tym co
> piszecie własciwie nieporządane przez eletrownie.
> Zakładając scenariusz ze za x lat kazdy dom bedzie miał panele i bedzie
> wzglednie samowystarczalny prądowo w ciągu dnia (wiem ze to nieosiągalne
> ale to tylko załozenie na potrzeby dyskusji) to czy w takich warunkach
> nasze weglowe elektrownie byłyby w stanie normalnie pracowac i dostarczac
> mało prądu w ciągu dnia i duzo wieczorami?


Rząd już o tym pomyślał i będzie nowa opłata mocowa.



yabba
KIKI (23.12.2019, 04:40)
On 22.12.2019 21:38, Zenek Kapelinder wrote:
> Z budowa elektrowni róznych teraz zrobilo sie ciekawie. Chinczycy poinformowali reszte Swiata ze sa na koncowym etapie budowy komercyjnego reaktora termojadrowego. Jesli uda sie zrobic przez 10 lat komercyjna elektrownie termojadrowa to budowa tradycyjnych elektrowni i elektrowni atomowych nie bedzie miala najmniejszego sensu. Chinczycy sa w dwóch projektach termojadrowych. Miedzynarodowym i swoim. I wyglada na to ze swój maja bardziej zaawansowany niz ten z reszta Swiata.


Jeszcze zrobia bombe, która nie daje opadu i nas wybija za te pieniadze
co u nich zostawiamy...
Myjk (23.12.2019, 12:23)
Sun, 22 Dec 2019 12:36:29 -0800 (PST), Lisciasty

> Daj spokój, to ze nieudacznik udajacy ministra energii pieprznal taka bzdure
> to nawet nie jest smieszne tylko zalosne. Zreszta pelowcy nie byli lepsi,
> zapoczatkowany przez nich program elektrowni jadrowej (ochoczo kontynuowany
> przez pisowców, wszak pieniadz nie smierdzi) kosztuje juz w sumie chyba
> pól miliarda a efekt jest zerowy.


Oczywiscie ze pelo to jeden i ten sam syf -- rzadzacy sa odbiciem
spoleczenstwa, a w tej kwestii niewiele sie zmienilo w ciagu zmian
systemowych. Problem w tym, ze specjalisci którzy maja jakies pojecie o
tematach do tego politycznego bagna nie chca isc. Bo po co im to?
Kris (23.12.2019, 12:39)
W dniu niedziela, 22 grudnia 2019 20:42:10 UTC+1 uzytkownik Myjk napisal:

> Juz widze jak to zbuduja z takim betonowym spoleczenstwem i rzadzacymi.


Myjk na prezydenta i bedzie kraina mlekiem i miodem plynaca;)
Podobne wątki