znaczacy > misc.* > misc.budowanie

Andrzej S (19.11.2019, 18:10)
Kuchnie gazowa mam na werandzie, gdzie zima temperatury
sa takie jak na podwórku. Gaz dziala bardzo slabo.
Gdzies slyszalem, ze na takie warunki sa specjalne
mieszanki, lepiej rozprezajace sie w niskich temperaturach
(bodajze czysty propan, nie mieszanka prop - butan)

Zaopatruje sie w wiejskich punktach i nigdy nie widzialem
tam jakiegokolwiek wyboru typu gazu.

Wydaje sie, ze kiedys nie bylo takiego problemu. Teraz
temperatura troche ponizej zera i gaz praktycznie nie dziala.

A moze jakies zimowe reduktory?

Prosze o troche swiatla na zimowe mieszanki i zaopatrywanie sie w nie

pozdr
wowa (19.11.2019, 20:10)
> Kuchnie gazowa mam na werandzie, gdzie zimą temperatury

> Prosze o trochę światła na zimowe mieszanki i zaopatrywanie się w nie

Bo kuchnie to najcieplejsze miejsce w całym domu. Ty jesteś wyjątkiem
:) A na poważnie to na zime zmieniają skład mieszanki LPG do
samochodów. Proponuję podejść do dystrybucji gazu gdzie napełniają
butle i samochody. Powinni coś doradzić. Nie wiem czy jest możliwość
(prawna!) wlać samochodowe LPG do butli kuchennej. Tutaj trochę piszą


Wojtek
pilocik (19.11.2019, 20:22)
W dniu 19.11.2019 o 17:10, Andrzej S pisze:

> Zaopatruje sie w wiejskich punktach i nigdy nie widzialem
> tam jakiegokolwiek wyboru typu gazu.


i to chyba klucz do problemu :D

na jakies super reduktory nie licz, moze sa a moze nie ma - nie wiem
potwierdzic jedynie moge ze butla z czystym propanem nie sprawia takich
problemów.
Kazdy kamperowiec powie Ci to samo, na zime tylko czysty propan, choc
znam wielu którzy uzywaja czystego nawet latem,

jest tez inny sposób:
wiele lat temu znajomy prowadzil punkt gastronomiczny na jakims
targowisku, fajnie zima wygladalo jak na trzech palnikach mial jakies
gary z zarelkiem a na czwartm palniku stala butla z której ta kuchenke
zasilal, jak to zobaczylem to bylem u niego tylko raz, pózniej juz jakos
nie po drodze mi bylo ;) chociaz dania mial dobre :D
Uzytkownik (19.11.2019, 20:48)
W dniu 2019-11-19 o 17:10, Andrzej S pisze:
[..]
> A moze jakies zimowe reduktory?
> Prosze o troche swiatla na zimowe mieszanki i zaopatrywanie sie w nie
> pozdr


Problemem jest butan, który ma dosc wysoka temperature wrzenia, bo wrze
przy -1'C. Gaz do kuchenek to mieszanina propanu i butanu z duza
przewaga butanu.

Propan natomiast ma temperature wrzenia -42'C.

Podczas odgazowywania plynnego gazu, pochlaniane sa duze ilosci ciepla,
a to powoduje dodatkowe obnizenie sie temperatury butli jak i reduktora
wzgledem temperatury otoczenia i butan przestaje odgazowywac.

Aby uniknac tego problemu to butla musi stac w cieplym pomieszczeniu lub
powinno sie uzywac mieszaniny z duza przewaga propanu lub czysty propan.
Zenek Kapelinder (19.11.2019, 21:56)
Na takie warunki i mieszaniny gazów sa specjalne butle. Sa to butle syfonowe. Ciagna ciekly gaz z dna butli. Oczywisciezwykla butla jak ja postawic dnem do góry tez bedzie dzialala. Jesli jest mieszanina róznych cieczy o róznych temperaturach wrzenia to jesli pobierac pare to najpierw odparuje ciecz o nizszej temperaturze wrzenia a pózniej o wyzszej. W butli zawierajacej np po 50% propanu i butanu najpierw odparuje propan a potem butan. Jesli temperatura bedzie nizsza od temperatury wrzenia butanu to butan w fazie gazowej nie wyleci z butli bo nie bedzie w niej cisnienia. W butli syfonowej gazem napedowym jest propan a z wylotu butli wylatuje pod cisnieniem jakie jest w butli mieszaniny propanu i butanu. Jest to system taki jak w butlach samochodowych. W przypadku zasilania kuchenki sprawa sie komplikuje bo w przypadku butlisyfonowej potrzebny jest parownik. Wyjsciem jak juz wczesniej napisali sa butle z propanem.
Zenek Kapelinder (19.11.2019, 22:00)
Gowno prawda z tym ze jak bedzie wiecej propanu to ze zwyklej butli w temperaturze ponizej temperatury wrzenia butanu da sie pobrac obydwa gazy. Da sie pobrac tylko propan. W butli zajdzie destylacja. To taki proces w którym robisz dla siebie bimber zebytanio sie upijac.
Adam (19.11.2019, 22:29)
W dniu 2019-11-19 o 19:22, pilocik pisze:
> W dniu 19.11.2019 o 17:10, Andrzej S pisze:
> (...)
> jest też inny sposób:
> wiele lat temu znajomy prowadził punkt gastronomiczny na jakimś
> targowisku, fajnie zimą wyglądało jak na trzech palnikach miał jakieś
> gary z żarełkiem a na czwartm palniku stała butla z której tą kuchenkę
> zasilał, jak to zobaczyłem to byłem u niego tylko raz, później już jakoś
> nie po drodze mi było ;) chociaż dania miał dobre :D


Podobnie działały lutlampy benzynowe albo kochery na spirytus. Albo
zbiorniczek z paliwem był podgrzewany, albo była wężownica w zasięgu
płomienia.

Takiego kochera przez wiele lat używałem lata temu, jak chodziłem na
piesze pielgrzymki do Częstochowy. Nawet pod namiotem, gdy padał deszcz.
Na początku trochę się obawiałem. Ale tylko przez pierwsze dni.
Andrzej S (19.11.2019, 23:39)
W dniu 2019-11-19 19:10, wowa pisze:
> Bo kuchnie to najcieplejsze miejsce w całym domu. Ty jesteś wyjątkiem :)


Oj tam. Kuchnie mam bardzo ciepłą i ładną. Duża kuchnia gazowa
stoi na werandzie bo może. Ale zimną zimą żona narzeka,
bo pod sernikiem albo makowcem potrafi zgasnąć płomień.
Czekam na święta ale dmucham na zimne.

pozdr serd
Andrzej S (19.11.2019, 23:52)
W dniu 2019-11-19 20:56, Zenek Kapelinder pisze:
> Na takie warunki i mieszaniny gazów sa specjalne butle. Sa to butle syfonowe. Ciagna ciekly gaz z dna butli.


Ostatnio robilem eksperymenty. Butla polozona na boku,
temperatura ~ +5 stC. Butla pelna wiec wylot zanurzony w cieklym gazie.
Po godzinie pobierania gazu caly kurek i reduktor pokryte szronem
(rozprezanie adiabatyczne jak rozumiem), palniki ledwie pala.
Pobieranie nieodparowanej, standardowej mieszanki prop + but i liczenie
na odparowanie w wezu dziala znacznie gorzej niz z butli stojacej.

Sklaniam sie do owijania butli poduszka elektryczna.

pozdr
Jaroslaw Sokolowski (20.11.2019, 00:13)
Pan Andrzej S napisał:

> Oj tam. Kuchnie mam bardzo ciepłą i ładną. Duża kuchnia gazowa
> stoi na werandzie bo może. Ale zimną zimą żona narzeka,
> bo pod sernikiem albo makowcem potrafi zgasnąć płomień.
> Czekam na święta ale dmucham na zimne.


Może gdyby tak nie dmuchać, to by miało szanse się ogrzać?
collie (20.11.2019, 00:19)
W dniu 19.11.2019 o 22:39, Andrzej S pisze:

> Oj tam. Kuchnie mam bardzo ciepłą i ładną. Duża kuchnia gazowa
> stoi na werandzie bo może. Ale zimną zimą żona narzeka,
> bo pod sernikiem albo makowcem potrafi zgasnąć płomień.


Tzw. letnie kuchnie, podobnie jak letnie opony, z natury rzeczy
używane są w lecie. Zdarzają się jednak odmieńcy nie szanujący
tej natury rzeczy, którzy potem p.m.samochody miauczą w zimie,
że im się auto ślizga, a na p.m.budowanie - że im kuchnia gazowa
zamarza, "bo może". Kazimierz Grześkowiak o odmieńcach śpiewał tak:
Robert Wankowski (20.11.2019, 01:08)
W dniu 2019-11-19 o 22:39, Andrzej S pisze:
> Ale zimną zimą żona narzeka,
> bo pod sernikiem albo makowcem potrafi zgasnąć płomień.


Piekarnik gazowy? Takie jeszcze istnieją?

Robert
Uzytkownik (20.11.2019, 09:33)
W dniu 2019-11-19 o 21:00, Zenek Kapelinder pisze:
> Gowno prawda z tym ze jak bedzie wiecej propanu to ze zwyklej butli w temperaturze ponizej temperatury wrzenia butanu da sie pobrac obydwa gazy. Da sie pobrac tylko propan. W butli zajdzie destylacja. To taki proces w którym robisz dla siebie bimber zeby tanio sie upijac.


Jak zwykle jestes w bledzie. Jezeli jest tak jak piszesz to wytlumacz
dlaczego destylowany bimber ma tylko 60-70% alkoholu oraz 30-40% wody i
trudno jest w domowych warunkach uzyskac wieksze stezenie alkoholu
podczas pierwszej destylacji? Aby uzyskac wieksze stezenie to trzeba
przeprowadzac proces destylacji wielokrotnie, ale za kazdym razem
uzyskuje sie coraz mniejszy wzrost stezenia alkoholu.

Gdyby bylo tak jak piszesz to za kazdym razem i za pierwszym podejsciem
podczas destylacji uzyskiwaloby sie alkohol 100%, a jednak poza
alkoholem jest tam takze woda. Skad ona sie tam bierze?

Nawet takim potentatom jak Polmos trudno jest uzyskac czystosc powyzej
98% na skale przemyslowa, choc dysponuja lepszymi, wielostopniowymi
kolumnami rektyfikacyjnymi.
sirapacz (20.11.2019, 09:38)
> Zaopatruje sie w wiejskich punktach i nigdy nie widzialem
> tam jakiegokolwiek wyboru typu gazu.


mozna kupic propan - latwiej kupic na stacji lpg i czesto one maja wybór
propan czy propan-butan

> A moze jakies zimowe reduktory?


nie, ale sa ogrzewacze do butli:


Andrzej S (20.11.2019, 10:12)
W dniu 2019-11-20 08:38, sirapacz pisze:
> mozna kupic propan - latwiej kupic na stacji lpg i czesto one maja wybór
> propan czy propan-butan


Nie wiedzialem, spytam.
> nie, ale sa ogrzewacze do butli:
>
>


Na szczescie laskawca daje raty. Ale mam wlasnie podobny pomysl.
W weekend zrobie podstawke, w której bedzie chyba zarówka i na której
bedzie stala butla. Byc moze zarówka zmiesci sie wprost w tej kryzie
butli bez zadnej podstawki.

pozdr

Podobne wątki