znaczacy > rec.* > rec.dom

MK (10.02.2007, 20:54)
Cześć,
mam kuchnię gazową podłączaną z butli. W tym momencie butla stoi w
specjalnie zaadoptowanej szafce obok kuchni. I mam takie pytanie - czy
taka butla może stać w zupełnie innym pomieszczeniu niż jej "odbiornik"
- kuchenka gazowa? Z drugiej strony ściany kuchennej, za kuchenką gazową
mam garaż. I mam taką koncepcję, że postawię butlę w garażu, a przebiję
się przez ścianę z wężykiem gumowym i dzięki temu zyskam szafeczkę.
Pozdrawiam,
MK
Jarek P. (10.02.2007, 21:26)
MK <michal.WYWALTOkita> wrote:

> I mam takie pytanie - czy
> taka butla może stać w zupełnie innym pomieszczeniu niż jej
> "odbiornik" - kuchenka gazowa?


Oczywiście.

J.
te (11.02.2007, 05:30)
Gazu palnego nie wolno wyprowadzać wężem gumowym. Musi być metalowy.
Big Jack (11.02.2007, 10:59)
W wiadomości: news:eqm2kb$mmq$2
użytkownik *te* napisał(a):

> Gazu palnego nie wolno wyprowadzać wężem gumowym. Musi być metalowy.


A jak mają to rozwiązać ci, którzy korzystają z butli? A palniki
acetylenowe też mają być podłączone metalowymi rurami?
BoDro (11.02.2007, 11:43)
"Big Jack" napisał:

> A jak mają to rozwiązać ci, którzy korzystają z butli? A palniki
> acetylenowe też mają być podłączone metalowymi rurami?


a najlepiej dopytać u gazowników - zarówno co do dopuszczalnej długości węża
( jak kiedyś potrzebowałem oddalić butlę na trzy metry, to fachman
marudził ) jak i dopuszczalność podłączania butli z gazem p-b za pomocą rur
metalowych ( możliwe, ze przepisy pozwalają na podpinanie wyłącznie wężem
elastycznym )
boryspol (11.02.2007, 15:36)
On 10 Lut, 19:54, MK <michalWYWALTOk> wrote:

> I mam takie pytanie - czy
> taka butla może stać w zupełnie innym pomieszczeniu niż jej "odbiornik"


Też mam zamiar postawić butlę w innym pomieszczeniu lecz u mnie w grę
wchodzi pomieszczenie piwniczne odległe o kilkanaście metrów.
Mam zamier poprowadzic przewody rurami z zaworami gazowymi po oby
stronach (ze wzgledów bezpieczeństwa).
Bezpieczeństwo to rozumiem przez możliwość szykiego dostępu do zaworów
w celu odcięcia dopływu gazu.
Pamiętać należy aby przy piecu bezwzglednie był reduktor.
Takie jest moje zdanie.
Nie jestem instalatorem wiec mogę sie mylić.
te (11.02.2007, 15:42)
Rurkę gumową to możesz na pikniku używać ale nie w bloku. Zapytaj w administracji
Spółdzielni Mieszkaniowej.
Javko (11.02.2007, 16:41)
Użytkownik "te" <te> napisał w wiadomości
news:2dp1
> Rurkę gumową to możesz na pikniku używać ale nie w bloku. Zapytaj w administracji
> Spółdzielni Mieszkaniowej.


- tu jest instrukcja płyty
gazowej Mastercooka. Na stronie 7 i 8 jest opis podłączenia płyty do butli
przewodem gumowym.
Pozdrawiam
Big Jack (12.02.2007, 11:34)
W wiadomości: news:eqn6gi$2dp$1
użytkownik *te* napisał(a):

> Rurkę gumową to możesz na pikniku używać ale nie w bloku. Zapytaj w
> administracji Spółdzielni Mieszkaniowej.


Nie będę pytał bo znam odpowiedź. Są bloki gdzie nie ma gazu sieciowego
i tam właśnie podłączenie butli gazowej realizuje sie giętkimi wężami.
Sztywne nie miałby tutaj racji bytu, bo jeszcze szybciej by je diabli
wzięli niż giętkie.
MK (13.02.2007, 11:31)
Hej,
no to w takim razie jak najbezpieczniej przeprowadzić gaz z butli przez
ścianę? Wężykiem gumowym czy rurką? Jeśli rurką to i tak podłączenie
między butlą a rurką by było przez wężyk z reduktorem...

Czy może wybić dziurę, wsadzić plastikową rurkę i dopiero w tą rurkę
włożyć wężyk, który podłączę bezpośrednio do kuchni? Wężyk w rurce
umocowałbym i uszczelnił silikonem i to by chroniło przed ewentualnymi
uszkodzeniami (choć nie wiem jakimi...., ale w razie czego nie byłoby
problemu z wymianą wężyka)

Pozdrawiam,
MK
Jarek P. (13.02.2007, 19:22)
MK <michal.WYTNIJTOkita> wrote:
> Hej,
> no to w takim razie jak najbezpieczniej przeprowadzić gaz z
> butli
> przez ścianę? Wężykiem gumowym czy rurką? Jeśli rurką to i tak
> podłączenie między butlą a rurką by było przez wężyk z
> reduktorem...


Oczywiście, że wężykiem, ruchomej butli nie wolno ci podłączyć
niczym innym, nie słuchaj bzdur.

> Czy może wybić dziurę, wsadzić plastikową rurkę i dopiero w tą
> rurkę
> włożyć wężyk, który podłączę bezpośrednio do kuchni?


Zabezpieczenie tego wężyka przed przetarciem o krawędź muru to
zupełnie osobna sprawa i jak najbardziej powinieneś to zrobić
tak, jak opisujesz. Z tym uszczelnieniem silikonem tylko bym się
zastanowił, wężyka wklejonego w tą rurke na silikon raczej już
nie wyrwiesz, lepiej tam daj coś łatwiej demontowalnego, choćby
pierścień-opaskę z gąbki przycięty na sporo za duży wymiar i
wepchnięty w szparę 'siłom'.

J.
boryspol (13.02.2007, 21:35)
On 13 Lut, 10:31, MK <michalWYTNIJTOk> wrote:
[..]
> Pozdrawiam
> p.m.s. Octavia 2 Combi 1.9TDI, Toledo 1.9D
> p.r.r.c. Herbert [RIP] + AT1700


Ja tam podłanczam piec do gazrurki na sztywno (oczywiście z zaworem
gazowym z żółtą rączką) a z drugiej strony też zawór i króciec z
wężykiem gumowym z reduktorem do podłanczania butli wymiennej.
Nie chcę już koło pieca żadnych kombinacji.
W kuchni muszę mieć wszystko na fest.
BoDro (13.02.2007, 23:40)
"Jarek P." napisał:

> Oczywiście, że wężykiem, ruchomej butli nie wolno ci podłączyć
> niczym innym, nie słuchaj bzdur.


słusznie:

"zgodnie z Dz.U.02.75.690 par 177:

- urządzenia gazowe należy łączyć z reduktorem ciśnienia gazu na butli za
pomocą elastycznego przewodu o długości nieprzekraczającej 3 m i
wytrzymałości na ciśnienie co najmniej 300 kPa, odpornego na składniki gazu
płynnego, uszkodzenia mechaniczne oraz temperaturę do 60°C".
Podobne wątki