znaczacy > rec.* > rec.ksiazki

Jarek P. (08.01.2012, 02:48)
Witam,

Wybaczcie OT, ale chyba nadal ta grupa jest najlepszą do pytania o
cokolwiek związanego z Kindlem i jego zakupem.
Otóż chcę kupić. A ponieważ mam możliwość, a 30$ (plus koszty wysyłki)
piechotą nie chodzi - chcę kupić bezpośrednio w Usiech. Tylko jedna
informacja mi jest do tego potrzebna, bowiem ktoś, kto mi ma zabawkę
kupować jest starszym panem, w nowoczesnych formach marketingu słabo
zorientowanym i muszę mu łopatologicznie wszystko podać, co, gdzie i w
jaki sposób.

Podstawowa wątpliwość: czy Amazon jest wyłącznie internetowy, czytak
jak nasz empik ma też normalne salony, do których można wejść, kupić i
wyjść z towarem pod pachą?
Druga rzecz: czy przewiezienie Kindla do Polski wiąże się z jakimiś
potencjalnymi problemami podczas odprawy na lotnisku? Nie wiem,
domaganiem się zapłacenia cła, koniecznością pozbycia się opakowania
celem przekonania celników, że to własne, i tak dalej?

J.
A.L. (08.01.2012, 07:04)
On Sat, 7 Jan 2012 16:48:42 -0800 (PST), "Jarek P."
<jarekprzybyl> wrote:

[..]
>Podstawowa wątpliwość: czy Amazon jest wyłącznie internetowy, czy tak
>jak nasz empik ma też normalne salony, do których można wejść, kupić i
>wyjść z towarem pod pachą?


Amazon sklepow nie ma. Ale Kindle mozna coraz czesciej kupic w
"normalnych" sklepach z elektronika. Ostatnio widziano w sieci Best
Buy, chociaz nie wszystkie modele i nie we wszystkich sklepach. Mozna
sprawdzic na Internecie czy dany model dostepny jest w okreslonym
sklepie. Mozna tez zamowic przez Internet z dostawa do konkretnego
sklepu. Widziano Kindle tez w sieci sklepow Target

>Druga rzecz: czy przewiezienie Kindla do Polski wiąże się z jakimiś
>potencjalnymi problemami podczas odprawy na lotnisku? Nie wiem,
>domaganiem się zapłacenia cła, koniecznością pozbycia się opakowania
>celem przekonania celników, że to własne, i tak dalej?


Nomalnie na Okeciu sa dwie bramki: zielona - nic do oclenia, czerwona
- mam towar do oclenia....

A.L.
Jarek P. (08.01.2012, 13:08)
On 8 Sty, 06:04, A.L. <lewa> wrote:

> Amazon sklepow nie ma. Ale Kindle mozna coraz czesciej kupic w
> "normalnych" sklepach z elektronika.


OK, dzięki za info.

> Nomalnie na Okeciu sa dwie bramki: zielona - nic do oclenia, czerwona
> - mam towar do oclenia....


Nie całkiem o to pytałem. Łopatologicznie rzecz przedstawiając chodzi
mi o to, czy ów mój znajomy podróżując przez granicę i przechodząc z
kindlem w pudełku przez zieloną bramkę ma się czuć, jak przemytnik,
czy też nie.

J.
Waldemar Krzok (08.01.2012, 16:17)
A. L. wrote:

> On Sat, 7 Jan 2012 16:48:42 -0800 (PST), "Jarek P."
> <jarekprzybyl> wrote:
> Amazon sklepow nie ma. Ale Kindle mozna coraz czesciej kupic w
> "normalnych" sklepach z elektronika. Ostatnio widziano w sieci Best
> Buy, chociaz nie wszystkie modele i nie we wszystkich sklepach. Mozna
> sprawdzic na Internecie czy dany model dostepny jest w okreslonym
> sklepie. Mozna tez zamowic przez Internet z dostawa do konkretnego
> sklepu. Widziano Kindle tez w sieci sklepow Target


Zamawiajac z dostawa do hotelu czy na adres prywatny oszczedzasz VAT, o ile
firma nie ma siedziby w danym stanie. Duzo to nie jest, zalezy od gminy, ale
jakies 6-9% tez piechty nie chodzi. W Kaliforni dochodzi jeszcze oplata
utylizacyjna, jak kupujesz w sklepie. Wysylkowo nie wiem, bo osobiscie
zamawialem tylko na Floryde i Texas.

Waldek
A.L. (08.01.2012, 18:14)
On Sun, 8 Jan 2012 03:08:36 -0800 (PST), "Jarek P."
<jarekprzybyl> wrote:

>On 8 Sty, 06:04, A.L. <lewa> wrote:
>OK, dzięki za info.
>Nie całkiem o to pytałem. Łopatologicznie rzecz przedstawiając chodzi
>mi o to, czy ów mój znajomy podróżując przez granicę i przechodząc z
>kindlem w pudełku przez zieloną bramkę ma się czuć, jak przemytnik,
>czy też nie.
>J.


Lopatologicznie biorac, sa pzrepisy celne. Gdy sie przywozi nowy towar
do kraju, nalezy zaplacic clo wedle tych przepisow. UCZCIWY obywatel,
gdy stwierdzi ze ma clo do zaplacenia, pzrejdzie pzrez bramke czerwona
i sam zglosi towar do oclenia.

PRZEMYTNIK przejdzie przez bramke zielona nie zglaszajac towaru i
cieszac sie ze "zmowu ICH wyruchal". Na wwszelki wypadek wyrzucajac
przedtem opakowania fabryczne itede

Co tzreba zrobic w przypadku Panskiego kindla, pozostawiam Panskiej
ocenie. I uczciwosci.

A.L.

P.S> taryfy celne mozna znalec na Internecie

A.L.
Tomasz Radko (08.01.2012, 19:15)
W dniu 2012-01-08 17:14, A.L. pisze:

> PRZEMYTNIK przejdzie przez bramke zielona nie zglaszajac towaru i
> cieszac sie ze "zmowu ICH wyruchal". Na wwszelki wypadek wyrzucajac
> przedtem opakowania fabryczne itede
> Co tzreba zrobic w przypadku Panskiego kindla, pozostawiam Panskiej
> ocenie. I uczciwosci.


Patriotycznym i obywatelskim obowiązkiem każdego Polaka jest zmniejszać
wpływy budżetu państwa. Przeszedłbym przez zieloną bramkę bez
_najmniejszych_ oporów moralnych. Wstydzić to się powinni pracownicy
skarbowości (czy politycy), a nie ludzie, którzy za własne, ciężko
opodatkowane pieniądze, kupują sobie Kindle'a czy inną Toyotę.

pzdr

TRad
Waldemar Krzok (08.01.2012, 19:21)
Tomasz Radko wrote:

> W dniu 2012-01-08 17:14, A.L. pisze:
> Patriotycznym i obywatelskim obowiazkiem kazdego Polaka jest zmniejszac
> wplywy budzetu panstwa. Przeszedlbym przez zielona bramke bez
> _najmniejszych_ oporów moralnych. Wstydzic to sie powinni pracownicy
> skarbowosci (czy politycy), a nie ludzie, którzy za wlasne, ciezko
> opodatkowane pieniadze, kupuja sobie Kindle'a czy inna Toyote.


Tylko Kindle samotnie nie podlega ocleniu, bo jestes ponizej wartosci
towarów, który mozesz przywiezc z zagranicy. O ile mnie sclerosis nie myli,
to jest to 430EUR. Wiec zalezy, co jeszcze bedzie sie wiezc.

Waldek
Tomasz Radko (08.01.2012, 19:21)
W dniu 2012-01-08 18:21, Waldemar Krzok pisze:
> Tomasz Radko wrote:
> Tylko Kindle samotnie nie podlega ocleniu, bo jestes ponizej wartosci
> towarów, który mozesz przywiezc z zagranicy. O ile mnie sclerosis nie myli,
> to jest to 430EUR. Wiec zalezy, co jeszcze bedzie sie wiezc.


W takim razie mozna sie zachowac patriotycznie nie lamiac przy tym
prawa. Tym lepiej.
A.L. (08.01.2012, 19:34)
On Sun, 08 Jan 2012 18:15:55 +0100, Tomasz Radko <trad>
wrote:

>W dniu 2012-01-08 17:14, A.L. pisze:
>Patriotycznym i obywatelskim obowiązkiem każdego Polaka jest zmniejszać
>wpływy budżetu państwa.


Patriotycznym i obywatelskim obowiazkie mkazdego Polaka jest oszustwo
i drobne zlodziejstwo? Czy tak nan to rozumiec?...

>Przeszedłbym przez zieloną bramkę bez
>_najmniejszych_ oporów moralnych. Wstydzić to się powinni pracownicy
>skarbowości (czy politycy), a nie ludzie, którzy za własne, ciężko
>opodatkowane pieniądze, kupują sobie Kindle'a czy inną Toyotę.
>pzdr
>TRad


Dziekuje za wykazanie obywatelksiej postawy. Dzieki temu ze obywatele
mysla tak jak Pan, oprawidlowa odpowiedz na pytanie "kedy w Polsce
bedzie lepiej" brzmii: "juz bylo"

Kiedys, dosyc dawno temu jechalem pociagem z Wiednia do Genewy. W
przedziale bylem i Szwajcar. Na granicy przyszedl celnik. Swajcar od
razu powiedzial: "Mam 6 cygar a wolno bez cla przewiezc 6, wiec chce
zaplacic clo za jedno cygaro". I okazal cygara. Celnik poszukal w
grupej ksiazce i powiezial: "Poniewaz cygara sa w fabrycznym pudelku,
to ja moge pana z cla zwolnic". Po czym wypisal papier zeby nikt nei
podejzrewal ze Szwajcar pzremycil jedno cygaro.

Zas w Polsce.. Dopoki oszukiwanie i drobne zlodziejswo jest Czynem
Patriotycznym, bedzie tak jak jest, a nawet gorzej.

A.L.
A.L. (08.01.2012, 19:43)
On Sun, 08 Jan 2012 18:21:18 +0100, Waldemar Krzok
<waldemar> wrote:

>Tomasz Radko wrote:
>Tylko Kindle samotnie nie podlega ocleniu, bo jestes ponizej wartosci
>towarów, który mozesz przywiezc z zagranicy. O ile mnie sclerosis nie myli,
>to jest to 430EUR. Wiec zalezy, co jeszcze bedzie sie wiezc.
>Waldek


Zgodnie z art. 41 rozporzadzenia Rady (WE) Nr 1186/2009
ustanawiajacego wspólnotowy system zwolnien celnych, towary znajdujace
sie w bagazu osobistym podróznych przyjezdzajacych z panstw trzecich
sa zwolnione z naleznosci celnych przywozowych, jezeli przywozone
towary sa zwolnione z podatku od wartosci dodanej (VAT) na mocy
przepisów prawa krajowego przyjetych zgodnie z przepisami dyrektywy
Rady 2007/74/WE z dnia 20 grudnia 2007 r. w sprawie zwolnienia towarów
przywozonych przez osoby podrózujace z panstw trzecich z podatku od
wartosci dodanej i akcyzy.
Powyzsze kwestie zostaly uregulowane w art. 56 ustawy z dnia 11 marca
2004 r. o podatku od towarów i uslug (Dz. U. Nr 54, poz. 535 z pózn.
zm.).
Zgodnie z tym przepisem, import towarów przywozonych w bagazu
osobistym podróznego przybywajacego z terytorium panstwa trzeciego na
terytorium kraju zwalnia sie od VAT (a co za tym idzie od naleznosci
celnych przywozowych) wedlug nastepujacych norm:
a) w transporcie ladowym – do równowartosci 300 EUR;
b) w transporcie lotniczym i morskim – do równowartosci 430 EUR.



A.L.
Tomasz Radko (08.01.2012, 19:46)
W dniu 2012-01-08 18:34, A.L. pisze:

>>> Co tzreba zrobic w przypadku Panskiego kindla, pozostawiam Panskiej
>>> ocenie. I uczciwosci.

>> Patriotycznym i obywatelskim obowiązkiem każdego Polaka jest zmniejszać
>> wpływy budżetu państwa.

> Patriotycznym i obywatelskim obowiazkie mkazdego Polaka jest oszustwo
> i drobne zlodziejstwo? Czy tak nan to rozumiec?...


Nie. Oszustwo kosztem bliźniego jest złe. Natomiast złodziejstwem w
rzeczy samej są wszelkie cła. Unikanie złodziejstwa jest czymś dobrym.

> Zas w Polsce.. Dopoki oszukiwanie i drobne zlodziejswo jest Czynem
> Patriotycznym, bedzie tak jak jest, a nawet gorzej.


Nie. Ale pożyj sobie w poczuciu wyższości moralnej nad "bydłem", skoro
poprawia Ci to samopoczucie i samoocenę.
A.L. (08.01.2012, 20:17)
On Sun, 08 Jan 2012 18:46:14 +0100, Tomasz Radko <trad>
wrote:

>W dniu 2012-01-08 18:34, A.L. pisze:
>Nie. Oszustwo kosztem bliźniego jest złe. Natomiast złodziejstwem w
>rzeczy samej są wszelkie cła. Unikanie złodziejstwa jest czymś dobrym.


Jak rowneiz czyms dobrym jest nowa definicja patriotyzmu: "Oszukalem
moj kraj, wiec popelnilem czyn patriotyczny"

Czy uwaza Pan zatem za na zeznaniach podatkowych tez patriotycznie
jest oszukiwac?

A.L.
Tomasz Radko (08.01.2012, 20:33)
W dniu 2012-01-08 19:17, A.L. pisze:

> Jak rowneiz czyms dobrym jest nowa definicja patriotyzmu: "Oszukalem
> moj kraj, wiec popelnilem czyn patriotyczny"


Nie: _kraj_. Ewentualnie _państwo_. To nie to samo. I samo oszustwo nie
wystarczy, jest ono jedynie środkiem do celu, a nie celem samy w sobie.
Im większy odsetek wytworzonych w kraju dóbr pozostanie w rękach tych,
którzy je wytworzyli, im mniej trafi do sektora publicznego - tym lepiej
dla kraju, społeczeństwa, a ostatecznie nawet i dla państwa.

> Czy uwaza Pan zatem za na zeznaniach podatkowych tez patriotycznie
> jest oszukiwac?


Trzeba się bronić przed wyzyskiem ze strony oszustów i złodziei, nieprawdaż?

Acz oszustwa w zeznaniach to głupi pomysł. Mądrzej jest pozostać w
szarej czy czarnej strefie.

Aha, zanim pojawi się wielkie słowo "praworządność" przypomnę nieśmiało,
że lex iniustissima non est lex.
A.L. (08.01.2012, 21:12)
On Sun, 08 Jan 2012 19:33:24 +0100, Tomasz Radko <trad>
wrote:

>W dniu 2012-01-08 19:17, A.L. pisze:
>Nie: _kraj_. Ewentualnie _państwo_. To nie to samo. I samo oszustwo nie
>wystarczy, jest ono jedynie środkiem do celu, a nie celem samy w sobie.
>Im większy odsetek wytworzonych w kraju dóbr pozostanie w rękach tych,
>którzy je wytworzyli, im mniej trafi do sektora publicznego - tym lepiej
>dla kraju, społeczeństwa, a ostatecznie nawet i dla państwa.
>Trzeba się bronić przed wyzyskiem ze strony oszustów i złodziei, nieprawdaż?


tak. Pzred wyzyskiem oszustow nie placacych podatkow i zyjacych
kosztem tych ktorzy placa.

>Acz oszustwa w zeznaniach to głupi pomysł. Mądrzej jest pozostać w
>szarej czy czarnej strefie.


No. A pieniadze na autostrady to ONI dadza. I na zasilki, na NFZ,
Centrum Kopernika tez. I ci z "szarej strefy" beda pyszczyc ze Panstwo
sie o nich nie troszczy albo ze do lekarza sa dlugie kolejki

>Aha, zanim pojawi się wielkie słowo "praworządność" przypomnę nieśmiało,
>że lex iniustissima non est lex.


Chcialem niezmialo zauwazyc ze osukujac na podatkach okrada sie
swojego sasiada ktory podatki placi.

A jak pojawia sie slowo "praworzadnosc"... Na polityka.pl jest Belfer
blog. Dyskutuja tam glownie nauczyciele, ale nie tylko. Nidawno byla
dyskusja na tepat przeztrzegania prawa. Otoz, wiekszosc NAUCZYCIELI
uwazala ze "przestrzeganie prawa polega na tym ze ptzestzrega sie
tylko tych przepisow i regulacji ktore uwaza sie za sluszne". I tego
ucza dzieci. Nie dziwota ze potem pojawiaja sie takie opinie jak
Panskie.

Ja pracuje w firmie amerykanskiej, dosyc duzej. Firma robi software do
zarzadzania pewnymi procesami przemyslowymi. Ten soft oszczedza duzo
pieniedzy. Spzredaje znakomicie sie w USA, Ameryce Lacinskiej,
Chinach, Indiach, Australii, Europie Zachodniej. W ciagu 3 lat firma
zwiekszyla obrot z 400 milionow dolarow rocznie do 800.

Proby wprowadzenia tego softu w Polsce skonczyly sie nastepujaca
wypowiedzia wlasiciela firmy: "Oszczednosci?... A ch... mi tam po
panskich osczednosciac. Ale gdybys pan zrobil taki soft zeby oszukac
Urzad Podatkowy, to ja kazda sume zaplace"

I dlatego w Polsce lepiej juz bylo. I wiecej nie bedzie.

A.L.
Jarek P. (08.01.2012, 21:13)
On 8 Sty, 17:14, A.L. <lewa> wrote:

> Lopatologicznie biorac, sa pzrepisy celne. Gdy sie przywozi nowy towar
> do kraju, nalezy zaplacic clo wedle tych przepisow. UCZCIWY obywatel,
> gdy stwierdzi ze ma clo do zaplacenia, pzrejdzie pzrez bramke czerwona
> i sam zglosi towar do oclenia.
> PRZEMYTNIK przejdzie przez bramke zielona nie zglaszajac towaru i
> cieszac sie ze "zmowu ICH wyruchal". Na wwszelki wypadek wyrzucajac
> przedtem  opakowania fabryczne itede


Więc łopatologicznie biorąc, jeśli wiesz, jakim przepisom podlega
Kindle, czy są jakieś wyjątki pozwalające legalnie wwieźć kindla do
Polski bez opłat celnych, itd, po prostu to napisz. Darowując sobie
całą demagogię, nadętą otoczkę i tym podobne. Będzie milej i
przyjemniej wszystkim.

J.

Podobne wątki