znaczacy > misc.* > misc.elektronika

Zenek Kapelinder (10.09.2016, 19:31)
Temat jest o zasilaniu dla ledow. Schemat jaki wyrysowales specjalnie do tego sie nie nadaje. Duzo lepsze jest zasilanie ze zrodla pradowego. Najprostszym do takich zastosowan jest kondensator robiacy za opornik.
HF5BS (10.09.2016, 21:36)
W dniu 10.09.2016 o 19:31 Zenek Kapelinder <4kogutek44> pisze:

> Temat jest o zasilaniu dla ledow. Schemat jaki wyrysowales specjalnie do
> tego sie nie nadaje. Duzo lepsze jest zasilanie ze zrodla pradowego.
> Najprostszym do takich zastosowan jest kondensator robiacy za opornik.


Nie, nie chcę tym zasilać LEDów, tylko chodziło mi o pokazanie
poblokowania diod w prostowniku, żeby samo nie syfiło nadmiernie, jak i
uodpornione było na szalonego sąsiada CB-istę. Rzeczywiście, mogło tak
wyglądać, ale nie miał to być zasilacz LEDów, a jedynie musiałem o coś
oprzeć szczegóły, nie lubię rysować urywków.
Adam (10.09.2016, 22:44)
W dniu 2016-09-10 o 17:33, HF5BS pisze:
> W dniu 10.09.2016 o 14:55 Adam <a.g> pisze:
>> kondensator był OIDP większy od puszki piwa.
>> Mnie też kiedyś wystrzelił, ale malutki, w rzutniku Diapola. Też było
>> głośno, a później padał "śnieg" z płatków izolacji.

> Mnie niektórzy zeznawali, że moment pierdutnięcia kondzioła, był
> doskonałym momentem, do zilustrowania go hasłem "i tyle go widzieli"...


I dokładnie tak było. Tylko nóżki się ostały.
Zenek Kapelinder (10.09.2016, 22:47)
oficjalna wersja rownoleglego do diod laczenia kondensatorow podana przed wielu laty w radioelektroniku to przyspieszenie rekombinacji w polprzewodniku i szybsze odzyskiwanie zdolnosci zaworowej. Obecnie w prostych urzadzeniach nie jest stosowane ze wzgledu na postep techniczny i lepsze diody. Zasilacz z kondensatorem do ledow jest tak prostym urzadzeniem ze nie trzeba w nim takich kombinacji alpejskich robic.
HF5BS (11.09.2016, 11:13)
W dniu 10.09.2016 o 22:47 Zenek Kapelinder <4kogutek44> pisze:

> oficjalna wersja rownoleglego do diod laczenia kondensatorow podana
> przed wielu laty w radioelektroniku to przyspieszenie rekombinacji w
> polprzewodniku i szybsze odzyskiwanie zdolnosci zaworowej. Obecnie w
> prostych urzadzeniach nie jest stosowane ze wzgledu na postep techniczny
> i lepsze diody. Zasilacz z kondensatorem do ledow jest tak prostym
> urzadzeniem ze nie trzeba w nim takich kombinacji alpejskich robic.


Nie o to mi chodzi. Chodzi mi o to, że przygładzenie udarów przez
kondensatory zmniejszy zakłócenia radiowe, których i tak już od pyty, ale
zwykle te najbliższe są najgorsze. Lepiej je tłumić u źródła. Jeśli LEDy
mają syfić, to lepiej, aby jednak nie syfiły.
Zenek Kapelinder (11.09.2016, 15:23)
Rozum podpowiada ze jak cos syfi ale nie przeszkadza to niech syfi ile chce. W Ameryce Lacinskiej modne jest wydobywanie zlota z rzek. Na koncu procesu uzywaja rteci. Syfia strasznie. Ale Ciebie to nie dotyczy i masz to w dupie.

Podobne wątki