znaczacy > rec.* > rec.motocykle

E. (19.05.2005, 13:13)
Czesc mam problem otoz ostatnio mam miekki hamulec z przodu. Klocki sa, a
hamulec slabo hamuje... mozna to "naprawic" tymczasowo w taki sposob ze
klamka sie popracuje troche (nazywam to pompowaniem hamulca ;) i wtedy
hamulec robi sie twardy i czuly jak zawsze... O co chodzi skad sie to bierze
? Potem na nast. dzien mam to samo. Mieliscie takie cos ? Wymienic plyn czy
co ... (wymienialem 3 msce temu)... Moze to jakas blahostka. Pozdr. E.
CB500s
Kamil Nowak 'Amil' (19.05.2005, 13:19)
E. wrote:
> Moze to jakas blahostka. Pozdr. E.


no
Zapowietrzyl Ci sie uklad.
Odpowietrzyc i bedzie.
A jak sie bedzie powtarzac to trza znalezc przyczyne.
Mariusz (19.05.2005, 13:19)
Witam,

> Czesc mam problem otoz ostatnio mam miekki hamulec z przodu. Klocki sa, a
> hamulec slabo hamuje... mozna to "naprawic" tymczasowo w taki sposob ze
> klamka sie popracuje troche (nazywam to pompowaniem hamulca ;) i wtedy
> hamulec robi sie twardy i czuly jak zawsze... O co chodzi skad sie to
> bierze ? Potem na nast. dzien mam to samo. Mieliscie takie cos ? Wymienic
> plyn czy co ... (wymienialem 3 msce temu)... Moze to jakas blahostka.
> Pozdr. E. CB500s


odpowietrzyc hamulce - poszukaj w archiwum.
Jacola (19.05.2005, 13:22)
Dnia 19.05.2005 13:13,E. napisał/-a:

> Czesc mam problem otoz ostatnio mam miekki hamulec z przodu. Klocki sa, a
> hamulec slabo hamuje... mozna to "naprawic" tymczasowo w taki sposob ze
> klamka sie popracuje troche (nazywam to pompowaniem hamulca ;) i wtedy
> hamulec robi sie twardy i czuly jak zawsze... O co chodzi skad sie to bierze
> ? Potem na nast. dzien mam to samo. Mieliscie takie cos ? Wymienic plyn czy
> co ... (wymienialem 3 msce temu)... Moze to jakas blahostka. Pozdr. E.
> CB500s


Zapowietrzony układ?
Brünner (19.05.2005, 13:46)
Użytkownik "E." <janneta> napisał w wiadomości
news:6fb1
> Czesc mam problem otoz ostatnio mam miekki hamulec z przodu. Klocki sa, a
> hamulec slabo hamuje... mozna to "naprawic" tymczasowo w taki sposob ze
> klamka sie popracuje troche (nazywam to pompowaniem hamulca ;) i wtedy
> hamulec robi sie twardy i czuly jak zawsze... O co chodzi skad sie to
> bierze
> ? Potem na nast. dzien mam to samo. Mieliscie takie cos ? Wymienic plyn
> czy
> co ... (wymienialem 3 msce temu)... Moze to jakas blahostka. Pozdr. E.
> CB500s


Widzę, że nikt z przedmówców nie potrafił Ci pomóc, więc może ja:

Odpowietrz sobie układ hamulcowy.

Pozdro
sosus (19.05.2005, 13:56)
ja tez sie przychylam odpowietrz uklad hamulcowy , moze masz jakas
nieszczelnosc, lub miales kiedys zbyt malo plynu i układ sie zapowietrzył :)
Sioux (19.05.2005, 15:34)
Hej!

Mam dokladnie to samo w mojej CB500. Mi rzeczywiscie odpowietrzenie
pomaga, ale niestety tylko na kilka dni :-(. W ten weekend bede zmienial
klocki, plyn i przy okazji bede chcial dokladnie wszystko wyczyscic. Jak
po tym bedzie zle, to chyba sie zalamie, albo pogodze z tym, ze CB500 ma
takie hamulce. Faktem jest, ze pomimo syndromu miekkiego hamulca, nigdy
nie mialem takiego zapowietrzenia, zebym mial klopoty z ostrym
hamowaniem. Co najwyzej dwa palce przeciskaja klamke prawie ze do
manetki i wtedy hamuje.

Jakby Ci sie udalo kategorycznie rozwiazac ten problem, to napisz posta,
albo do mnie na priva.

Pozdrawiam
Sioux
Traffic (19.05.2005, 16:10)
Użytkownik "E." <janneta> napisał w wiadomoœci
news:6fb1
> Czesc mam problem otoz ostatnio mam miekki hamulec z przodu. Klocki sa, a
> hamulec slabo hamuje... mozna to "naprawic" tymczasowo w taki sposob ze
> klamka sie popracuje troche (nazywam to pompowaniem hamulca ;) i wtedy
> hamulec robi sie twardy i czuly jak zawsze... O co chodzi skad sie to bierze
> ? Potem na nast. dzien mam to samo.


ja tez tak mam tylko z ta rozniaca ze juz odpowietrzalem na 100 roznych
sposobow i nie pomaga uklad jest szcelny klocki prawie jak nowe, normalnie
ten sam syndrom po dniu czy po 50km ostrego jezdzenia klamka sie robi znowu
miekka
zerszta pislelm jakis tydzien temu

moze rada MBE wam pomoze
a zaslyszalem ostatnio jeszcze jeden sposobik a mianowicie zeby odpowietrzac
nie tylko odpowietrznikiem ale tez na przewodach (taka sama technika jak z
odpowietrznikiem popmujesz i popuszczasz nakreteke przewodu dla ulatwienia
dodam ze sa 2 jedna na dole i druga na gorze ;) ) wlasnie to dzis robilem
zobaczymy czy pomoze, dajcie znac jak pomoze

pozdrawiam i powodzenia
E. (19.05.2005, 16:46)
Użytkownik "Sioux" <mbasiuk> napisał w wiadomości
news:siuk
> Hej!
> Mam dokladnie to samo w mojej CB500. Mi rzeczywiscie odpowietrzenie
> pomaga, ale niestety tylko na kilka dni :-(. W ten weekend bede zmienial


No coz mam nadzieje ze to tylko zapowietrzenie - zwlaszcza ze zawsze bylo
ok. Pozdr. E.
Schpakoo! (19.05.2005, 17:14)
Dnia Thu, 19 May 2005 16:46:38 +0200, E. napisal(a):

> No coz mam nadzieje ze to tylko zapowietrzenie - zwlaszcza ze zawsze bylo
> ok. A moze Ci sie uklad zapowietrzyl?


Pzdr
Adam M. (19.05.2005, 17:54)
----- Original Message -----
From: "Schpakoo!" <nospam>
Subject: [Bulk] Re: Miekki hamulec

> Dnia Thu, 19 May 2005 16:46:38 +0200, E. napisal(a):
>> No coz mam nadzieje ze to tylko zapowietrzenie - zwlaszcza ze zawsze bylo
>> ok.

> A moze Ci sie uklad zapowietrzyl?

*** Tak mi sie zdaje ze lecisz w kulki z kolega E.
A wracajac do tematu, to w zwiazku z tym ze te CB500 nie sa nowe to powodem
zapowietrzania moze byc zuzycie pompy hamulcowej.
Warto kupic zestaw naprawczy i `zregenerowac` pompe.
To banalnie proste ( najtrudniejszym zadaniem jest wyjecie pierscienia
segera, ktory trzyma wszystko w kupie ), a hamulec jak nowy.

Adam M.
Fat (19.05.2005, 18:47)
Adam M.:
> Warto kupic zestaw naprawczy i `zregenerowac` pompe.
> To banalnie proste ( najtrudniejszym zadaniem jest wyjecie pierscienia
> segera, ktory trzyma wszystko w kupie ), a hamulec jak nowy.


no wlasnie, ja w temacie takiego zestawu. Wysoce prawdopodobne jest, ze u
mnie wlasnie lekko puszcza pompka przedniego hamulca. Tymczasowo ratuje sie
zakladajac na czas dluzszego postoju pajaka na wcisnieta klamke hamulca,
inaczej w miare uplywu czasu hebel mieknie. Ponieweaz jednak ciagle tak
robic nie moge, wiec trza cos z tym poczac. I teraz pytanie: czy warto bawic
sie w zestawy naprawcze do pompy, czy lepiej od razu szukac na eBay'u czy
innym bajzlu innej pompki? Koszty sa generalnie porownywalne, bo taki zestaw
naprawczy do FZR kosztuje 140zl, a za tyle mozna juz wyrwac cala pompe
(uzywke oczywiscie) na bazarze czy ibeju. Czy taki zestaw faktycznie
zalatwia sprawe i czyni hamulec "jak nowym" ?
Traffic (19.05.2005, 19:30)
Użytkownik "Traffic" <donmaciello> napisał w wiadomoœci
news:13b1

> zobaczymy czy pomoze,


no i nie pomoglo po 50km klamka zmiekkla na nowo :(( ale ciekawa rzecz ze
pomaga jej jaK sie troche ja ponaciska mocniej wtedy znowu robi sie ok ale
tez pewnie nie na dlugo

i teraz pytanie co z tym zrobic bo mi sie juz pomysly wyczerpaly :((( HELP
ME
Hinek (19.05.2005, 21:11)
Użytkownik "Traffic" <donmaciello> napisał
> ale ciekawa rzecz ze
> pomaga jej jaK sie troche ja ponaciska mocniej wtedy znowu robi sie
> ok ale tez pewnie nie na dlugo
> i teraz pytanie co z tym zrobic bo mi sie juz pomysly wyczerpaly

Przyczyna tego zjawiska jest to ze mikroskopijne pecherzyki
powietrza w ukladzie pod wplywem cisnienia rozpuszczaja sie w plynie,
a jak cisnienie spadnie znow sie pojawiaja. To tak jak po
otwarciu butelki z woda mineralna.
Moim zdaniem masz problem z pompa hamulcowa.
Pozdr.
Hinek
gsx750 Inazuma
grzechoo (20.05.2005, 00:27)
> Czesc mam problem otoz ostatnio mam miekki hamulec z przodu. Klocki sa, a
> hamulec slabo hamuje... mozna to "naprawic" tymczasowo w taki sposob ze
> klamka sie popracuje troche (nazywam to pompowaniem hamulca ;) i wtedy
> hamulec robi sie twardy i czuly jak zawsze... O co chodzi skad sie to bierze
> ? Potem na nast. dzien mam to samo. Mieliscie takie cos ? Wymienic plyn czy
> co ... (wymienialem 3 msce temu)... Moze to jakas blahostka. Pozdr. E.
> CB500s


To ja do wypowiedzi przedmówców dodam jeszcze jakość przewodów. Miałem stare
z 94 roku, zwykłe/gumowe. Niby wszystko było w najlepszym porządku, ale jak
trochę pojeździłem to klamka widocznie niżej schodziła. Było to zjawisko nie
dokuczliwe, ale wyczuwalne.
Ostatnio zmieniłem na przewody (a w zasadzie przewód :) w oplocie stalowym i
mam zupełnie inne hamulce!! Lepsze dozowanie, skuteczniejsze, klamka po
jeździe chodzi jak przy ruszaniu - na "zimno".
Morowiec jeździł dzisiaj na mojej CB500 więc może powiedzieć jak jest
różnica!
(w drodzie powrotnej postawiłem ją jednak na nosie :)))))

Tak przy okazji: przewody mają podawane ciśnienie 50-60 kPa, w oplocie
stalowym ok 120 kPa, mi zrobili z przewodów do 350 kPa!! (nie wiem czy na
moto da się wyczuć różnicę pomiędzy 120 a 350??)

Gdyby ktos był zainteresowany dorabianiem przewodów to mała reklama: okolice
DC, firma Adaflex namiary jak na Adal: . Dorabiałem
sobie, dorabiałem kumplowi. Zrobili prawie na poczekaniu. Cena ok. 1/2
oryginału.
Mają przewody w oplotach i gumowane na wierzchu, w stalowym oplocie na
wierzchu itp Dowolne długosci, różne oczka itp. Z tego co mówili robili już
trochę tych przewodów do motocykli, trajek itp.

Jak ktos lubi się troche powściekać to polecam wymianę przewodów gumowych na
coś lepszego.

Podobne wątki