znaczacy > rec.* > rec.motocykle

Lisciasty (03.11.2019, 00:22)


Moze by swojego przerobil... Cos co wydaje sie glupie, ale dziala,
ponoc nie jest glupie :]

L.
Marcin Debowski (03.11.2019, 03:57)
On 2019-11-02, Lisciasty <lisciasty> wrote:
>
> Moze by swojego przerobil... Cos co wydaje sie glupie, ale dziala,
> ponoc nie jest glupie :]


Wole miec miejsce w kufrze niz zaebista zapewne oszczednosc
maks kilkunastu-dziesieciu zl na miesiac (minus koszta inwestycji).
Lisciasty (03.11.2019, 19:21)
W dniu niedziela, 3 listopada 2019 02:57:01 UTC+1 uzytkownik Marcin Debowski napisal:
> Wole miec miejsce w kufrze niz zaebista zapewne oszczednosc
> maks kilkunastu-dziesieciu zl na miesiac (minus koszta inwestycji).


Jak gosc jezdzi tym do roboty to w ciagu roku powinno sie zwrócic,
a moze nawet szybciej. Bez celu raczej tego nie robil ;)

L.
Marcin Debowski (04.11.2019, 02:11)
On 2019-11-03, Lisciasty <lisciasty> wrote:
> W dniu niedziela, 3 listopada 2019 02:57:01 UTC+1 uzytkownik Marcin Debowski napisal:
>> Wole miec miejsce w kufrze niz zaebista zapewne oszczednosc
>> maks kilkunastu-dziesieciu zl na miesiac (minus koszta inwestycji).

> Jak gosc jezdzi tym do roboty to w ciagu roku powinno sie zwrócic,
> a moze nawet szybciej. Bez celu raczej tego nie robil ;)


Mój pali srednio 3.7l, robie dziennie przecietnie 30km, 5 dni w tygodniu
(caly rok). Raczej sie nie zwróci. No ale ponownie, tracimy miejsce i
jeszcze trzeba czesciej tankowac, bo ile tam tego gazu wlezie? Moze po
prostu facet duzo jezdzi. Nb. jak zarzucic lpg na motocykl to troche
tego wyskakuje ale jakiegos entuzjazmu w komentarzach (gdzie sa) nie
widac.
RadoslawF (04.11.2019, 12:49)
W dniu 2019-11-04 o 01:11, Marcin Debowski pisze:

> Mój pali srednio 3.7l, robie dziennie przecietnie 30km, 5 dni w tygodniu
> (caly rok). Raczej sie nie zwróci. No ale ponownie, tracimy miejsce i
> jeszcze trzeba czesciej tankowac, bo ile tam tego gazu wlezie? Moze po
> prostu facet duzo jezdzi. Nb. jak zarzucic lpg na motocykl to troche
> tego wyskakuje ale jakiegos entuzjazmu w komentarzach (gdzie sa) nie
> widac.


LPG jest fajne i w miare szybko sie zwraca w autach które pala w okolicy
10l.
Fajniejsze jest w autach z duzym silnikiem które pala od 15l w góre.
W motocyklach duzego sensu to nie ma, moze poza zabytkowymi dnieprami
i podobnymi które maja miejsce (kosz boczny) a pala tyle co samochody.

Dla oszczednych zalecam (poza komunikacja publiczna) hinduskie Enfieldy
na rope.

Pozdrawiam
Budyn (04.11.2019, 17:36)
W dniu poniedzialek, 4 listopada 2019 01:11:05 UTC+1 uzytkownik Marcin Debowski napisal:
> On 2019-11-03, Lisciasty <lisciasty> wrote:
> Mój pali srednio 3.7l, robie dziennie przecietnie 30km, 5 dni w tygodniu
> (caly rok). Raczej sie nie zwróci. No ale ponownie, tracimy miejsce i
> jeszcze trzeba czesciej tankowac, bo ile tam tego gazu wlezie? Moze po
> prostu facet duzo jezdzi. Nb. jak zarzucic lpg na motocyklto troche
> tego wyskakuje ale jakiegos entuzjazmu w komentarzach (gdzie sa) nie
> widac.


czasem na zlotach opowiadali ze ich motury pala wiecej niz moje auto - to ja wtedy wole jednak auto :)
jak ma kosztowac to ma byc klima :P

b.
Queequeg (05.11.2019, 14:08)
RadoslawF <user> wrote:

> Fajniejsze jest w autach z dużym silnikiem które palą od 15l w górę.
> W motocyklach dużego sensu to nie ma, może poza zabytkowymi dnieprami
> i podobnymi które maja miejsce (kosz boczny) a palą tyle co samochody.


A ja bym widział motocykl ze zgazowywaczem drewna.

"Jadę do lasu narąbać sobie paliwa."
Marcin Debowski (05.11.2019, 16:22)
On 2019-11-05, Queequeg <queequeg> wrote:
> RadoslawF <user> wrote:
>> Fajniejsze jest w autach z duzym silnikiem które pala od 15l w góre.
>> W motocyklach duzego sensu to nie ma, moze poza zabytkowymi dnieprami
>> i podobnymi które maja miejsce (kosz boczny) a pala tyle co samochody.

> A ja bym widzial motocykl ze zgazowywaczem drewna.
> "Jade do lasu narabac sobie paliwa."


Nie do konca w tym temacie, ale zawsze podziwialem tego typu "przeróbki":
RadoslawF (05.11.2019, 23:56)
W dniu 2019-11-05 o 15:22, Marcin Debowski pisze:

>>> Fajniejsze jest w autach z duzym silnikiem które pala od 15l w góre.
>>> W motocyklach duzego sensu to nie ma, moze poza zabytkowymi dnieprami
>>> i podobnymi które maja miejsce (kosz boczny) a pala tyle co samochody.

>> A ja bym widzial motocykl ze zgazowywaczem drewna.
>> "Jade do lasu narabac sobie paliwa."


Gaz drzewny znany jako holzgas. Wymaga sporego generatora.
No i dziala tylko na silnikach gaznikowych.

> Nie do konca w tym temacie, ale zawsze podziwialem tego typu "przeróbki":
>


Gwiazdowy silnik lotniczy, te ustawione jak inzynier przykazal
nieladnie wygladaja w jednosladzie. Juz lepiej wygladaja
zwykle samochodowe rzedówki.
Ale i tak spore brawa dla konstruktorów ze im sie chcialo.

Pozdrawiam
Queequeg (12.11.2019, 16:48)
RadoslawF <user> wrote:

>>> "Jadę do lasu narąbać sobie paliwa."

> Gaz drzewny znany jako holzgas. Wymaga sporego generatora.
> No i działa tylko na silnikach gaźnikowych.


W jednym kufrze bocznym generator, w drugim drzewo ;)

Czemu nie działa z wtryskiem?

>> Nie do końca w tym temacie, ale zawsze podziwiałem tego typu "przeróbki":
>>


Twarz jakby znajoma...
RadoslawF (13.11.2019, 23:33)
W dniu 2019-11-12 o 15:48, Queequeg pisze:

>>>> "Jade do lasu narabac sobie paliwa."

>> Gaz drzewny znany jako holzgas. Wymaga sporego generatora.
>> No i dziala tylko na silnikach gaznikowych.

> W jednym kufrze bocznym generator, w drugim drzewo ;)


Daj linka do tak malego generatora.

> Czemu nie dziala z wtryskiem?


To juz moja teoria: niskie cisnienie gazu wiec musi byc gaznik
jako podajnik nisko cisnieniowej mieszanki.

Pozdrawiam
Queequeg (14.11.2019, 12:18)
RadoslawF <user> wrote:

>> W jednym kufrze bocznym generator, w drugim drzewo ;)

> Daj linka do tak małego generatora.


Pewnie dałoby się zrobić, jakby była potrzeba. Bo w sumie czemu nie?

>> Czemu nie działa z wtryskiem?

> To już moja teoria: niskie ciśnienie gazu więc musi być gaźnik
> jako podajnik nisko ciśnieniowej mieszanki.


Racja... kiepsko to widzę z klasyczną pompą wtryskową, która raz, że
pracuje na cieczy a dwa, że nadmiar paliwa przepuszcza z powrotem do
zbiornika. Same wtryskiwacze też przecież rozpylają ciecz a nie gaz.

Choć kto wie, czy nie dałoby się sprężyć gazu i przepuszczać go przez
wtryskiwacze tak, jak przepuszczana jest benzyna.
RadoslawF (14.11.2019, 13:11)
W dniu 2019-11-14 o 11:18, Queequeg pisze:

>>> W jednym kufrze bocznym generator, w drugim drzewo ;)

>> Daj linka do tak malego generatora.

> Pewnie daloby sie zrobic, jakby byla potrzeba. Bo w sumie czemu nie?


Bo koszt takiej miniaturyzacji uczynil by ja nie oplacalna.

> Racja... kiepsko to widze z klasyczna pompa wtryskowa, która raz, ze
> pracuje na cieczy a dwa, ze nadmiar paliwa przepuszcza z powrotem do
> zbiornika. Same wtryskiwacze tez przeciez rozpylaja ciecz a nie gaz.
> Choc kto wie, czy nie daloby sie sprezyc gazu i przepuszczac go przez
> wtryskiwacze tak, jak przepuszczana jest benzyna.


Czyli dokladasz sprezarke i zbiornik cisnieniowy na gaz wiec
masz kolejne sto litrów mechanizmów pojemnosci do dolozenia.

Pozdrawiam
Queequeg (15.11.2019, 14:28)
RadoslawF <user> wrote:

>>> Daj linka do tak małego generatora.

>> Pewnie dałoby się zrobić, jakby była potrzeba. Bo w sumie czemu nie?

> Bo koszt takiej miniaturyzacji uczynił by ją nie opłacalną.


Czasem nie chodzi tylko o pieniądze.

> Czyli dokładasz sprężarkę i zbiornik ciśnieniowy na gaz więc
> masz kolejne sto litrów mechanizmów pojemności do dołożenia.


Dla idei :)
RadoslawF (15.11.2019, 17:09)
W dniu 2019-11-15 o 13:28, Queequeg pisze:

>>>> Daj linka do tak malego generatora.
>>> Pewnie daloby sie zrobic, jakby byla potrzeba. Bo w sumie czemu nie?

>> Bo koszt takiej miniaturyzacji uczynil by ja nie oplacalna.

> Czasem nie chodzi tylko o pieniadze.


W produkcji seryjnej chodzi tylko o pieniadze.
A moze sobie sam ten generator wystrugasz?

> Dla idei :)


Dla zwiekszenia objetosci instalacji która podobno chcesz zmiescic
w kufrze bocznym.

Pozdrawiam

Podobne wątki