znaczacy > rec.* > rec.gps

greg (03.07.2007, 11:21)
Witam

Routing dziala w komputerze ale nie dziala w odbiorniku (60 CS).
Mapy to najnowsze topo pl 100, wczoraj sciagane...

Ustawienia w odbiorniku: fastest time i pedestrian. Wyswietla "routing
error". Zreszta na bicycle i shortest route tez error...

Mapy wyeksportowane z zaznaczeniem opcji wysylania danych do routingu. W tej
samej paczce wyslane mapy z UMP PC PL i na nich routing dziala.

A w kompie dziala idealnie - link tu:


Ratunkuuuuuuu, bo zaraz wyjezdzam i co ja zrobie bez tego...

dzieki

greg
Wojtek Szydlowski (03.07.2007, 11:50)
greg napisał(a):
> Witam
> Routing dziala w komputerze ale nie dziala w odbiorniku (60 CS).
> Mapy to najnowsze topo pl 100, wczoraj sciagane...


Moze sie myle.... ale czy Lechu czasem nie robi routingu tylko na szlakach - a na mapach bez routingu??
pozdrawiam
wojtek
Doczu (03.07.2007, 16:36)
Wojtek Szydlowski pisze:
> greg napisał(a):
>> Witam
>> Routing dziala w komputerze ale nie dziala w odbiorniku (60 CS).
>> Mapy to najnowsze topo pl 100, wczoraj sciagane...

> Moze sie myle.... ale czy Lechu czasem nie robi routingu tylko na szlakach - a na mapach bez routingu??


Dokałdnie tak. Seria TOPO PL ma routing tylko po szlakach turystycznych.
greg (03.07.2007, 19:13)
Doczu <doczu> napisał(a):

> Wojtek Szydlowski pisze:
> a na mapach bez routingu??
> Dokałdnie tak. Seria TOPO PL ma routing tylko po szlakach turystycznych.


No ale mi wlasnie chodzi o routing po szlakach!!!

Zrobilem te trase w mapsource, wyeksportowalem do odbiornika i chcialem zeby
po niej nawigowal. A on nie chce...

Popatrzcie na ten zrzut ekranu z linka - przeciez route jest wlasnie
szlakami poprowadzony. W komputerze jest ok to i w odbiorniku powinno byc,
nie?

greg
nemrodek (03.07.2007, 23:27)
> Zrobilem te trase w mapsource, wyeksportowalem do odbiornika i chcialem
> zeby
> po niej nawigowal. A on nie chce...
> Popatrzcie na ten zrzut ekranu z linka - przeciez route jest wlasnie
> szlakami poprowadzony. W komputerze jest ok to i w odbiorniku powinno byc,
> nie?
> greg


Mialem podobny problem w Viscie-C, tylko ze mi wyznaczal 150km trasy (ktore
wczesniej w Mapsource byly OK) pomoglo wylaczenie wszystkich innych
nakladajacych sie map w odbiorniku
Marcin
GPS Maniak (08.07.2007, 22:13)
Widząć post wytrwanego bieszczadnika, odświeżę trochę
wątek :-)))

> Dokałdnie tak. Seria TOPO PL ma routing tylko po szlakach turystycznych.


Robię to złośliwie :-)

Ludzi puszczam na szlaki, a sam chodzę opłotkami i dzięki
temu trafiam na takie okazy:



Oraz takie ciekawe miejsca jak noclegownię żubrów,
z kilkoma placami (wygnieciona trawa) i plackami
(odchody) oraz pogryzionymi drzewami:



Ponieważ też chadzasz opłotkami - dodam, że fotki pochodzą
z 30 VI br z podejścia na Jaworne od strony Maniowa, trasą
zbliżoną do tego, co Compass zaznaczył na swoich mapach
jako "słabo widoczne oznakowane szlaku". Oznakowania ani
ścieżek co prawda nie widziałem, ale od czasu gdy opuściliśmy
stokówkę z Maniowa (raczej błotnistą drogę pozostałą po
wywózce drewna) - aż pod szczyt Jawornego mogliśmy wędrować
dość rzadkim, starym lasem, zatem dodam to jako "ślad GPS"
do następnej edycji Topo_100. Można tamtędy iść nawet z małymi
dziećmi.

Przyznam też ze wstydem, że 2 razy ... poległem. Raz na
Jeleniowatytm. Paprocie i jeżyny sięgające miejscami po pas
- póki las był w miarę rzadki - mogłem przeżyć, ale jak
jakieś 200m na wschód za miejscem nazywanym na mapach
"miejsce po leśniczówce" trafiłem na ścianę młodnika,
to suma trudności na tyle mnie wkuła że zarządziłem track
back. Tę porażkę można jeszcze zrozumieć, ale druga była
o tyle sromotniejsza, że w bardzo prostym terenie.

Podchodziliśmy od Radziejowej (Twoje rewiry!) na Hyrczę,
dalej do cerkwi w Łopience i przez bazę studencką mieliśmy
zejść do Dołżycy. Niestety, po drodze spotkała nas ulewa.
Strumień przez który mieliśmy przejść do bazy studenckiej
błyskawicznie wezbrał na tyle, że nie można było przejść
w butach, a iłowa barwa wody skutecznie zasłaniająca dno
zniechęciła nas do prób przejścia na bosaka. Nikt z nas
nie miał sandałów ani klapek zatem po krótkej naradzie
zrezygnowaliśmy z brodu i poszliśmy szutrówką do szosy
i dalej szosą do Dołżycy.

Jak wyglądałem po naprawdę krótkiej, acz intensywnej ulewie,
która nas złapała na łąkach Hyrczy można zobaczyć tu:



Fotkę puściłem w Full HD, żeby można było obejrzeć moje
spodnie, suche tylko w intymnych miejscach :-)))

Pozdrawiam Lechu
Doczu (10.07.2007, 22:07)
GPS Maniak pisze:
> Ludzi puszczam na szlaki, a sam chodzę opłotkami i dzięki
> temu trafiam na takie okazy:
>
> Oraz takie ciekawe miejsca jak noclegownię żubrów,
> z kilkoma placami (wygnieciona trawa) i plackami
> (odchody) oraz pogryzionymi drzewami:
>


heh - widziałem, widziałem już na Garniaku :-)
Piękne miejscówki.

> Ponieważ też chadzasz opłotkami - dodam, że fotki pochodzą
> z 30 VI br z podejścia na Jaworne od strony Maniowa, trasą
> zbliżoną do tego, co Compass zaznaczył na swoich mapach
> jako "słabo widoczne oznakowane szlaku". Oznakowania ani
> ścieżek co prawda nie widziałem, ale od czasu gdy opuściliśmy
> stokówkę z Maniowa (raczej błotnistą drogę pozostałą po
> wywózce drewna) - aż pod szczyt Jawornego mogliśmy wędrować
> dość rzadkim, starym lasem, zatem dodam to jako "ślad GPS"
> do następnej edycji Topo_100. Można tamtędy iść nawet z małymi
> dziećmi.


Ja na każdą (nawet najmniejszą) aktualizację tamtego rejonu cieszę się
jak dziecko, więc po cichu liczyłem na to, że po swoim pobycie tamże,
nastąpi aktualizacja Twojego dzieła :-)
Sam się wybieram w tamte rejony, i zamierzam znów pochodzić trochę poza
szlakiem więc jesli nie wzgardzisz, to chetnie podzielę się trackami.
Ale to dopiero w sierpniu.

> Jak wyglądałem po naprawdę krótkiej, acz intensywnej ulewie,
> która nas złapała na łąkach Hyrczy można zobaczyć tu:
>


heheh - cały urok Bieszczad :-)
A co do Jeleniowatego - już kilka razy przestrzegano mnie przed
chaszczowaniem tamże, ze względu własnie na rośliny kłujące.
Ponoć najlepszą porą na wędrówkę tamtym rejonem, jest zima lub wczesna
wiosna.
Podobne wątki