znaczacy > rec.* > rec.ksiazki

Igor (04.02.2017, 22:04)
Tako rzecze Maciek:
>> Z bardziej współczesnych: Peter Watts

> Odkopuję. "Ślepowidzenie" bardzo dobre, "Echopraksja" co najmniej równie
> dobra.


Niedawno Watts narzekał, że od strony naukowej się zdezaktualizowało.
Szybko poszło.

> Zacząłem "Ryfterów" i też jest OK,


Słabsze. A właściwie: byłoby znakomite, jakby przyciąć do jednej powieści.

> choć trochę żałuję, że nie
> zrobiłem jakiejś przerwy na terapię antydepresantami ;)


No, jak Ślepowidzenie i Echopraksja tak na Ciebie działały, to przy
Rifterach lepiej się trzymaj :)

> Jest to bowiem literatura trzepiąca po mózgu, choć w zupełnie inny sposób,
> niż np. książki Huberatha, których osoby o słabszej konstrukcji psychicznej
> w ogóle nie powinny tykać.


Jest też zbiór opowiadań "Odtrutka na optymizm". Nie można powiedzieć, że
nie ostrzegają.

Igor
Jawi (05.02.2017, 23:27)
W dniu 2016-11-14 o 19:09, Sebastian Bialy pisze:
> "Kontakt" Sagana?

Czytalem. Film fajny, podobal sie. Dla mnie ksiazka to porazka.
Choc recenzje ma typu: "Obowiazkowa pozycja dla..."
Niestety, polskie tlumaczenie jest do bani.
Sebastian Bialy (10.08.2018, 10:02)
On 11/14/2016 7:09 PM, Sebastian Bialy wrote:
>> "Pierscien" Nivena

> Dziekuje za przypomnienie, faktycznie to sie nada. Idzie na liste.


Niezas!

Przeczytalem 2.5 tomu.

Czy tylko ja mam wrazenie ze Niven ma jakis problem natury seksualnej? W
3-cim tomie to juz osiaga nie tylko pozomu absurdu ale je przebija jadac
do gwiazd. Troche szkoda, bo koncept calkiem fajny, ale ten "dodatek"
powoduje u mnie juz zmeczenie. Ostatnio bawie sie czytajac "znajdz dwie
strony jedno po drugiej bez *tego*". Coraz trudniej wyjmowac watek Sci z
tej calej absurdalnej orgii.

Masa infantylnych wyjasnien, fizyka na poziomie szkoly podstawowej,
ogromna ilosc watków pogubionych po drodze. Potencjal zniszczony w
fantazjach seksualnych i kawalkach tkaniny pólprzewodnika.

Przeczytac bylo warto i cykl dokoncze. Ale ... Rama byla jednak bardziej
subtelna.

Cale szczescie "Dysk" Pratchetta przeczytalem wczesniej wiec byla
doskonala odtrutka na odchodzaca trucizne ;)
Stregor (10.08.2018, 12:12)
> Przeczytac bylo warto i cykl dokoncze. Ale ... Rama byla jednak bardziej
> subtelna.


Dokoncz. Trzeci tom jest najgorszy.

Podobne wątki