znaczacy > sci.* > sci.medycyna

KASIA (22.03.2006, 14:06)
Po jakim czasie od podania Zinnatu spadnie dziecku temperatura?
Pozdrawiam kasia
Piotr (22.03.2006, 14:34)
Zinnat nie jest lekiem przeciwgorączkowym, tylko antybiotykiem. Jego
skuteczność w obniżaniu temperatury jest bezpośrednio zależna od
skuteczności zwalczania bakterii (których działalność tę temperaturę
podwyższa). Jeśli antybiotyk został dobrany prawidłowo, to temperatura
spada z reguły (czyt.: zwykle, ale nie zawsze) w ciągu 48 godzin od
przyjęcia pierwszej dawki. Oczywiście warunkiem jest ścisłe
przestrzeganie zaleconego dawkowania.

A tak na marginesie, podałaś zbyt mało konkretnych informacji, żeby dać
sobie pomóc.

1. Pytając o dziecko ZAWSZE podajemy jego wiek.

a) Nie tak dawno ktoś pytał o postępowanie w powierzchownym odmrożeniu u
dziecka, po czym się okazało, że dziecko ma 18 lat ;-).
b) Postępowanie medyczne oraz interpretacja np. wyników badań mogą się
zasadniczo różnić w zależności od wieku dziecka.

2. ZAWSZE piszemy z jakiego powodu była zastosowana procedura, o którą
pytamy - czyli w tym przypadku co dokładnie było powodem zgłoszenia się
do lekarza i zapisania antybiotyku. W niektórych infekcjach temperatura
może spadać w kilka godzin po podaniu antybiotyku, a w innych utrzymuje
się tygodniami.

Pozdrawiam
Piotr
KASIA (22.03.2006, 15:17)
Piotr napisał(a):
[..]
> innych utrzymuje się tygodniami.
> Pozdrawiam
> Piotr

Już piszę....moje dziecko ma 3 latka. Od 3 dni mocno gorączkuje. Dzisiaj
na wizycie lekarka zdecydowala sie na podanie Zinnatu, gdyż temp. nie
spadla przez kilka dni i dalej sie utrzymuje.Kubuś lerzy jak
struty-zmeczony ta goraczka-38-39st.Czasem przy takiej wysokiej zwraca.
ma tez kaszel Dlatego zapytalam kiedy sie to skonczy bo juz nie moge
patrzec jak tak biedaczek lezy.Pozdrawiam kasia
tomm (22.03.2006, 16:27)
> struty-zmeczony ta goraczka-38-39st.Czasem przy takiej wysokiej zwraca. ma
> tez kaszel Dlatego zapytalam kiedy sie to skonczy bo juz nie moge patrzec
> jak tak biedaczek lezy.Pozdrawiam kasia


no ale przeciez mozesz chyba cos podac na zbicie temperaturu !!!
zapytaj lekarza co mu podac na samo zbicie temeratury

Tomek
Piotr (22.03.2006, 17:29)
Oczywiście, że możesz - paracetamol (APAP, Panadol...itp). Najlepiej w
kroplach (specjalne preparaty dla małych dzieci), według ulotki. Jeśli
nie masz, możesz dać pół tabletki (czyli 250 mg) co 6 godzin lub
rzadziej, jeśli nie ma potrzeby, ale nie częściej. Te pół tabletki przy
założeniu, że dziecko waży przeciętnie, czyli około 16 kg.

Pozdrawiam
Piotr
tomm (22.03.2006, 17:39)
> Oczywiście, że możesz - paracetamol (APAP, Panadol...itp). Najlepiej w
> kroplach (specjalne preparaty dla małych dzieci), według ulotki.


no albo czopik

Tomek
Ania B-J (23.03.2006, 12:50)
> Od 3 dni mocno gorączkuje. Kubuś leży jak
> struty-zmeczony ta goraczka-38-39st.


U nas wysoka temp. pojawiła się (ponad 39 przez 3 dni wieczorami i w nocy -
dziecko 6,5 roku) podczas brania antybiotyku na zapalenie ucha, które już nie
bolało i wydawało się być już wyleczone (z punktu widzenia obserwacji dziecka
przez rodzica). Dopiero konsultacja laryngologiczna i jego zmiana na inny
spowodowała znaczną poprawę w ciagu pół doby.
Na obniżenie temp. możesz podawać doraźnie paracetamol, ibufen a w trzeciej
kolejności gdy ww nie pomagają w ciągu 1-2 godzin 1/3 czopka pyralginy. Ale
gdy temp. nie spada po antybiotyku w ciągu 2-óch dni idź do lekarza.

pzdr.
Ania
Szpilka \(Sylvja\) (23.03.2006, 14:49)
Użytkownik "Piotr" <erazm79WieszCoZrobic> napisał w wiadomości
news:6lv1
> Zinnat nie jest lekiem przeciwgorączkowym, tylko antybiotykiem. Jego
> skuteczność w obniżaniu temperatury jest bezpośrednio zależna od
> skuteczności zwalczania bakterii (których działalność tę temperaturę
> podwyższa). Jeśli antybiotyk został dobrany prawidłowo, to temperatura
> spada z reguły (czyt.: zwykle, ale nie zawsze) w ciągu 48 godzin od
> przyjęcia pierwszej dawki. Oczywiście warunkiem jest ścisłe przestrzeganie
> zaleconego dawkowania.


Przepraszam ale się podepnę pod pytanie:-)
Mój 4 m-czny synek również dostał Zinnat
(alergiczne zapalenie oskrzeli) 2,5 ml co 12 h.
I teraz pytanie. Jeśli zwrócił dawkę leku,
podałam mu kolejną, tą też zwrócił, znowu podałam
mu następna ale nie w całości tylko po kropelce
podawałam chyba przez godzinę. Czy można tak?
Czy antybiotyk działa tylko w całości podany, czy
po kropelce też? I czy jeśli dziecko zwraca lek to
następną dawkę za chwilę podawać też 2,5 ml czy
trochę mniej? Przepraszam za tyle pytań,
ale się martwię i nie chciałabym nic zaniedbać.

Pozdrawiam
Sylwia
KASIA (23.03.2006, 17:24)
KASIA napisał(a):
> Po jakim czasie od podania Zinnatu spadnie dziecku temperatura?
> Pozdrawiam kasia

Przeprszam pomylilam sie nie Zinnat tylko Zinacef.Ale mam jeszcze jedno
pytanie: Czy temperatura podczas brania antybiotyku moze sie wahac??
Dzisiaj rano Kuba mial 36,7 a teraz ok.37,7-38 .Pierwszy raz w swym
matczynym zyciu z czyms takim sie spotykam. Czy to jest
normalne?Poradzcie Kasia
Monika (23.03.2006, 17:40)
KASIA <kasia> napisał(a):

> KASIA napisał(a):
> Przeprszam pomylilam sie nie Zinnat tylko Zinacef.Ale mam jeszcze jedno
> pytanie: Czy temperatura podczas brania antybiotyku moze sie wahac??
> Dzisiaj rano Kuba mial 36,7 a teraz ok.37,7-38 .Pierwszy raz w swym
> matczynym zyciu z czyms takim sie spotykam. Czy to jest
> normalne?Poradzcie Kasia


może się wahać
KASIA (23.03.2006, 18:29)
Monika napisał(a):
> KASIA <kasia> napisał(a):
> może się wahać

dzieki bardzo i pozdrawiam Kasia
Piotr (24.03.2006, 00:17)
1. Podanie dawki mniejszej, niż zalecana skutkuje (albo z dużym
prawdopodobieństwem może skutkować) zmniejszeniem skuteczności. Nie ma
tu znaczenia, czy za mała dawka wynika z tego, że tyle podano, czy z
tego, że podano więcej, ale część została zwrócona.

2. Jeśli podanie antybiotyku jest uzasadnione (to przyjmuję jako pewnik,
nie wdając się w dyskusje, choć pewne wątpliwości w tym przypadku można
mieć), a lek w danej formie jest nieskuteczny (niezależnie od
przyczyny), to należy zmienić lek, albo sposób podawania. No chyba, że
Ty lub lekarz jesteście w stanie wychwycić przyczynę zwracania i coś z
tym zrobić - nie wiem, podawać antybiotyk rozpuszczony w herbatce
rumiankowej, czy cokolwiek (musi wypić CAŁĄ porcję naraz). Nie jest to
idealny sposób (nie raz tu pisałem jak należy przyjmować leki) , ale
jeśli nie ma absolutnej konieczności pilnego leczenia antybiotykiem, to
lepiej tak, niż dawać zastrzyki 4-miesięcznemu bobasowi.

Przy okazji powiem, że źle pojęta troska o dziecko, nawet najmniejsze i
najbardziej wrażliwe, nigdy nie powinna być przeszkodą w zastosowaniu
nawet nieprzyjemnych i bolesnych metod leczenia, jeśli w ocenie lekarza
nie ma innego wyjścia.

Pozdrawiam
Piotr
tomm (24.03.2006, 00:31)
> mieć), a lek w danej formie jest nieskuteczny (niezależnie od przyczyny),
> to należy zmienić lek, albo sposób podawania. No chyba, że


antybiotyk to raczej trzeba do konca podawac,
(tyle ile pisze, ze wynosi kuracja nim)
a jak cos to ewentualnie mozna zaczac podawac inny
zgadza sie ??

Tomek
Szpilka \(Sylvja\) (24.03.2006, 09:17)
Użytkownik "Piotr" <erazm79WieszCoZrobic> napisał w wiadomości
news:re61

> 1. Podanie dawki mniejszej, niż zalecana skutkuje (albo z dużym
> prawdopodobieństwem może skutkować) zmniejszeniem skuteczności. Nie ma tu
> znaczenia, czy za mała dawka wynika z tego, że tyle podano, czy z tego, że
> podano więcej, ale część została zwrócona.


Dlatego zapytałam się o to, czy za następnym razem po zwróceniu
podawać tyle samo czy mniej, ponieważ gdzieś zasłyszałam, że dziecko
nie zwraca całej zawartości żołądka (przy takim jednorazowym chluśnięciu,
nie mówię o reguralnych wymiotach), że zawsze coś zostaje w brzuszku.
Bo jeśli np. podam mu za 1 razem 2,5 ml, on zwróci, to ja nie wiem czy
oddał całe 2,5 czy może tylko część i te 0,5 ml mu w żołądku zostało.
Dam znowu 2,5 ml i znowu zwraca i ponownie nie wiem ile mu tam zostało.
Jak dam 3 raz te 2,5 ml on to jednak zje, a jeśli tam w brzuszku miał
z poprzednich dawek to nagle z 2,5 ml robi mu się 3-3,5 ml. No bo jeśli
zwraca wszystko to wiadomo, że dawka ma być cała. Stąd moje pytanie.

> 2. Jeśli podanie antybiotyku jest uzasadnione (to przyjmuję jako pewnik,
> nie wdając się w dyskusje, choć pewne wątpliwości w tym przypadku można
> mieć),


Jakie wątpliwości? Że na to nie powinna pediatra podać antybiotyku?

> a lek w danej formie jest nieskuteczny (niezależnie od przyczyny), to
> należy zmienić lek, albo sposób podawania. No chyba, że Ty lub lekarz
> jesteście w stanie wychwycić przyczynę zwracania i coś z tym zrobić


Powód zwracania jets taki, że synek jest strasznie zaglucony.
Samo przełykanie śliny sprawia mu problem, wszystko mu się
tam ciągnie i bardzo odkasłuje. Przy takim napadzie kaszlu
wymiotuje tym całym śluzem co go połykał. Podam lek, on ma
za chwilę atak kaszlu i dlatego zwraca. Nie sądzę by zwracanie było
spowodowane samym antybiotykiem.

>- nie wiem, podawać antybiotyk rozpuszczony w herbatce rumiankowej, czy
>cokolwiek (musi wypić CAŁĄ porcję naraz).


On ma 4 m-ce więc nie umie jeszcze pić nic innego oprócz mleka
z piersi.

>Nie jest to idealny sposób (nie raz tu pisałem jak należy przyjmować leki)
>,


Nie czytam tej grupy regularnie, więc nie znam Twoich zaleceń ;-)
Weszłam tylko teraz by zadać te pytanie :-)

>ale jeśli nie ma absolutnej konieczności pilnego leczenia antybiotykiem, to
>lepiej tak, niż dawać zastrzyki 4-miesięcznemu bobasowi.


Czyli mam rozumieć, że podawanie po małych dawkach ale bez
przerwy (czyli podam troszkę, dziecko przełknie, podam znowu,
dziecko przełknie itd) może być dopuszczalne?

> Przy okazji powiem, że źle pojęta troska o dziecko, nawet najmniejsze i
> najbardziej wrażliwe, nigdy nie powinna być przeszkodą w zastosowaniu
> nawet nieprzyjemnych i bolesnych metod leczenia, jeśli w ocenie lekarza
> nie ma innego wyjścia.


Tu nie dyskutuję bo mam takie samo zdanie. Wiem że lek musi dostać
i robię wszystko by tak się stało.

Pozdrawiam
Sylwia
Piotr (24.03.2006, 11:57)
1. Możesz podać porcjami, pod warunkiem, że cała dawka zostanie podana w
jakimś rozsądnym czasie. Chodzi o to, żeby stężenie leku we krwi
osiągnęło odpowiedni poziom. Jeśli np. te 2,5 ml będzie podane w sumie w
ciągu paru godzin, to może być problem. Jesli natomiast zdołasz podać
pełną dawkę (wszystko jedno w jakich porcjach) w ciągu powiedzmy 30
minut, to będzie dobrze. Zresztą nie mam nawet pewności, że dziecko
jakąkolwiek część antybiotyku zwraca. W końcu bobas przełyka do żołądka,
a "zwracać" może tylko zawartość oskrzeli - tego nie wiem, bo nie widzę.
No chyba, że zwraca antybiotyk natychmiast, jeszcze z buzi.

2. Napisałem, że można mieć pewne ewentualne wątpliwości, bo w zasadzie
jedynym bezdyskusyjnym powodem dla podania antybiotyku jest istniejąca,
objawowa infekcja, a nie choroba alergiczna, bo antybiotyk zabija
bakterie, i nie robi nic innego. Jednak z tego, co piszesz dalej w swoim
poście widać, że podanie antybiotyku było uzasadnione.

3. Domyślam się, że antybiotyk nie jest jedynym stosowanym u bobasa
lekiem. Zapewne jest też coś "na kaszel", na rozszerzenie oskrzeli itp.
Te leki są niezbędne, żeby równolegle walczyć z tą wydzieliną.

4. No skoro nie umie pić z butelki, to nie ma sensu go uczyć na gwałt,
bo jest parę innych możliwości.

5. Jeśli będziesz miała czas i ochotę na poczytanie grupy, to zapraszam
- może znajdziesz coś przydatnego.

6. Tak, patrz punkt pierwszy.

7. Cieszę się. To miała być taka ogólna uwaga, niekoniecznie skierowana
do Ciebie. Miałem na myśli wiele matek, które wręcz fanatycznie "bronią"
dzieci przed antybiotykami, zastrzykami, SZCZEPIENIAMI itp., w błędnym
przeświadczeniu, że to ochrona dziecka przed krzywdą.

Pozdrawiam
Piotr

Podobne wątki