znaczacy > rec.* > rec.rowery

Howk (19.05.2011, 15:56)
Kto ma pierwszeństwo na przejściu dla pieszych na ścieżce rowerowej?
Czy rowerzysta może normalnie przejeżdżać przez takie przejście czy
musi jak na normalnym przejściu dla pieszych rower przeprowadzić?
kaczor1 (19.05.2011, 16:10)
On 19 Maj, 15:56, Howk <praca> wrote:
> Kto ma pierwszeństwo na przejściu dla pieszych na ścieżce rowerowej? Pieszy


> Czy rowerzysta może normalnie przejeżdżać przez takie przejścieczy
> musi jak na normalnym przejściu dla pieszych rower przeprowadzić?


Po przejściu na drodze dla rowerów przejeżdżamy,
tak jak przejeżdżamy po przejściu (a raczej w poprzek przejścia) jadąc
jezdnią.
Kazimierz Uromski (19.05.2011, 16:17)
On 19.05.2011 15:56, Howk wrote:
> Kto ma pierwszenstwo na przejsciu dla pieszych na sciezce rowerowej?
> Czy rowerzysta moze normalnie przejezdzac przez takie przejscie czy
> musi jak na normalnym przejsciu dla pieszych rower przeprowadzic?


Przejscie wszedzie dziala tak samo. Pojazdem* mozna przez nie
przejezdzac wzdluz pasów, z zachowaniem ostroznosci i ustepujac
pierwszenstwa pieszym znajdujacym sie na nim.
Pieszy zas moze przez nie przechodzic jedynie pod katem pi/2 lub -pi/2**
do pasów.

Uzywajac ASCII-art:

\/-PIESZY
___________________________
===== <-pojazd
- - - ----=====---- - - - -
pojazd->__=====____________
^-PIESZY

* - tak, rower jest pojazdem
** - pi/2=90°
Howk (19.05.2011, 16:32)
> Przejście wszędzie działa tak samo. Pojazdem* można przez nie
> przejeżdżać wzdłuż pasów, z zachowaniem ostrożności i ustępując
> pierwszeństwa pieszym znajdującym się na nim.
> Pieszy zaś może przez nie przechodzić jedynie pod kątem pi/2 lub -pi/2**
> do pasów.


Czy są jakieś przepisy (gdzie?) odnośnie jazdy wzdłóż pasów na
przejściu dla pieszych dotyczące roweru?
A jak to wygląda, gdy pieszy zbliża się do takiego przejścia?
Rowerzysta ma zwolnić i go przepuścić czy pieszy ma się zatrzymaći
przepuścić rower?
Fabian (19.05.2011, 16:58)
W dniu 19.05.2011 16:32, Howk pisze:
> Czy są jakieś przepisy (gdzie?) odnośnie jazdy wzdłóż pasów na
> przejściu dla pieszych dotyczące roweru?
> A jak to wygląda, gdy pieszy zbliża się do takiego przejścia?
> Rowerzysta ma zwolnić i go przepuścić czy pieszy ma się zatrzymać i
> przepuścić rower?


Szukałeś w Prawie o ruchu drogowym?

Fabian.
kaczor1 (19.05.2011, 17:10)
On 19 Maj, 16:58, Fabian <fabian1234567> wrote:
> W dniu 19.05.2011 16:32, Howk pisze:
> Szukałeś w Prawie o ruchu drogowym?
> Fabian.


A najlepiej w artykule 26
Generalnie radzę przeczytać całość, lub nie korzystać z dróg
publicznych (bez złośliwości)
Marcin Hyła (19.05.2011, 17:35)
On 2011-05-19 15:56, Howk wrote:
> Kto ma pierwszeństwo na przejściu dla pieszych na ścieżce rowerowej?
> Czy rowerzysta może normalnie przejeżdżać przez takie przejście czy
> musi jak na normalnym przejściu dla pieszych rower przeprowadzić?


Jak przejście jest WZDŁUŻ drogi dla rowerów - to przeprowadzamy. Jak
jest w poprzek - to przejeżdżamy :-)

Pieszemu nie wolno wtargnąć pod rower, ale rowerzysta musi ustąpić
pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu. Generalnie - nie
róbmy bydła, róbmy zachód: jak pieszy się zbliża do przejścia, to go
przepuszczamy.

marcin ha
Marcin Hyła (19.05.2011, 17:43)
On 2011-05-19 17:10, kaczor1 wrote:

> A najlepiej w artykule 26
> Generalnie radzę przeczytać całość, lub nie korzystać z dróg
> publicznych (bez złośliwości)


Ale wiesz, że jest całkiem sporo dróg rowerowych, które _nie_ są drogami
publicznymi? Jeśli stanowią część drogi publicznej (czyli klasy
L,D,Z,G,GP, przy wyższych klasach - S i A nie wolno lokalizować dróg
rowerowych) to domniemanie jest, że same są drogą publiczną.

Ale już np. droga dla rowerów na Dąbiu w KRK na 99,99999% drogą
publiczną nie jest, bo gmina nie zaliczyła tego miejsca (ciągu?) do dróg
publicznych: gminnych ani powiatowych (wojewoda - do wojewódzkich a
minister - do krajowych). I tu jest zonk: można np. jeździć po pijaku.

Ale nie radzę się spierać jak się tego dokładnie nie sprawdziło - Straż
Miejska wystawiła mandat rowerzyście za niestosowanie się do znaku
drogowego, IMHO nie było podstawy właśnie ze względu na to, że to nie
jest droga publiczna (tylko teren zielony).

To jest w ogóle szersza kwestia, konstrukcji paraintelektualnej
polegającej na tym, że ustawa Prawo o Ruchu Drogowym "określa: zasady
ruchu na drogach publicznych, w strefach zamieszkania oraz w strefach
ruchu". Znaku "strefa ruchu" zdaje się nie ma do dzisiaj (?) :-)

Zupełnie jakby ustawa nie mogła określać zasad ruchu na drogach i innych
miejscach publicznie dostępnych, z wyjątkiem terenów zamkniętych,
których zarządca postanowi inaczej i jednoznacznie obwieści to na
wjeździe na taki teren.

marcin ha
artek (19.05.2011, 18:17)
W dniu 2011-05-19 17:35, Marcin Hyla pisze:
> On 2011-05-19 15:56, Howk wrote:
> Jak przejscie jest WZDLUZ drogi dla rowerów - to przeprowadzamy. Jak
> jest w poprzek - to przejezdzamy :-)
> Pieszemu nie wolno wtargnac pod rower, ale rowerzysta musi ustapic
> pierwszenstwa pieszemu znajdujacemu sie na przejsciu. Generalnie - nie
> róbmy bydla, róbmy zachód: jak pieszy sie zbliza do przejscia, to go
> przepuszczamy.


ale jesli przejscie jest oznakowane na drodze dla pieszych i rowerów
c13|c16 na pasie wydzielonym dla rowerów, to rowerzysta musi grzecznie
uszy po sobie i ustapic miejsca pieszym. a jesli pieszy wlezie na ten
pas gdziekolwiek indziej, to dokladnie to samo.
Fabian (19.05.2011, 19:05)
W dniu 19.05.2011 17:43, Marcin Hyła pisze:
> To jest w ogóle szersza kwestia, konstrukcji paraintelektualnej
> polegającej na tym, że ustawa Prawo o Ruchu Drogowym "określa: zasady
> ruchu na drogach publicznych, w strefach zamieszkania oraz w strefach
> ruchu". Znaku "strefa ruchu" zdaje się nie ma do dzisiaj (?) :-)
> Zupełnie jakby ustawa nie mogła określać zasad ruchu na drogach i innych
> miejscach publicznie dostępnych, z wyjątkiem terenów zamkniętych,
> których zarządca postanowi inaczej i jednoznacznie obwieści to na
> wjeździe na taki teren.


A Art. 1 punkt 2.2 nie oznacza, że jeżeli jest jakiś znak to wtedy PORD
obowiązuje?

I w jakichś sytuacjach można zastosować punktu 2.1?

Fabian.
Fabian (19.05.2011, 19:07)
W dniu 19.05.2011 18:17, artek pisze:
> ale jesli przejscie jest oznakowane na drodze dla pieszych i rowerów
> c13|c16 na pasie wydzielonym dla rowerów, to rowerzysta musi grzecznie
> uszy po sobie i ustapic miejsca pieszym. a jesli pieszy wlezie na ten
> pas gdziekolwiek indziej, to dokladnie to samo.


Tylko ciekawe co oznacza "ustapienie miejsca". Bo ustapienie
pierwszenstwa jest zdefiniowane.

Fabian.
artek (19.05.2011, 20:47)
W dniu 2011-05-19 19:07, Fabian pisze:
>> ale jesli przejscie jest oznakowane na drodze dla pieszych i rowerów
>> c13|c16 na pasie wydzielonym dla rowerów, to rowerzysta musi grzecznie
>> uszy po sobie i ustapic miejsca pieszym. a jesli pieszy wlezie na ten
>> pas gdziekolwiek indziej, to dokladnie to samo.

> Tylko ciekawe co oznacza "ustapienie miejsca". Bo ustapienie
> pierwszenstwa jest zdefiniowane.


zapewne pozwolenie pieszemu lazenia gdzie chce i któredy chce. nota bene
to samo dotyczy legalnej jazdy po chodniku.
Miskow (19.05.2011, 21:21)
W dniu 2011-05-19 20:47, artek pisze:
> W dniu 2011-05-19 19:07, Fabian pisze:
> zapewne pozwolenie pieszemu lazenia gdzie chce i któredy chce. nota bene
> to samo dotyczy legalnej jazdy po chodniku. Nie wiem czy to juz jest po ostatnich zmianach


Wikipedia:
Prawo o ruchu drogowym okresla zasady poruszania rowerem po drogach
rowerowych oraz relacje miedzy rowerzystami i kierowcami na punktach
styku tego typu dróg z jezdniami.

Zasady te omawia (z punktu widzenia kierowcy) art. 27 aktualnej ustawy -
Prawo o ruchu drogowym:

Art. 27.

Kierujacy pojazdem, zblizajac sie do przejazdu dla rowerzystów,
jest obowiazany zachowac szczególna ostroznosc i ustapic pierwszenstwa
rowerowi znajdujacemu sie na przejezdzie.
(uchylony)
Kierujacemu pojazdem zabrania sie wyprzedzania pojazdu na
przejezdzie dla rowerzystów i bezposrednio przed nim, z wyjatkiem
przejazdu, na którym ruch jest kierowany.

A z punktu widzenia rowerzysty zasady te zawarte sa w art. 33:
1. Kierujacy rowerem jednosladowym jest obowiazany korzystac z drogi dla
rowerów lub z drogi dla rowerów i pieszych. Kierujacy rowerem,
korzystajac z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiazany zachowac
szczególna ostroznosc i ustepowac miejsca pieszym. W razie braku drogi
dla rowerów lub drogi dla rowerów i pieszych kierujacy rowerem
jednosladowym jest obowiazany korzystac z pobocza, z zastrzezeniem art.
16 ust. 5, a jezeli nie jest to mozliwe - z jezdni.
1a. W razie braku drogi dla rowerów lub drogi dla rowerów i pieszych
kierujacy rowerem jednosladowym jest obowiazany korzystac z pobocza, z
zastrzezeniem art. 16 ust. 5, a jezeli nie jest to mozliwe - z jezdni.
4. Na przejezdzie dla rowerzystów, kierujacemu rowerem zabrania sie:

4.1. wjezdzania bezposrednio przed jadacy pojazd;
4.2. zwalniania lub zatrzymywania sie bez uzasadnionej przyczyny.

W praktyce wynika z tego, ze:

rowerzysta nie moze poruszac sie po przejsciu dla pieszych w
poprzek jezdni, nawet jesli jezdnia z przejsciem przecina droge rowerowa
- moze to robic wylacznie na oznakowanym przejezdzie rowerowym, bedacym
czescia drogi rowerowej. Na kazdym przejsciu dla pieszych ma obowiazek
zejscia z roweru i prowadzeniu go na piechote.

Prawo to dosc drastycznie odbiega od analogicznych zasad w wiekszosci
krajów UE, gdzie rowerzysta ma zwykle wolny wybór jazdy po jezdni albo
po sciezce, która jest dla niego tylko "zalecana opcja" i ma bezwzgledne
pierwszenstwo na przejazdach rowerowych. Prawo to jest tez sprzeczne w
kilku punktach z Konwencja wiedenska o ruchu drogowym.
Gotfryd Smolik news (20.05.2011, 01:02)
On Thu, 19 May 2011, Fabian wrote:

> Tylko ciekawe co oznacza "ustąpienie miejsca".


Również zmianę kierunku, a sądząc po opisywanych w prasie przeszłych
wyrokach sądów - nie można wykluczyć i oczekiwania teleportacji
"w kierunku w którym było miejsce" :P

> Bo ustąpienie pierwszeństwa jest zdefiniowane.


Owszem. Z grubsza biorąc - od kierującego większością pojazdów
oczekuje się wyłącznie wyboru:
- jedziesz oczekiwanym torem lub się zatrzymujesz
z niekiedy dopuszczalnym wyborem pomocniczym:
- jedziesz oczekiwanym torem lub odstępujesz i jedziesz swoim pasem

Nigdy nie oczekuje się zmiany własnego "przysługującego" kierunku
poruszania się lub pasa ruchu po to, aby umożliwić innym ich przemieszczanie się.

A od rowerzystów w starciu z pieszymi ;) oraz pieszych na DDR tego
właśnie się oczekuje.

pzdr, Gotfryd
artek (20.05.2011, 07:31)
W dniu 2011-05-19 21:21, Miskow pisze:
[..]
> po sciezce, która jest dla niego tylko "zalecana opcja" i ma bezwzgledne
> pierwszenstwo na przejazdach rowerowych. Prawo to jest tez sprzeczne w
> kilku punktach z Konwencja wiedenska o ruchu drogowym.


nie za bardzo wiem o czym ty piszesz i jaki to ma zwiazek z tym, co ja
napisalem o relacjach miedzy rowerami a pieszymi na drogach dla pieszych
i rowerów. a ta relacja jest jasna, oczywista oraz bardzo scisle i
dokladnie w pord opisana - obowiazek ustepowania miejsca pieszym.

nota bene wyglada na to, ze nowelizacja pord zniosla obowiazek jazdy po
drogach dla pieszych i rowerów, pozostawiajac jedynie obowiazek jazdy
drogami dla rowerów i pasami rowerowymi. a w zwiazku z tym wszelkie
drogi oznakowane jako c13/c16 czy c13|c16 nie sa juz obligatoryjne a
jedynie fakultatywne. zatem zgodnie z litera prawa, od jutra bedzie sie
mozna wymigac od lawirowania wsród pieszych i ustepowania im miejsca.
no, chyba, ze zle to interpretuje ...

artek

Podobne wątki