znaczacy > rec.* > rec.rowery

Jacek Maciejewski (22.11.2019, 17:30)
Czy waszym zdaniem oznakowanie na obrazku:
jest wlasciwe?
Moim zdaniem nie. Przejazd powinien albo nie byc w ogóle oznakowany albo
oznakowanie powinno wygladac jak tu:


W pierwszym przypadku kierowcy inaczej powinni traktowac nadchodzacych
pieszych i inaczej rowerzystów. O czym oczywiscie nie wiedza, poniewaz
nie widza znaku A-7 a na wszystkich kilkudziesieciu innych podobnych
przejazdach dla rowerów w miescie takiego znaku nie ma a zwyczajowo
kierowcy przepuszczaja nadjezdzajacego rowerzyste. Z kolei rowerzysta
musi sie zatrzymac pod znakiem A-7, poczekac az:
a. przejda wszyscy piesi.
b. przejada wszystkie samochody z prawej.
c. dopiero moze przejechac.

Calkiem bez sensu. W efekcie rowerzysta stoi i macha na kierowce zeby
jechal, kierowca stoi i klnie glupola rowerzyste ze nie jedzie jak sie
go puszcza :) Co o tym sadzicie?
Maciek (22.11.2019, 18:40)
> ... oznakowanie powinno wygladac jak tu:
>


Czy tutaj jest patrzac od pierwszego planu - B-20, A-7, B-20, B-20?
Stopu im zabraklo przy wieszaniu? :-D
Jacek Maciejewski (22.11.2019, 18:55)
Dnia Fri, 22 Nov 2019 17:40:06 +0100, Maciek napisal(a):

>> ... oznakowanie powinno wygladac jak tu:
>>

> Czy tutaj jest patrzac od pierwszego planu - B-20, A-7, B-20, B-20?
> Stopu im zabraklo przy wieszaniu? :-D


No troche przesadziles. Jest B-20 i B-20. Przynajmniej na zacytowanym
obrazku.
Jacek Maciejewski (22.11.2019, 18:59)
Dnia Fri, 22 Nov 2019 17:40:06 +0100, Maciek napisal(a):

>> ... oznakowanie powinno wygladac jak tu:
>>

> Czy tutaj jest patrzac od pierwszego planu - B-20, A-7, B-20, B-20?
> Stopu im zabraklo przy wieszaniu? :-D


No troche przesadziles. Jest B-20 i B-20. Przynajmniej na zacytowanym
obrazku.
I owszem, dla rowerzystów jadacych "pod wlos" jest B-20 i A-7, zeby bylo
ciekawiej :)
Rowerex (22.11.2019, 19:40)
W dniu piatek, 22 listopada 2019 16:30:15 UTC+1 uzytkownik Jacek Maciejewski napisal:
> Czy waszym zdaniem oznakowanie na obrazku:
> jest wlasciwe?
> Moim zdaniem nie. Przejazd powinien albo nie byc w ogóle oznakowany albo
> oznakowanie powinno wygladac jak tu:
>


Mówiac jezykiem elektroników: jest to "hardwarowe" zalatanie "softwarowej"
dziury, która to dziura w mniemaniu "wiekszosci" powstala po usunieciu z PoRD
przepisu o zabraniajacego rowerzyscie "wtargniecia na przejazd" pod jadacy
pojazd, który to przepis istnieje dla pieszych.

Mozliwe, ze takie oznakowanie przejazdów rozpowszechni sie po calym kraju.
> W pierwszym przypadku kierowcy inaczej powinni traktowac nadchodzacych
> pieszych i inaczej rowerzystów. O czym oczywiscie nie wiedza, poniewaz
> nie widza znaku A-7 a na wszystkich kilkudziesieciu innych podobnych
> przejazdach dla rowerów w miescie takiego znaku nie ma a zwyczajowo
> kierowcy przepuszczaja nadjezdzajacego rowerzyste.


Znaki reguluja ruch na DDR, kierowcy malo to obchodzi, bo ma swoje przepisy
odnosnie DDR, co najwyzej brnac w "znakologie" nalezaloby przed przejazdem
postawic kierowcom znak o skrzyzowaniu z droga podporzadkowana (o ile DDR to
"droga", a nie "inny rodzaj chodnika" o czym pytam w innym watku)...

> Z kolei rowerzysta
> musi sie zatrzymac pod znakiem A-7, poczekac az:
> a. przejda wszyscy piesi.
> b. przejada wszystkie samochody z prawej.
> c. dopiero moze przejechac.


Piesi? Przeciez piesi nie przecinaja DDR?
> Calkiem bez sensu. W efekcie rowerzysta stoi i macha na kierowce zeby
> jechal, kierowca stoi i klnie glupola rowerzyste ze nie jedzie jak sie
> go puszcza :) Co o tym sadzicie?


"Podwójna blokada" - czyli takie stworzenie przepisów lub oznakowania, by nikt
nie sadzil, ze ma bezwzgledne pierwszenstwo.

Pozdr-
-Rowerex
Maciek (22.11.2019, 19:48)
>> Czy tutaj jest patrzac od pierwszego planu - B-20, A-7, B-20, B-20?
>> Stopu im zabraklo przy wieszaniu? :-D

> No troche przesadziles. Jest B-20 i B-20. Przynajmniej na zacytowanym
> obrazku.
> I owszem, dla rowerzystów jadacych "pod wlos" jest B-20 i A-7, zeby bylo
> ciekawiej :)


Ustawiles je w dwóch kierunkach ja opisalem od pierwszego planu ale mamy
na mysli to samo ;-)

IMHO (co do 1 zdjecia) racja, niezly meksyk i dezinformacja dla
kierujacych samochodami. Zdecydowanie powinni wywalic te znaki dla
rowerzystów. Jezeli jest to miejsce niebezpieczne no to cóz.. swiatla
np. na zadanie nie powinny byc niczym dziwnym.

....a z wlasnego podwórka moge podac inny przyklad :



Jadacy z lewej, zjezdzajacy ze skrzyzowania czasem sie zatrzymuja aby
przepuscic rower i sa zdziwieni, ze ich gest jest olewany. Ci co
skrecaja z prezentowanego pasa w prawo glupieja, czasem jada czasem nie,
podobnie jak i rowerzysci.
No i czesto analogiczna sytuacja, kazdy kazdemu sobie macha i ogólnie
jest wesolo.
Jacek Maciejewski (22.11.2019, 20:18)
Dnia Fri, 22 Nov 2019 09:40:16 -0800 (PST), Rowerex napisal(a):

>> a. przejda wszyscy piesi.
>> b. przejada wszystkie samochody z prawej.
>> c. dopiero moze przejechac.

> Piesi? Przeciez piesi nie przecinaja DDR?


Owszem, nie. Kierowcy aut czekaja az piesi przejda. A wraz z nim biedny
rowerzysta, któremu A-7 zabrania zabrania sie z pieszymi :)
Rowerex (22.11.2019, 20:32)
W dniu piatek, 22 listopada 2019 19:18:38 UTC+1 uzytkownik Jacek Maciejewski napisal:
> Dnia Fri, 22 Nov 2019 09:40:16 -0800 (PST), Rowerex napisal(a):
> Owszem, nie. Kierowcy aut czekaja az piesi przejda. A wrazz nim biedny
> rowerzysta, któremu A-7 zabrania zabrania sie z pieszymi :)


A to dlaczego? Jesli przechodza piesi, to ruch jest wstrzymany, chyba ze
zalozymy, ze pojazdy moga wjechac na przejazd i przepuszczac pieszych stojac na
przejezdzie - tyle, ze to by naruszalo ze dwa przepisy naraz(stanie na
przejezdzie i tamowanie ruchu)...

Pozdr-
-Rowerex
Jacek Maciejewski (22.11.2019, 20:32)
Dnia Fri, 22 Nov 2019 18:48:08 +0100, Maciek napisal(a):

> ...a z wlasnego podwórka moge podac inny przyklad :
>


To jeszcze pól biedy. To droga tylko dla rowerów i nie wystapi róznica w
odmiennym traktowaniu pieszego i rowerzysty. IMO uzywanie znaku A-7 przy
wjezdzie na rondo to nadgorliwosc (wiadomo z kodeksu ze ci na rondzie
maja pierwszenstwo przed wjezdzajacymi) ale tu znak A-7 dla sciezki
rowerowej jest IMO raczej uzasadniony. Co innego, gdyby bylo tam
równolegle przejscie dla pieszych. Wtenczas albo zadnego znaku albo znak
Stop.
Jacek Maciejewski (22.11.2019, 20:38)
Dnia Fri, 22 Nov 2019 10:32:45 -0800 (PST), Rowerex napisal(a):

> A to dlaczego?


No nie rozsmieszaj mnie. Znaczy on w skrócie "nie mozesz przejechac
pierwszy". I wcale nie pisze tam ze jesli nadjezdzajacy samochód stanie
z jakiegos powodu, to mozesz przejechac mu przed maska.
Rowerex (22.11.2019, 20:50)
W dniu piatek, 22 listopada 2019 19:38:32 UTC+1 uzytkownik Jacek Maciejewski napisal:
> Dnia Fri, 22 Nov 2019 10:32:45 -0800 (PST), Rowerex napisal(a):
> > A to dlaczego?

> No nie rozsmieszaj mnie. Znaczy on w skrócie "nie mozesz przejechac
> pierwszy". I wcale nie pisze tam ze jesli nadjezdzajacy samochód stanie
> z jakiegos powodu, to mozesz przejechac mu przed maska.


Pierwszy wzgledem czego? No to kiedy mozna przejechac? Nigdy? Albo jesli na
widocznym horyzoncie nie ma zadnego pojazdu?

Pozdr-
-Rowerex
Rowerex (22.11.2019, 20:58)
W dniu piatek, 22 listopada 2019 19:32:53 UTC+1 uzytkownik Jacek Maciejewski napisal:
> IMO uzywanie znaku A-7 przy
> wjezdzie na rondo to nadgorliwosc (wiadomo z kodeksu ze ci na rondzie
> maja pierwszenstwo przed wjezdzajacymi)


Z jakiego kodeksu? A nie czasem odwrotnie? Z tego co pamietam, to masowe
stawianie A-7 przez tzw. "rondami", to "ratunek" przed Konwencja Wiedenska
dajaca na skrzyzowaniu z ruchem okreznym pierwszenstwo pojazdom wjezdzajacym, a
nie po nim jadacym.

Zreszta, PoRD nic szczególnego nie mówi o ruchu okreznym, zatem bez znaków lub
tylko ze znakiem C-12 jest to zwykle skrzyzowanie z pierwszenstwem dla
"nadjezdzajacych z prawej"

Pozdr-
-Rowerex
Maciek (22.11.2019, 21:27)
> ... ale tu znak A-7 dla sciezki
> rowerowej jest IMO raczej uzasadniony. Co innego, gdyby bylo tam
> równolegle przejscie dla pieszych. Wtenczas albo zadnego znaku albo znak
> Stop.


IMHO juz wystarczy, przejscie wprowadzaloby abstrakcje level wyzej a
tutaj namieszali z oznakowaniem wystarczajaco tworzac twora :-)
Zdajesz sobie sprawe, ze jadacy tym pasem i skrecajacy w prawo, maja
podwójne P-13 na wprost i pod katem przed sciezka w odniesieniu do
wczesniejszego A-7. Rowerzysci na sciezce maja podobnie, A-7 a potem
P-13. No wiec wszyscy stoja i machu machu :)
Do kompletu szczesliwcy z pierwszenstwem opuszczajacy skrzyzowanie
czesto nie wiedza co robic, jechac nie jechac ddr sjakis ;-)
Pewnie jak rozwali sie troche osób to pozmieniaja to oznakowanie albo
postawia fotoradar! :D
Jacek Maciejewski (22.11.2019, 22:04)
Dnia Fri, 22 Nov 2019 20:27:39 +0100, Maciek napisal(a):

> Zdajesz sobie sprawe, ze jadacy tym pasem i skrecajacy w prawo, maja
> podwójne P-13 na wprost i pod katem przed sciezka w odniesieniu do
> wczesniejszego A-7. Rowerzysci na sciezce maja podobnie, A-7 a potem
> P-13. No wiec wszyscy stoja i machu machu :)


Szczera prawda. Odpowiadajac nie pomyslalem o znakach poziomych :)
Ocenilem sprawy z punktu widzenia rowerzysty, który *zawsze* sceptycznie
ocenia swoje pierwszenstwo i nie patrzy na malunki tylko czy jakas
cholera nie jedzie.
Jacek Maciejewski (22.11.2019, 22:05)
Dnia Fri, 22 Nov 2019 10:58:49 -0800 (PST), Rowerex napisal(a):

> Z jakiego kodeksu? A nie czasem odwrotnie?


Hmmm... mozesz miec racje :) Byla jakas tam kolizja z Konwencja. Ale
myslalem ze to juz poprawione w PoRD a te A-7 to zabytki lub
nadgorliwosc.

Podobne wątki