znaczacy > rec.* > rec.lotnictwo

Marcin Debowski (08.01.2020, 12:22)
Hmmm...

"Boeing 737 z 176 osobami na pokladzie rozbil sie w Iranie. Wszyscy
pasazerowie i zaloga nie zyja. Iranskie media podaja, ze przyczyna
katastrofy byla awaria."

A w tym samym czasie byl zdaje sie atak na amerykanskie bazy? Dobrze, ze
LOT i inni zmienili trasy, ale ten akurat startowal z Teheranu wie nie
mial za bardzo jak.
Konrad Anikiel (08.01.2020, 12:58)
W dniu sroda, 8 stycznia 2020 11:22:16 UTC+1 uzytkownik Marcin Debowski napisal:
> Hmmm...
>
> "Boeing 737 z 176 osobami na pokladzie rozbil sie w Iranie.. Wszyscy
> pasazerowie i zaloga nie zyja. Iranskie media podaja, ze przyczyna
> katastrofy byla awaria."
> A w tym samym czasie byl zdaje sie atak na amerykanskie bazy? Dobrze, ze
> LOT i inni zmienili trasy, ale ten akurat startowal z Teheranu wie nie
> mial za bardzo jak.


A jak sie odejmie iranskich pasazerów samolotu i doda ich do tych zadeptanych na pogrzebie to Iran jest do przodu czy do tylu?
Shrek (08.01.2020, 13:35)
W dniu 08.01.2020 o 11:22, Marcin Debowski pisze:

> A w tym samym czasie byl zdaje sie atak na amerykanskie bazy? Dobrze, ze
> LOT i inni zmienili trasy, ale ten akurat startowal z Teheranu wie nie
> mial za bardzo jak.


Co ciekawe rano dalej latali jakby nigdy nic. Teraz czesc omija -
zwlaszcza te do Stanów i zachodniej Europy. Kurcze - kiedy sie naucza?
Do wczoraj mozna bylo twierdzic, ze nic specjalnego sie nie dzieje (choc
Lot na przyklad pomyslal - swoja droga ciekawe czy sam, czy mieli info
od sojuszników, ze spodziewaja sie, ze bedzie sie dzialo). Dzis to juz
igranie z ogniem.

Tak na oko nic nie skazuje na usterke techniczna - spadajaca pod duzym
katem kula ognia, urwana nagle transmisja, nic nie wiadomo o tym zeby
meldowali o problemach - a gdyby tak bylo, to Iran na pewno juz by o tym
trabil... Na pierwszy rzut oka wyglada na bombe albo zestrzelenie -
samolot bez wyraznych przyczyn spada jako kula ognia w kraju prowadzacym
operacje militarna i spodziewajacym sie odwetu z powietrza (nie mówie,
ze na pewno, ale to calkiem prawdopodobna wersja), a ci sobie lataja
jakby nigdy nic. Do trzech razy sztuka - ten byl trzeci (a nawet czwarty
liczac Koreanczyków). O ile nie piaty - jeden nie dolecial do bialego
domu, ale to troche inny temat.

Ile razy trzeba zeby sie nauczyli, ze nie lata sie bez potrzeby tam
gdzie lataja (albo jest duze prawdopodobienstwo, ze beda za chwile
latac) rakiety?

BTW - Izrael nie mial przypadkiem epizodów z chowaniem sie swoimi f-16
za cywilami? Iran zapewne o tym nie zapomnial.
mrbluesky.pl (08.01.2020, 17:10)
Zestrzelenie lub wybuch silnika [6.01 mial przeglad]


Iran skrzynek nie odda...wiec pewnie cos nabroili:
Shrek (08.01.2020, 23:01)
W dniu 08.01.2020 o 12:35, Shrek pisze:

> Ile razy trzeba zeby sie nauczyli, ze nie lata sie bez potrzeby tam
> gdzie lataja (albo jest duze prawdopodobienstwo, ze beda za chwile
> latac) rakiety?


Widze, ze na ta chwile w zasadzie tylko miejscowe lataja i flydubay.

> BTW - Izrael nie mial przypadkiem epizodów z chowaniem sie swoimi f-16
> za cywilami? Iran zapewne o tym nie zapomnial.


Co ciekawe wiele lini tez nadklada drogi, zeby ominac Izrael. Uuu...
Marcin Debowski (09.01.2020, 01:14)
On 2020-01-08, Konrad Anikiel <anikiel.konrad> wrote:
> W dniu sroda, 8 stycznia 2020 11:22:16 UTC+1 uzytkownik Marcin Debowski napisal:
> A jak sie odejmie iranskich pasazerów samolotu i doda ich do tych
> zadeptanych na pogrzebie to Iran jest do przodu czy do tylu?


Zalezy kto pyta. W skrajnym przypadku wyjdzie na to, ze meczenników
potrzeba, a z niewiernymi i wrogami ludu latac pewnie nie nalezy.
Marcin Debowski (09.01.2020, 05:54)
On 2020-01-08, Shrek <1> wrote:
> W dniu 08.01.2020 o 11:22, Marcin Debowski pisze:
> Co ciekawe rano dalej latali jakby nigdy nic. Teraz czesc omija -
> zwlaszcza te do Stanów i zachodniej Europy. Kurcze - kiedy sie naucza?
> Do wczoraj mozna bylo twierdzic, ze nic specjalnego sie nie dzieje (choc
> Lot na przyklad pomyslal - swoja droga ciekawe czy sam, czy mieli info
> od sojuszników, ze spodziewaja sie, ze bedzie sie dzialo). Dzis to juz
> igranie z ogniem.


Na dobra sprawe chyba dawniej tez bylo, bo chetnych na stracenie
samolotu nigdy nie brakowalo. O ile lokalna technologia pewnie slabo
umozliwiala, to obecnosc sprzetu rosyjskiego zawsze w rejonie byla.

> Tak na oko nic nie skazuje na usterke techniczna - spadajaca pod duzym
> katem kula ognia, urwana nagle transmisja, nic nie wiadomo o tym zeby
> meldowali o problemach - a gdyby tak bylo, to Iran na pewno juz by o tym
> trabil... Na pierwszy rzut oka wyglada na bombe albo zestrzelenie -
> samolot bez wyraznych przyczyn spada jako kula ognia w kraju prowadzacym
> operacje militarna i spodziewajacym sie odwetu z powietrza (nie mówie,


Ale jest panika i Boeing znowu oberwal po kursie. To oczywiscie nie Max,
ale tez 737 i mialby oberwac tylko dlatego? W sumie jednak mozliwe. A
teraz znowu czytam, ze wypowiedzialy sie agencje wywiadowcze i nie wiaza
tej katastrofy z atakiem rakietowym, czyli jesli nie blad zalogi lub
inne obiektywne a niezalezne problemy to Boeing wlasnie pograzyl sie o
kolejny lokiec w cieplej jeszcze kupie. Tym bardziej, ze skrzynek od
Iranczyków nie dostana, nie mówiac juz o jakichkolwiek badaniach na
miejscu.

Moze poprosza i wysla Maciarewicza. Z tym, ze sprawa o tyle delikatna,
ze parówki nie moga byc wieprzowe.

> ze na pewno, ale to calkiem prawdopodobna wersja), a ci sobie lataja
> jakby nigdy nic. Do trzech razy sztuka - ten byl trzeci (a nawet czwarty
> liczac Koreanczyków). O ile nie piaty - jeden nie dolecial do bialego
> domu, ale to troche inny temat.
> Ile razy trzeba zeby sie nauczyli, ze nie lata sie bez potrzeby tam
> gdzie lataja (albo jest duze prawdopodobienstwo, ze beda za chwile
> latac) rakiety?


Nie do konca kumam czym sie kieruja linie w wyborze trasy. Np. z
Singapuru do tych samych miast Europy lataja (bez miedzyladowan) zarówno
omijajac Iran/Irak (górka Morza Kaspijskiego, dalej Rosja/Ukraina), jak
i nad tymi krajami. Pamietam jak sie ze 2 lata po zakatrupieniu Saddama
zdziwilem, ze lece na Irakiem. Indywidualne porozumienia na szczeblach
poszczególnych panstw?

> BTW - Izrael nie mial przypadkiem epizodów z chowaniem sie swoimi f-16
> za cywilami? Iran zapewne o tym nie zapomnial.


Iran jako panstwo raczej MZ nie dazy do takich konfrontacji. Co innego
rózne wspierane bojówki.
Konrad Anikiel (09.01.2020, 11:00)
W dniu czwartek, 9 stycznia 2020 00:14:14 UTC+1 uzytkownik Marcin Debowski napisal:
> On 2020-01-08, Konrad Anikiel <anikiel.konrad> wrote:
> Zalezy kto pyta. W skrajnym przypadku wyjdzie na to, ze meczenników
> potrzeba, a z niewiernymi i wrogami ludu latac pewnie nie nalezy.


Iran w swojej telewizorni powiedzial ze zabil 80 amerykanskich terrorystów w irackich bazach, Trump powiedzial ze wszyscy cali i bezpieczni. W ten sposób dogadali sie ze sa kwita i na razie beda cicho.
mrbluesky.pl (09.01.2020, 11:30)
Ciag dalszy wyciszania:

Ale ze wszyscy zgodnie jednym chorkiem? I to bez dochodzenia? Cos zbyt ugodowo...
mrbluesky.pl (09.01.2020, 11:34)
Tylko ukraincy szukaja dziury w calym:

Sekretarz Rady Bezpieczenstwa Ukrainy o katastrofie samolotu:
- Nasi sledczy beda szukac odlamków rosyjskiej rakiety przeciwlotniczej na miejscu katastrofy samolotu kolo Teheranu - powiedzial Sekretarz Rady Bezpieczenstwa Ukrainy.
elmer radi radisson (09.01.2020, 12:17)
On 2020-01-08 12:35, Shrek wrote:

> Tak na oko nic nie skazuje na usterke techniczna - spadajaca pod duzym
> katem kula ognia, urwana nagle transmisja


Zdaje sie ze pisza o calkowitym braku korespondencji radiowej czyli
chyba nawet nie urwalo zadnej relacji.
Shrek (09.01.2020, 12:51)
W dniu 09.01.2020 o 11:17, elmer radi radisson pisze:
> On 2020-01-08 12:35, Shrek wrote:
>> Tak na oko nic nie skazuje na usterke techniczna - spadajaca pod duzym
>> katem kula ognia, urwana nagle transmisja

> Zdaje sie ze pisza o calkowitym braku korespondencji radiowej czyli
> chyba nawet nie urwalo zadnej relacji.


Znaczy co - kolowal, wystartowal bez zgody i ani razu sie nie odezwali?
Nie wierze.
elmer radi radisson (09.01.2020, 13:06)
On 2020-01-09 11:51, Shrek wrote:

> Znaczy co - kolowal, wystartowal bez zgody i ani razu sie nie odezwali?
> Nie wierze.


Nie, raczej wszyscy licza od momentu zdarzenia czyli kiedy zaczelo dziac
sie zle. Wczesniejsza korespondencja z GND/TWR/APP to raczej normalna
sprawa.
Shrek (09.01.2020, 13:32)
W dniu 09.01.2020 o 12:06, elmer radi radisson pisze:

>> Znaczy co - kolowal, wystartowal bez zgody i ani razu sie nie
>> odezwali? Nie wierze.

> Nie, raczej wszyscy licza od momentu zdarzenia czyli kiedy zaczelo dziac
> sie zle. Wczesniejsza korespondencja z GND/TWR/APP to raczej normalna
> sprawa.


No wiec sie urwala, bo nie wierze, ze nawet nie próbowali odruchowo
krzykna mayday.
elmer radi radisson (09.01.2020, 13:53)
On 2020-01-09 12:32, Shrek wrote:

> No wiec sie urwala, bo nie wierze, ze nawet nie próbowali odruchowo
> krzykna mayday.


"Ukrainian airliner that crashed outside of Tehran was on fire and
trying to turn back but its crew never made a radio call for help,
Iranian investigators have said."

"The crew of a Ukrainian jetliner that crashed in Iran did not make a
radio call for help and were trying to turn back for the airport when
the plane went down"

"The crew on board the Ukrainian jetliner that crashed in Iran did not
radio for help and had attempted to turn back to the airport"

wszedzie jest mowa o braku jakiegokolwiek sladu korespondencji radiowej,
wiec nic sie nie urwalo, bo urwalo by sie gdyby byl slyszany chocby
strzep rozpoczetej transmisji.