znaczacy > rec.* > rec.kajaki

grubyWYTNIJTO (04.08.2004, 22:03)
Właśnie rozmawiałem z osadą płynącą rzeczkami Estonii i chwalą naszą Biebrze
za mniejszą ilość gryzącego robactwa.Dziś pożegnali się z ludzmi
cywilizowanymi (czyt.Knigi itd.) i wpływają w puszcze zdani na siebie ew. na
miejscowe zwierzątka.Szczegóły za kilkanaście dni po powrocie ekipy.

Pozdrówka od Pustelni - g-y
lettmann (04.08.2004, 22:08)
> Właśnie rozmawiałem z osadą płynącą rzeczkami Estonii

Czyżbyś nawiązał kontakt z grupą TPPLŁE?

L-nn
grubyWYTNIJTO (04.08.2004, 22:10)
> Czyżbyś nawiązał kontakt z grupą TPPLŁE?
> L-nn


Dokładnie tak.

G-Y
lettmann (04.08.2004, 22:17)
>  Dokładnie tak.
>  G-Y


No to czekam na nastpne wieści.

L-nn
Krzysztof Hancewicz (05.08.2004, 10:34)
czy może ktoś wyjaśnić, co znaczy to tajemnicze TPPLŁE ?

... bo ja tylko zrozumiałem, że pozdrówka od Agnes ;)

K
Jakub Ryznar (05.08.2004, 10:42)
> czy może ktoś wyjaśnić, co znaczy to tajemnicze TPPLŁE ?

Towarzystwo Polska Litwa Łotwa Estonia

Qba
lettmann (05.08.2004, 21:16)
> > czy może ktoś wyjaśnić, co znaczy to tajemnicze TPPLŁE ?
jaafiiWYTNIJTO (09.08.2004, 08:21)
Wg ostatnich zeznań jakie dostałem ekipa przepłynęła etapik 45 km po wodzie
stojącej(moje kondolencje) i oprócz gzów i komarów niczego im nie brakuje.

G-Y
lettmann (09.08.2004, 20:06)
> Wg ostatnich zeznań jakie dostałem ekipa przepłynęła etapik 45 km po wodzie
> stojącej(>
> G-Y


No to Janek ich solidnie pogonił, normalnie tyle nie pływają.
A może ruch to jedyny ratunek przed robactwem?

L-nn
Zbigniew Machulik (11.08.2004, 11:51)
Wysłannik przekazał:

Pozycja: środkowe lofoty
Pogoda: Wieje i jest słonecznie, nawet bardzo ciepło.
Trasa: płyną nonstop, bo brak jest nocy i kapitan skasował im spanie.

Po trzech dnia zaczęto wydawać pierwsze posiłki. Żołądki już były całkiem
wyczyszczone ;)

Teraz idą na południe. Liczna załoga miała już okazję zapoznać przy
wieczornym biesiadowaniu. Zabrakło jednak ogniska - kapitan nie zezwolił. :)

Pozdrawiam
Zbyszek
grubyWYTNIJTO (13.08.2004, 16:14)
Z dalekiej północy wieści miałem a z Estonii nic.Albo brak zasięgu albo ich
robactwo zagryzło.Chyba odpuszcze planowaną Litwe bo tam pewnie nie lepiej.

G-Y
lettmann (13.08.2004, 20:33)
> Z dalekiej północy wieści miałem a z Estonii nic.Albo brak zasięgu albo ich
> robactwo zagryzło.Chyba odpuszcze planowaną Litwe bo tam pewnie nie lepiej.
> G-Y


Z tamtych terenów najmilej wspominam spływ Gaują na Łotwie, robactwa nie
zauważyłem.
Polecam.

L-nn
jaafiiWYTNIJTO (15.08.2004, 21:37)
robactwa nie
> zauważyłem.
> Polecam.
> L-nn


Wyszli z bagien i wracają do cywilizacji.Jeszcze tydzień zwiedzania bez
kajakow a potem trzeba bedzie ich mowy ojczystej uczyc.

G-Y
Podobne wątki