znaczacy > sci.* > sci.fizyka

Dariusz Dorochowicz (11.12.2019, 21:59)
W dniu 2019-12-11 o 18:08, Szczepan Bialek pisze:
> Uzytkownik "Jacek Maciejewski" <jacmac> napisal w wiadomosci
> news:cdlg
> Sinusoida to jest dla dzieci.
> To jak leca zgeszczenia i rozrzedzenia opisuje Prandtl.
> Soliton moze rozpoczynac sie od rozrzedzenia.
> Po pewntm czasie towarzszace zgeszczenie wyprzedza rozrzedzenie.
> Zadnej sinusoidy.


No po prostu fachowiec z Ciebie pelna geba. A widziales chociaz kiedys
magnetron? Albo chociaz co widac na oscyloskopie z podlaczona antena?
Juz nie mówie o tym zebys rozumial jak dziala.
Przejdz sie gdzies. Moze do jakiejs szkoly?

Pozdrawiam

DD
Szczepan Bialek (12.12.2019, 19:05)
Użytkownik "Dariusz Dorochowicz" <_dadoro_> napisał w wiadomości
news:5112
> No po prostu fachowiec z Ciebie pełną gębą. A widziałeś chociaż kiedyś
> magnetron? Albo chociaż co widać na oscyloskopie z podłączoną anteną? Już
> nie mówię o tym żebyś rozumiał jak działa.
> Przejdź się gdzieś. Może do jakiejś szkoły?

W szkolach nie ucza badacze i wynalazcy.
Oscyloskop, krysztalek i anteny wynalazl i opisal Braun.
Poczytaj co napisal:

S*
Tornad (12.12.2019, 22:34)
W dniu czwartek, 12 grudnia 2019 18:05:02 UTC+1 uzytkownik Szczepan Bialek napisal:
> Uzytkownik "Dariusz Dorochowicz" <_dadoro_> napisal w wiadomosci
> news:5112
> W szkolach nie ucza badacze i wynalazcy.
> Oscyloskop, krysztalek i anteny wynalazl i opisal Braun.
> Poczytaj co napisal:
>
> S*


To przeczytaj co w Wiki piza o jagadishu Chandra Bose.
Chociaz praca Bosego nie byla zwiazana z komunikacja, on, podobnie jak Lodge i inni eksperymentatorzy laboratoryjni, prawdopodobnie mial wplyw na innych wynalazców próbujacych rozwinac radio jako medium komunikacyjne. [29] [30] [31] Bose nie byl zainteresowany opatentowaniem swojej pracy i otwarcie ujawnil dzialanie swojego detektora krysztalów galeny na swoich wykladach. Znajomy w USA namówil go do wykupienia amerykanskiego patentu na jego wykrywacz, ale nie aktywnie go scigal i nie dopuscil do jego wygasniecia. ”[16]
Bose jako pierwszy zastosowal zlacze pólprzewodnikowe do wykrywania fal radiowych i wynalazl rózne obecnie powszechnie stosowane elementy mikrofalowe [29]. W 1954 r. Pearson i Brattain dali Bose pierwszenstwo za uzycie pólprzewodzacegokrysztalu jako detektora fal radiowych [29]. W rzeczywistosci dalsze prace przy falach milimetrowych prawie nie istnialy przez nastepne 50 lat. W 1897 roku Bose opisal Royal Institution w Londynie swoje badania przeprowadzone w Kalkucie przy falach milimetrowych. Uzywal falowodów, anten tubowych, soczewek dielektrycznych, róznych polaryzatorów, a nawet pólprzewodników na czestotliwosciach do 60 GHz; [29] Znaczna czesc jego oryginalnego wyposazenia wciaz istnieje, zwlaszcza w Instytucie Bosego w Kalkucie. Odbiornik wielowiazkowy 1,3 mm uzywany obecnie w 12-metrowym teleskopie NRAO w Arizonie, USA, zawiera koncepcje z oryginalnych artykulów z 1897 r. [29]
Sir Nevill Mott, laureat Nagrody Nobla w 1977 r. Za swój wklad w elektronike pólprzewodnikowa, zauwazyl, ze „JC Bose wyprzedzil swoje czasy o co najmniej 60 lat. W rzeczywistosci spodziewal sie istnienia pólprzewodników typu P i N . ”[29] koniec cytatu.
Jak nie wierzysz to jedz do Instytutu Bosego w Kalkucie, w którym do tej pory
przechowuja znaczna czesc jego laboratoryjnego wyposazenia. Okazuje sie ze pan
Hertz nie byl pierwszym, ktory doswiadczalnie istnienie fsl EM potwierdzil.
Tym gosciem byl Hindus Jagadish Chandra Bose. I to on wynalazl i stosowal
zlacze polprzewodnikowe na bazie krysztalka galeny, a które co najmniej 10 lat
pózniej jako swój wynalazek opatentowal pan Braun.

Pozdr
Tornad
Dariusz Dorochowicz (13.12.2019, 08:30)
W dniu 2019-12-12 o 18:05, Szczepan Bialek pisze:
> Uzytkownik "Dariusz Dorochowicz" <_dadoro_> napisal w wiadomosci
> news:5112
> W szkolach nie ucza badacze i wynalazcy.


Ale nie masz pojecia o podstawach. Poza tym "badacze i wynalazcy" czesto
tez nie zdaja sobie sprawy z tego z czym maja do czynienia.

> Oscyloskop, krysztalek i anteny wynalazl i opisal Braun.
> Poczytaj co napisal:
>


A co niby z tego mialoby wynikac? Budowa wspólczesnego odbiornika z
detektorem synchronicznym? Czy oscyloskopu cyfrowego z ekranem LCD,
izolowanymi wejsciami i FFT? A moze radar dopplerowski albo dalmierz
laserowy? Wyobraz sobie ze jest znacznie wiecej waznych nazwisk o
których zapewne nawet nie slyszales. A o antenie parabolicznej wciaz nic
nie widze, o ferrytowej równiez. No to jak one dzialaja? Nie zaslaniaj
sie nazwiskami na które natrafiasz z nadzieja ze tam bedzie jakies
wyjasnienie. Po prostu pokaz ze rozumiesz to o czym piszesz zamiast
rzucac haslami.
Albo zamiast wymyslac wez do reki podrecznik i sie czegos dowiedz,
ewentualnie dopytaj, zamiast brak zrozumienia podstaw tlumaczyc wielkim
spiskiem. Nikt podstaw dzialania lacznosci radiowej nie ukrywa bo to nie
ma najmniejszego sensu. Na razie Twoje bajdurzenia poza pokazaniem jak
ludzie wyobrazali sobie pewne sprawy niczego nie wnosza.

Pozdrawiam

DD
Szczepan Bialek (13.12.2019, 19:03)
Użytkownik "Dariusz Dorochowicz" <_dadoro_> napisał w wiadomości
news:5112
>W dniu 2019-12-12 o 18:05, Szczepan Bialek pisze:
> Ale nie masz pojęcia o podstawach. Poza tym "badacze i wynalazcy" często
> też nie zdają sobie sprawy z tego z czym mają do czynienia.
> Albo zamiast wymyślać weź do ręki podręcznik i się czegoś dowiedz,
> ewentualnie dopytaj, zamiast brak zrozumienia podstaw tłumaczyć wielkim
> spiskiem.


Podaj tytol podrecznika.

> Nikt podstaw działania łączności radiowej nie ukrywa bo to nie ma
> najmniejszego sensu.


Wszystko jest online i w biblitekach.
W podrecznikach jest objasnienie Lorentza/Heaviside.
Jest to uproszczenie dla dziatwy szkolnej.

>Na razie Twoje bajdurzenia poza pokazaniem jak ludzie wyobrażali sobie
>pewne sprawy niczego nie wnoszą.


Ciekawe co bys powiedzial o wykladzie Richardsona:


Bo ten pan uzupelnil odkrycie Edisona.
Edison odkryl termoemisje elektronow z wlokna zarowki ale nie podal skad one
pochodza.
Rchardsona odcial zasilanie od goracego wlokna i okazalo sie ze emisja nie
ustaje.
W koncu okazalo sie ze cialo pochlania elektrony jak sie nagrzewa i emituje
je jak stygnie.
Caly czas jest elektrycznie neutralne.

To jest odpowiedz dla Jacka ktory jest pewien ze kurczak musi sie silnie
naladowac jak
grzezna w nim elektrony.

Richardson wyjasnil tez jak dziala slynny dzwonek ktory dziala bez zasilania
ponad 150 lat.

Po prostu elektrony sa wszedzie. W powietrzu tez. Tyle ze tlen i azot to
izolatory.
Przewodnictwo powietrza rosnie z rozrzedzeniem.
Dlatego gniazdko nas nie kopie.
S*
Lukasz Smolinski (13.12.2019, 19:27)
W dniu piatek, 13 grudnia 2019 18:02:50 UTC+1 uzytkownik SzczepanBialek napisal:
[..]
> Przewodnictwo powietrza rosnie z rozrzedzeniem.
> Dlatego gniazdko nas nie kopie.
> S*


No ale to jest na zasadzie wytwarzania elektronów z neutrin np. ? Zakladam, ze ktos dopracowal te modele. Mechanizm tworzenia elektronu jest mi nieznany dla tego kontekstu.
Jacek Maciejewski (13.12.2019, 19:38)
Dnia Fri, 13 Dec 2019 18:03:40 +0100, Szczepan Bialek napisal(a):

> To jest odpowiedz dla Jacka ktory jest pewien ze kurczak musi sie silnie
> naladowac jak
> grzezna w nim elektrony.

No dobrze, kurczak jak sie nagrzeje to wypromieniuje elektrony z
powrotem. Ale jak one wychodza to wykonuja prace dzieki której kurczak
stygnie. No to jak z tym nagrzewaniem bo mi wychodzi ze jak elektron
rabnie to podgrzeje ale jak zaraz wyleci to o tyle samo ostudzi.

> Po prostu elektrony sa wszedzie. W powietrzu tez. Tyle ze tlen i azot to
> izolatory.

No to jak te elektrony pop... z magnetronu w tym powietrzu skoro ono
izolator? Wychodzi mi ze wlasciwosci izolatora sa takie jak ci wygodnie.
Elektrony z magnetronu ci wylatuja a z gniazdka nie. A nawet z linii w.n
tez nie wylatuja choc tam napiecie cholernie wieksze niz w magnetronie.
Dariusz Dorochowicz (13.12.2019, 21:34)
W dniu 2019-12-13 o 18:03, Szczepan Bialek pisze:
> Uzytkownik "Dariusz Dorochowicz" <_dadoro_> napisal w wiadomosci
> news:5112
> Podaj tytol podrecznika.


Sporo tego jest. Poszukaj czegos, najlepiej czegos dla studentów
elektroniki, skoro o elektronice chcesz dyskutowac.

>> Nikt podstaw dzialania lacznosci radiowej nie ukrywa bo to nie ma
>> najmniejszego sensu.

> Wszystko jest online i w biblitekach.
> W podrecznikach jest objasnienie Lorentza/Heaviside.
> Jest to uproszczenie dla dziatwy szkolnej.


Sam wiesz znacznie mniej od tej "dziatwy szkolnej". Przede wszystkim nie
masz pojecia o podstawach.

[..]
> To jest odpowiedz dla Jacka ktory jest pewien ze kurczak musi sie silnie
> naladowac jak
> grzezna w nim elektrony.


Widzisz, problem w tym ze termoemisja zachodzi w temperaturach przy
których kurczak nie ma szans nadawac sie do jedzenia. Na dodatek jezeli
kurczak bedzie elektrony emitowal to nowe do niego nie doleca, bo je
pole elektryczne odepchnie. I tu jest niestety problem - szukasz
czegokolwiek co mogloby uzasadnic Twoje pomysly, i nawet nie próbujesz
zrozumiec dlaczego takie wyjasnienie tego czy tamtego jest bez sensu. Po
prostu nie rozumiesz podstaw i nie wiesz dlaczego zachodzi takie czy
inne zjawisko a dlaczego w innych warunkach nie ma na to szans. Zamiast
tracic czas na wyglupy spróbuj jednak sie dowiedziec dlaczego dzialaja
anteny o których Ci pisalem juz nie wiem ile razy. To bardzo proste. Nie
mówie zeby od razu liczyc - wystarczy zrozumiec podstawy. Nie zebym to
sprawdzal, ale prawie na pewno Nobla za to nikt nie dostal i stad pewnie
Twoje luki w wiedzy. Czytanie wykladów, nawet takich, i ich rozumienie
to niestety zupelnie rózne sprawy.

> Richardson wyjasnil tez jak dziala slynny dzwonek ktory dziala bez zasilania
> ponad 150 lat.
> Po prostu elektrony sa wszedzie. W powietrzu tez. Tyle ze tlen i azot to
> izolatory.


No wlasnie - nie rozumiesz co jak i dlaczego dziala. Popatrz na
eksperymenty Tesli i spróbuj zrozumiec dlaczego doszedl do takich a nie
innych wniosków i dlaczego sa one bledne. I dlaczego nie byl w stanie
osiagnac sukcesu w tym co wydawalo mu sie oczywiste. A wystarczy
przestac upraszczac swoje wyobrazenia i dopuscic do siebie mysl ze
jednak to co pisza w podrecznikach dla "dziatwy szkolnej" moze byc
prawda. I ze to co "dziatwa szkolna" robi dziala w przeciwienstwie do
tego co wymyslil "geniusz" Tesla. Nie zebym nie docenial tego co zrobil,
ale trzeba umiec odróznic to co ma sens od tego co sensu nie ma, nawet
jezeli próbowal to zrobic tak wielki czlowiek. I nagle wszytko moze stac
sie jasne i przejrzyste. Naprawde. Odrobina pokory wystarczy zeby
zaczac, a potem wszystko robi sie proste.

> Przewodnictwo powietrza rosnie z rozrzedzeniem.
> Dlatego gniazdko nas nie kopie.


Ale jezeli gniazdko nas "nie kopie" to i "fale elektronowe" równiez nie
przejda. Albo jedno, albo drugie. Ale zrozumienie tego wymaga minimum
wiedzy, a nie szukania czegokolwiek co moze w jakimkolwiek stopniu
nawiazywac do tematu. Naprawde, gdybys mial racje z tymi "falami
elektronowymi" swiat elektroniki wygladalby zupelnie inaczej.

Pozdrawiam

DD
Szczepan Bialek (15.12.2019, 19:16)
Użytkownik "Dariusz Dorochowicz" <_dadoro_> napisał w wiadomości
news:5112
>W dniu 2019-12-13 o 18:03, Szczepan Bialek pisze:
>> Przewodnictwo powietrza rosnie z rozrzedzeniem.
>> Dlatego gniazdko nas nie kopie.

> Ale jeżeli gniazdko nas "nie kopie" to i "fale elektronowe" również nie
> przejdą.

W gniazdku jest 50Hz.
"Przewodzenie" fal zalezy od Hz.
Szyba przepuszcza widzialne a UV i IR nie.
Z kazdego przewodu AC jest ulot (dodatni i ujemny).

>Albo jedno, albo drugie. Ale zrozumienie tego wymaga minimum wiedzy, a nie
>szukania czegokolwiek co może w jakimkolwiek stopniu nawiązywać do tematu.
>Naprawdę, gdybyś miał rację z tymi "falami elektronowymi" świat elektroniki
>wyglądałby zupełnie inaczej.


Elektronika powstaje w tajnych osrodkach. Jestes jedynie uzytkownikiem
wyrobu z instrukcja obslugi.
Podam Ci przyklad. Firma Paralign Ustawia walce papirnicze wg "eteru".
Tu nie kupisz przyrzadu z instrukcja.
Przyjezdza czlowiek z przyrzdem. Ale on tez nie wie jak to dziala. Umie
naciskac klafisze.
S*
Szczepan Bialek (15.12.2019, 19:20)
Użytkownik "Jacek Maciejewski" <jacmac> napisał w wiadomości
news:ydlg
> Dnia Fri, 13 Dec 2019 18:03:40 +0100, Szczepan Bialek napisał(a):
> No dobrze, kurczak jak się nagrzeje to wypromieniuje elektrony z
> powrotem. Ale jak one wychodzą to wykonuja pracę dzięki której kurczak
> stygnie. No to jak z tym nagrzewaniem bo mi wychodzi że jak elektron
> rąbnie to podgrzeje ale jak zaraz wyleci to o tyle samo ostudzi.
> No to jak te elektrony pop... z magnetronu w tym powietrzu skoro ono
> izolator? Wychodzi mi że właściwości izolatora są takie jak ci wygodnie.
> Elektrony z magnetronu ci wylatują a z gniazdka nie. A nawet z linii w.n
> też nie wylatują choć tam napięcie cholernie większe niż w magnetronie.


"W gniazdku jest 50Hz.
"Przewodzenie" fal zalezy od Hz.
Szyba przepuszcza widzialne a UV i IR nie.
Z kazdego przewodu AC jest ulot (dodatni i ujemny).
Nie sa rowne. Dlatego kazda podstacja ma duze uziemienie.
S*
robot (23.12.2019, 12:09)
> Dnia Thu, 5 Dec 2019 18:33:04 +0100, Szczepan Bialek napisal(a):
>> " Energia" to tutaj elektrony. Potem wylatuja z promiennika i grzezna w
>> kurczaku.


Dla takich sentencji warto czasami wygrzebac Szczepana z KF.
robot (23.12.2019, 12:22)
W dniu 2019-12-08 o 19:55, Wladek pisze:
> W dniu niedziela, 8 grudnia 2019 12:46:14 UTC-6 uzytkownik Jacek Maciejewski napisal:
> Fala e-m, to tak jak i swiatlo, jest dualna (fala i czastka). Wylatuje zgodnie z
> zapotrzebowaniem :).

Do kurczaka elektrony.
Do hot-doga fale.
Dariusz Dorochowicz (08.01.2020, 00:03)
W dniu 2019-12-15 o 18:16, Szczepan Bialek pisze:
> Uzytkownik "Dariusz Dorochowicz" <_dadoro_> napisal w wiadomosci
> news:5112
> W gniazdku jest 50Hz.
> "Przewodzenie" fal zalezy od Hz.
> Szyba przepuszcza widzialne a UV i IR nie.
> Z kazdego przewodu AC jest ulot (dodatni i ujemny).


A w "gniazdku" generatora jest 10MHz. Albo i 100 i wiecej. I jakos tez
nie "kopie" pomimo duzego napiecia na wyjsciu. I co z tego wynika poza
tym ze nie rozumiesz podstaw? Jak dziala antena ferrytowa? Jak dziala
paraboliczna? Jaka charakterystyke maja anteny dipolowe i unipolowe i
dlaczego nie ma to wszystko nic wspólnego z (nie wiem nawet jak to
okreslic, bo na slowo "teoria" to nawet nie zasluguje) pomyslem o falach
elektronowych?

>> Albo jedno, albo drugie. Ale zrozumienie tego wymaga minimum wiedzy, a nie
>> szukania czegokolwiek co moze w jakimkolwiek stopniu nawiazywac do tematu.
>> Naprawde, gdybys mial racje z tymi "falami elektronowymi" swiat elektroniki
>> wygladalby zupelnie inaczej.

> Elektronika powstaje w tajnych osrodkach. Jestes jedynie uzytkownikiem
> wyrobu z instrukcja obslugi.


Kim ja jestem to nie masz pojecia. Nawet nie wiesz czym sie zajmowalem i
czym zajmuje.

> Podam Ci przyklad. Firma Paralign Ustawia walce papirnicze wg "eteru".
> Tu nie kupisz przyrzadu z instrukcja.
> Przyjezdza czlowiek z przyrzdem. Ale on tez nie wie jak to dziala. Umie
> naciskac klafisze.


Nie masz pojecia o elektronice i nie wiesz jak sie ja tworzy. Zeby Ci
uzmyslowic jak bladzisz to zacytuje fragment wypowiedzi faceta który
zajmowal sie wywiadem elektronicznym w III Rzeszy (taka lektura na ferie):
"Jako wieloletni radioamator i technik od dawna spodziewalem sie ze
strony Brytyjczyków i Amerykanów wojny technologicznej. Bylem do glebi
przekonany ze HF bylo juz przeszloscia i ze nieprzyjaciel gleboko wdarl
sie w pole elektroniki. Na nasze nieszczescie bylismy w tych sprawach za
bardzo krótkowzroczni. Kiedy w 1933 roku i pózniej niemal kazdemu
amatorskiemu operatorowi radia odebrana zostala, z powodów politycznych,
licencja do transmisji i w ten sposób pozbawiony byl wszelkich zachet do
prowadzenia badan nad technika radiowa, to w krajach anglo-amerykanskich
bylo odwrotnie. Radioamatorzy byli nie tylko silnie zachecani do
dzialania i jednoczesnego prowadzenia badan nad rozwojem tej techniki
utrzymywania lacznosci, ale takze chronieni przez korzystna dla nich
polityke panstwa. I to wlasnie tym amatorom w niemalym stopniu nalezy
podziekowac za postep uczyniony na tym polu. Moglem stale obserwowac,
jak nieprzyjaciel potrafil przeprowadzac stale ulepszenia w dostepnej mu
technice UKF, podczas gdy my po osiagnieciu jakiegos poziomu
pozostawalismy statyczni. To dotyczylo równiez radarów. Podczas gdy do
konca wojny urzadzenia radarowe stosowane przez nasze wojska ladowe
pozostaly bardzo trudnymi do przemieszczania, to nasz nieprzyjaciel mógl
zainstalowac swietna sluzbe SAW w kazdym miejscu tuz po rozpoczeciu jego
okupacji. Stale i wciaz wspominalem o tym w trakcie swoich prezentacji
dla wysokich oficerów sztabowych. Przy kazdej nadarzajacej sie okazji
prezentowalem moim oficerom i personelowi technicznemu rozwój techniki
nieprzyjaciela, a takze planowalem operacje o wykorzystaniu tej wiedzy."

Po prostu nie rozumiesz jak to wszystko dziala. Jezeli bedziesz gdzies
po drodze klamal (a to jest Twoja glówna teza) to nie bedziesz mial z
kogo wybierac, bo ludzie nie beda rozumieli podstaw. I nie, nie ludz sie
ze "z firmie wszystkiego prawdziwego naucza". Nie, wtedy uczy sie tylko
praktycznego wykorzystania wiedzy teoretycznej, najlepiej popartej
wczesniejsza wlasna dzialalnoscia praktyczna. Tylko ze Ty masz o tym
wszystkim pojecie bardziej niz mgliste, a ja znam to "od srodka".
Owszem, przychodza studenci i absolwenci, i sie dziwia ze o tym czy o
tamtym na studiach nikt im nie powiedzial. Ale zwykle nie zdaja sobie
sprawy z tego ile juz wiedza i ze ma to znaczenie dla tego co im mówie.
Ale wiedzy tajemnej w tym wszystkim prawie nie ma. Owszem, troche, ale
nie ma to nic wspólnego z wprowadzaniem w blad, bo to nie ma
najmniejszego sensu. Procent studentów którzy w ogóle lapia o co chodzi
w elektronice jest wystarczajaco maly. Za to pelno jest elektryków i
mechaników twierdzacych ze przeciez elektronika to nic skomplikowanego.
A wystarczy takiego goscia posadzic i kazac mu zaprojektowac trywialny
uklad i koniec - po znajomosci elektroniki.
Tak, Ty tez nie masz pojecia jak dzialaja najprostsze uklady i
najwazniejsze elementy chociazby toru radiowego, ale sie wypowiadasz i
jeszcze twierdzisz ze "oni klamia". To pokaz, ze rozumiesz jak dzialaja
anteny, skoro o tym tyle piszesz, a nie tylko ze znasz hasla które
dotycza "czegos w okolicy" i nawet ich nie rozumiesz. I na pytania
odpowiadasz wskazaniem jakiegos wykladu który albo nie ma nic wspólnego
z pytaniem, albo wrecz przeczy Twoim tezom. Ale postaraj sie, bo jezeli
bedziesz odpowiadal jak dotychczas, to ciag dalszy nie ma najmniejszego
sensu.

Pozdrawiam

DD

Podobne wątki