znaczacy > sci.* > sci.fizyka

Tornad (29.11.2019, 11:50)
W dniu piatek, 29 listopada 2019 09:56:49 UTC+1 uzytkownik budynPL napisal:
> W dniu piatek, 29 listopada 2019 09:28:49 UTC+1 uzytkownik Tornad napisal:
> jest fizycznie niemozliwe jesli czas lub przestrzen jest niezmienna. Poniewaz przyjales takie zalozenie i absolutnie nie chcesz nawet spróbowac rozwazyc hipotezy(a rozwazanie róznych hipotez to najczystsza fizyka) o dylatacjach, to masz pretensje do calego swiata naukowego. Rozwaz - i wykaz bledy to do czegos dojdziemy.
> Czyli ten zwid jest absurdalny. W teorii
> wyjasnienie stoi w wikipedii
>


> b.


Ten Absurd nazwany paradoksem blizniakow wymysli sam Einstein. No moze ktos mu
w tym pomogl. W oryginalnym paradoksie blizniakow nie ma mowy o jakims
zwalnianiu, hamowaniu i zawracaniu rakiety. To jet proba oszukania czytelnika
.. W czasie hamowania, zawracania i innych takich, ta debilna dylatacja czasu
rowniez dzialac powinna. A w Wikipedii czy innej Dupopedii w czasie tych
hamowan, dylatacja czasu zostaje cudownie wylaczona.

Problem jest glebszy.
Pisalem o tym kilka razy i uzasadnialem. Dla Ciebie powtorze to jeszcze raz.
Przyjm na stan swej wiedzy fakt, ze dylatacja czasu fizycznie NIE istnieje..
Owszem, zegary wozone zwalniaja tempo swego chodu ale czas, jako stala materialowa, uplywa w calym Wszechswiecie swym stalym czyli niezmiennym tempem.
Ja Tornad Ci to pisze.
Na poparcie tej mojej na pozor niedopomyslenia tezy, zapodaje, ze mójartykul
w którym opublikowalem odkrycie, ze istnieja dwa swpolczynniki zwalniajace
tempa chodu zegarow bedacych w stosunku do eteru czy prózni w ruchu. Jeden
wspolczynnik, ktory odkryl pan Lorentz, jest wspoczynnikiem wlasciwym dla
zegara wiezionego poprzecznie. Jest to wspolczynnik znany pod nazwa gamma.
Ja poszedlem dalej i bez stosownia zadnych nowych zalozen, na zasdachfizyki
klasycznej, wyprowadzilem wzor na wartosc drugiego wspolczynnika, dla zegara
wiezinego wzdluznie. Wartosc temo wspolczynnika nazwanego roboczo K Tornada,
jest znaczaco wieksza i wynosi K = gamma^2.

Przy okazji udalo mi sie zapodac nowa forme tego wzoru Lorentza, w formie
funkcji cyklometrycznej, ktora przypominam.
K = 1 / sin arc cos(v/c).

Mój artykul opublikowany 2017 roku, cieszy sie rosnacym zainteresowaniem. Juz
w okolo 30 nowych pracach ukazaly sie "mentions" lub cytaty z tego artykulu.
A codziennie dostaje listy od redakcji z calegp swiata, abym jak tylko cos
nowego napisze, abym wybral do publikacji ich wydawnictwa.

Nie istnieja zatem pochodne tej "dylatacji czasu". NIe istnieje fizycznie
skracanie sie dugosci linijek ani tez dylatacja grawitacyjna. Fizycznie nie
istnieje zwid zwany relatywistycznym przyrostem masy. Pomijam juz wykonywane
pod dyktando pana Einsteona pomiary grawitacyjnych zakrzywien swiatla
przechodzacego w poblizu zacmionego Slonca. Owszem promienie zza slonca moga
sie odchylac ale te odchylenia powstaja na zasadzie czysto optycznej przy
przechodzeniu swiatla przez korone sloneczna.

Pozdr
Tornad
Maciej Wozniak (29.11.2019, 11:53)
On Friday, 29 November 2019 10:36:08 UTC+1, Lukasz Smolinski wrote:
> W dniu piatek, 29 listopada 2019 10:13:34 UTC+1 uzytkownik Maciej Wozniak napisal:
> Jezeli jakis model jest oparty o jakies tam teorie i jej zalozenia, przykladowo rude babcie maja 4 cycki, no to sorry, ale zaden wywód w ramach tej teorii tego nie moze zmienic, bo to juz inna teoria. Co najwyzej mozna obalic dana teorie wykazujac, ze jest nie pelna lub niespójna lub sie nie sprawdza.
> Zmniejszenie predkosci c w samej prózni bylo by takim dowodem.


Jak? Popatrz sobie na SI definicje metra. Stala predkosc
swiatla w prózni jest tautologiczna; a jesli ci wyjdzie
inaczej - bledny pomiar. "zegary w GPS sa popsute!!! Howgh!!!".

Co wiecej, jak sie dobrze przyjrzysz, to jest regula.
Zalozenia teorii staja sie tautologiami jezyka którym
sie poslugujesz w ramach teorii. Matematycy polapali
sie w tym najszybciej, bo u nich sprawy sa uproszczone,
ale tak samo jest wszedzie.

Z tym, ze zalozenia o stalej predkosci swiatla po prostu
nie daje sie utrzymac. Jest za debilne. Nawet Wielki
Guru nie dal rady, musial sie z niego wycofac. Zaprzeczenie
tej zasadzie w OTW jest zrobione tak metnie jak tylko sie
dalo, rzecz jasna, trudno oczekiwac zeby ten oszolom otwarcie
przyznal ze sztandarowe haselko jego antyzdroworozsadkowej
krucjaty bylo bledem.
Lukasz Smolinski (29.11.2019, 12:21)
W dniu piatek, 29 listopada 2019 10:53:16 UTC+1 uzytkownik MaciejWozniak napisal:
[..]
> dalo, rzecz jasna, trudno oczekiwac zeby ten oszolom otwarcie
> przyznal ze sztandarowe haselko jego antyzdroworozsadkowej
> krucjaty bylo bledem.


Jak? Nie wiem. Mozliwe, ze odmierzamy czas nie tak jak nalezy.
Maciej Wozniak (29.11.2019, 12:38)
On Friday, 29 November 2019 11:21:24 UTC+1, Lukasz Smolinski wrote:
> W dniu piatek, 29 listopada 2019 10:53:16 UTC+1 uzytkownik Maciej Wozniak napisal:
> Jak? Nie wiem. Mozliwe, ze odmierzamy czas nie tak jak nalezy.


Bingo.
Gówienkowcy próbuja ci wmówic ze te brednie wyszly
z doswiadczen. Bzdura. Wyszly z nowej, absolutnie
genialnej, rewolucyjnej, odrzucajacej zdroworozsadkowe
przesady techniki odmierzania czasu, wypostulowanej
sobie przez Wielkiego Guru.
budynPL (29.11.2019, 12:42)
W dniu piatek, 29 listopada 2019 10:50:50 UTC+1 uzytkownik Tornadnapisal:
>Owszem promienie zza slonca moga
> sie odchylac ale te odchylenia powstaja na zasadzie czysto optycznej przy
> przechodzeniu swiatla przez korone sloneczna.


promienie slonca odchylaja sie od ksiezyca równiezi wynika to wprost z newtona, zostaw juz te optyke korony slonecznej - einstein powiedzial ze odchyla sie nieco bardziej.

b.
Maciej Wozniak (29.11.2019, 13:05)
On Friday, 29 November 2019 11:42:21 UTC+1, budynPL wrote:
> W dniu piatek, 29 listopada 2019 10:50:50 UTC+1 uzytkownik Tornad napisal:
> >Owszem promienie zza slonca moga
> > sie odchylac ale te odchylenia powstaja na zasadzie czysto optycznej przy
> > przechodzeniu swiatla przez korone sloneczna.

> promienie slonca odchylaja sie od ksiezyca równiez i wynika to wprost z newtona,


Akurat.

> zostaw juz te optyke korony slonecznej - einstein powiedzial ze odchyla sie nieco bardziej.


Klamstwo, oczywiscie. No, powiedzmy, tym razem to
raczej tylko skrajna niekompetencja. U Wielkiego Guru
trajektorie swiatla w prózni sa proste z definicji..
Stad mu to slawne "zakrzywienie czasoprzestrzeni"
wychodzi.

Podobne wątki