znaczacy > biznes.* > biznes.banki

Mithos (24.06.2009, 16:36)
To kto pierwszy obniża % depozytów ? Stawiam na BRE :)

Ciekawe czy cokolwiek zmieni się w % KK.
BK (24.06.2009, 16:39)
On Jun 24, 4:36 pm, Mithos <f> wrote:
> To kto pierwszy obniża % depozytów ? Stawiam na BRE :)
> Ciekawe czy cokolwiek zmieni się w % KK.
> --
> Mithos


Zmieni sie bo wiele bankow ma oprocentowania wymaksowane.
ąćęłńóśźż (24.06.2009, 16:57)
Ciekawe, po ile % rząd będzie pożyczał na zapchanie dziury budżetowej.
JaC

-----
Valdi.Pavlack (24.06.2009, 17:06)
"Mithos" news:h1tdm7$nnu$1

> To kto pierwszy obniża % depozytów ? Stawiam na BRE :)


:) i na dodatek ich polityka wygląda IMHO lekko komicznie. Podnieść na kilka
dni aby zaraz obniżać ;) - no ale to chyba standard w bankozaurusie.
szczurwa (24.06.2009, 17:24)
On 24 Cze, 16:36, Mithos <f> wrote:
> To kto pierwszy obniża % depozytów ? Stawiam na BRE :)


Ja również stawiam na BRE. A w kartach nie zmieni się nic, chyba, ze
na gorsze.
Tomasz Nowicki (24.06.2009, 18:16)
Dnia Wed, 24 Jun 2009 16:57:56 +0200, ąćęłńóśźż napisał(a):

> Ciekawe, po ile % rząd będzie pożyczał na zapchanie dziury budżetowej.


Na razie ma pożyczyć z naszej kieszeni - vat i składki zus rosną w
pierwszej kolejności. A to oznacza oczywiście wzrost bezrobocia, szarej
strefy i pogłębianie deficytu, niestety. Zaprawdę - ekonomia to nauka
ścisła. Trzeba mieć zakuty łeb, żeby nie dostrzegać sprawdzonych w praktyce
zależności...

T.
Tomasz Nowicki (24.06.2009, 18:20)
Dnia Wed, 24 Jun 2009 08:24:55 -0700 (PDT), szczurwa napisał(a):

> On 24 Cze, 16:36, Mithos <f> wrote:
>> To kto pierwszy obniża % depozytów ? Stawiam na BRE :)

> Ja również stawiam na BRE. A w kartach nie zmieni się nic, chyba, ze
> na gorsze.


Nie przypuszczam, bo pogorszenie warunków kredytu karcianego równa sie
spadkowi zainteresowania finansowaniem konsumpcji za pomocą tego
instrumentu. Czyli - zwiększy się % ludzi, którzy nie są już w stanie
wycofać się z KK względem tych, którzy mają swobodny wybór i przy kartach
trzyma ich wygoda i względnie dobre warunki. Każde pogroszenie tych
warunków oznacza zwiększoną wstrzemięźliwość w tej grupie i wzrost ryzyka
dla banków (rośnie % słabiej wypłacalnych klientów)

T.
Marcin K. (24.06.2009, 19:28)
A moze w koncu WIBOR 6M obleci choc troche w dol. W sierpniu mam
aktualizacje stopy kredytu, fajnie by bylo choc ciut mniej placic
przez kolejne pol roku.
Valdi.Pavlack (24.06.2009, 19:43)
"Tomasz Nowicki" news:yyskpetxkd5i.1rfcoi61p6y8a.dlg

> Na razie ma pożyczyć z naszej kieszeni - vat i składki zus rosną w
> pierwszej kolejności.


Oooo to widzę, że w Polsce dokonały się pozytywne zmiany. Kiedyś zawsze
dawałem rządowi i miałem 100% pewność, że nigdy więcej już tych pieniędzy
nie zobaczę :)

> A to oznacza oczywiście wzrost bezrobocia


Dodajmy, że ten problem nie dotyczy sferzy budżetowej i wszelakiej maści
ziomków i znajomków politykierów.

> Zaprawdę - ekonomia to nauka
> ścisła. Trzeba mieć zakuty łeb, żeby nie dostrzegać sprawdzonych w praktyce
> zależności...


Problem polega na tym, że nasi "przyjaciele" z wiejskiej mają zakuty łeb i
dla nich ekonomia, a nawet jej podstawy to ewidentnie czarna magia...
Z resztą już nawet nie wymagam od nich znajomości ekonomii, ale chociaż
powinni sobie przyswoić stare, dobrze porzekadło: "chytry - dwa razy
traci..." czego życzę z całego serca darmozjadom, złodziejom i jak tam
jeszcze szanowne grono chce określać tych półgłówków z ul. wiejskiej :)
MarekZ (24.06.2009, 19:47)
Użytkownik "Tomasz Nowicki" <tipsybrown> napisał w wiadomości
news:adlg

> Na razie ma pożyczyć z naszej kieszeni - vat i składki zus rosną w
> pierwszej kolejności. A to oznacza oczywiście wzrost bezrobocia, szarej
> strefy i pogłębianie deficytu, niestety.


Ja tam jestem za.

ZUS powinien wynosić 60%, VAT 25% a przeciętny PIT 30%.
Valdi.Pavlack (24.06.2009, 20:03)
"MarekZ" news:h1to4k$eap$1

> Ja tam jestem za.
> ZUS powinien wynosić 60%, VAT 25% a przeciętny PIT 30%.


Ja już dzisiaj nie piję... :O
bradley.st (24.06.2009, 20:11)
On 24 Cze, 12:20, Tomasz Nowicki <tipsybr> wrote:
> Nie przypuszczam, bo pogorszenie warunków kredytu karcianego równa sie
> spadkowi zainteresowania finansowaniem konsumpcji za pomocą tego
> instrumentu. Czyli - zwiększy się % ludzi, którzy nie są już w stanie
> wycofać się z KK względem tych, którzy mają swobodny wybór i przy kartach
> trzyma ich wygoda i względnie dobre warunki. Każde pogroszenie tych
> warunków oznacza zwiększoną wstrzemięźliwość w tej grupie iwzrost ryzyka
> dla banków (rośnie % słabiej wypłacalnych klientów)

Ale karty kredytowe sa jednym z bardziej dochodowych - z punktu
widzenia bankow - produktow. Co wiecej te z relatywnie niewielkimi
limitami sa wydawane masowo, co tylko zwieksza ich popularnosc.
Na dodatek czesto trafiaja w rece konsumentow z mala wiedza finansowa,
ktorych mozna necic np. oprocentowaniem 12% i wspominac o przymusowym
"ubezpieczeniu" 0.6% miesiecznie nieco mniejszym drukiem. Albo takich,
ktorzy wrecz nie patrza na oprocentowanie kredytu na karcie.
Wstrzemiezliwosc ze strony takich uzytkownikow raczej bankom nie
grozi, a to oni wlasnie przynosza najwieksze dochody.

Mysle ze jesli chodzi o pogarszanie warunkow przy KK banki w Polsce
moga sobie jeszcze pozwolic, zwlaszcza ze przenoszenie zadluzenia z
karty w banku A na karte w banku B nie jest az tak rozpowszechnione. A
ze zwiekszonym ryzykiem poradza sobie panowie z agencji windykacyjnych.
Końrad\(o\) (25.06.2009, 10:52)
Użytkownik "MarekZ" <brak> napisał w wiadomości
news:eap1

> Ja tam jestem za.
> ZUS powinien wynosić 60%, VAT 25% a przeciętny PIT 30%.


no dobrze, a co by to dało?

i poważnie, i przekornie?

K>N>S>
MarekZ (25.06.2009, 11:42)
Użytkownik "Końrad(o)" <najswiezy> napisał w wiadomości
news:vah1

>> Ja tam jestem za.
>> ZUS powinien wynosić 60%, VAT 25% a przeciętny PIT 30%.

> no dobrze, a co by to dało?
> i poważnie, i przekornie?


Więcej ludzi by przejrzało na oczy co tu jest grane.

Poza tym wzrost zdrowej szarej strefy ubezpieczeniowo-podatkowej, dalszy
wzrost emigracji ubezpieczeniowej firm (rejestracja w bardziej sensownych
państwach UE, zresztą i bez tego uważam, że czeka nas "eksplozja" skali tego
zjawiska). Odpływ kapitału zagranicznego. Inflację by to uruchomiło, bo
musiałyby mocno wzrosnąć płace w sferze budżetowej, żebym się urzędnikom
krzywda nie stała.

Ogólnie zabawnie byłoby się tym zjawiskom przyglądać z boku.
Arek (25.06.2009, 18:30)
MarekZ napisał(a) w wiadomości: ...
>Użytkownik "Końrad(o)" <najswiezy> napisał w wiadomości
>news:vah1
>Więcej ludzi by przejrzało na oczy co tu jest grane.


Szwecja (chyba w miarę aktualne)
VAT 25% (12% żarcie, transport, 6% prasa, kultura).
PITy najniższe 26-35% (regulowane lokalnie), najwyższe obniżono z 57 na 55%.
Większość kapitałowych m. in. "belkowe" 30%. CIT 28%.
Nieruchomości 0,5-1%, majątkowe 1,5% (podobno mieli zawiesić)
(Ubezpieczenia - nie wiem, socjalne podobno ok 33% podstawy, emerytalne ok 7%)

akcyzą objęte: alkohol, fajki, energia, dwutlenek węgla, siarka, pestycydy,
nawozy sztuczne, żwir naturalny, odpady, loterie, nagrody z oszczędności,
gry hazardowe, działalność reklamowa (ogłoszenia), zyski z grupowego
ubezpieczenia na życie.

Przejrzeli? Niestety, przyzwyczaili się...
Arek

Podobne wątki