znaczacy > comp.* > comp.pecet

Roman Tyczka (22.02.2020, 10:38)
On Fri, 21 Feb 2020 22:19:13 +0100, heby wrote:

>> Bo 95% programów jest na ARM

> Nie, zdecydowana, przyt?aczaj?ca wi?kszo?c jest w j?zyku neutralnym
> wzgl?dem platformy, takim jak bytecode javy/dalvika czy co tam ostatnio
> modne. Nie ma znaczenia czy klient ma ARMa czy x86, zdecydowana
> wi?kszosc programów nawet nie wie jaki jest pod spodem procesor.


Ok, masz racj?, niejasno si? wyrazi?em. W?tek dotyczy emulacji Andka w celu
grania, wi?c chodzi?o mi nie o programy w ogóle tylko gry konkretnie. One
s? kompilowane do kodu natywnego i nie zadzia?aj? w wi?kszo?ci.
Adam (22.02.2020, 14:13)
W dniu 2020-02-21 o 23:15, heby pisze:
> On 21/02/2020 23:06, Adam wrote:
>> Może ma ktoś pomysł na coś innego tabletowego zamiast Win10?

> Win8.
>> A może są jakieś nakładki na Win10?

> Jest "tryb tabletu". Znacząco pomaga na *prawdziwych* tabletach.


Asus T300 to transformer. Ma podpinaną klawiaturę, która jest tylko
klawiaturą łączącą się przez BT.
Po jej odpięciu mamy pełnoprawny tablet, tyle, że nie ARM, lecz Intel 64.

Natomiast po przełączeniu Win10 w tryb tabletu w zasadzie nic istotnego
się nie dzieje.
Wyskakują kafelki (to dobrze), jest dostęp do wirtualnej klawiatury,
posiadającej kilka predefiniowanych ustawień.

Ale np. przeglądarki internetowe działają, jak w trybie PC: wąska belka,
maleńkie pola aktywne. Zamiast ekranu Full-HD musiał by być coś około
1366x768, aby pola aktywne były większe. Tutaj androidy (subiektywnie)
mają przewagę.

W innym aspekcie: windowsy i linuksy IMO mają przewagę przy pracy "w
terenie" - np. łatwiej jest coś wydrukować u klienta na jego drukarce.
Androidy od początku nie miały tak podstawowej funkcjonalności jak
drukowanie. Dopiero bodajże od 4.3 miały protezy i zewnętrzne programy,
które mogły drukować z wybranych aplikacji na wybranych typach drukarek.
Przykładowo dopiero na Androidzie 9 udało mi się w pełni opanować wydruk
etykiet w języku ZPL na drukarce Zebra.
Podobnie z niektórymi typami dostępów ftp/sftp, iSCSI, smb - tutaj widzę
wyraźną przewagę linuksów i windowsów. W androidach trzeba się
posiłkować programami firm trzecich. Brak też w androidach wygodnych
menadżerów plików.
Adam (22.02.2020, 14:18)
W dniu 2020-02-21 o 08:20, pioruns pisze:
> Witajcie,
> Znajomy chce, abym mu zbudował tani PC, z używanych cześci, głównie do
> grania w gry z Androida używając emulatora, pewnie jakiś Memu czy coś.
> Myślałem nad AMD APU poprzedniej generacji, np. AMD A10-5700 APU, jego
> parametry:
> CPU:
> GPU:
> Do tego dorzucić 4GB DDR3, jakaś płyta i do budy go. Jak myślicie, nada
> się to?


Przypomniałem sobie o jeszcze jednym projekcie: Bliss OS.

Próbował ktoś tego wynalazka?
heby (22.02.2020, 15:27)
On 22/02/2020 13:13, Adam wrote:
> Ale np. przeglądarki internetowe działają, jak w trybie PC:


Nikt ich nie projetuje pod tablety w wersji PC. W zasadzie grubo ponad
połowa natywnych narzedzi w windowsie wyświetla się źle. Przypuszczam że
pustaki z MS zgubiły kod źródłowy bo one źle działaja nawet na normalnym
PC w "za dużej" rozdzielczości i nikt od lat tego nie naprawił.

> Podobnie z niektórymi typami dostępów ftp/sftp, iSCSI, smb - tutaj widzę
> wyraźną przewagę linuksów i windowsów. W androidach trzeba się
> posiłkować programami firm trzecich. Brak też w androidach wygodnych
> menadżerów plików.


Dlatego należy uderzać w "convertible" takie jak miix albo transformer.
Potrzebujesz tabletu - masz, potrzebujesz laptopa - masz. Oba do dupy,
ale oba działają znośnie.

Androida używa głównie suweren. A on nie potrzebuje funkcjonalnych
managerów plików z dostepem do SMB tylko śmiesznych dekoracji do fotek.
Rynek inny. Bez dwóch urządzeń nie będzie komfortu.
Marcin Debowski (23.02.2020, 02:47)
On 2020-02-22, heby <heby> wrote:
> Dlatego należy uderzać w "convertible" takie jak miix albo transformer.
> Potrzebujesz tabletu - masz, potrzebujesz laptopa - masz. Oba do dupy,
> ale oba działają znośnie.


Jestem właśnie na etapie tego uderzania i znależć coś małego, lekkiego,
z wbudowanym 4G/LTE i w nie zabijającej cenie to spory problem. Ale
pewnie skończy się właśnie jakimś Miix'em.
heby (23.02.2020, 12:24)
On 23/02/2020 01:47, Marcin Debowski wrote:
>> Dlatego nale?y uderza? w "convertible" takie jak miix albo transformer.
>> Potrzebujesz tabletu - masz, potrzebujesz laptopa - masz. Oba do dupy,
>> ale oba dzia?aj? zno?nie.

> Jestem w?a?nie na etapie tego uderzania i znale?? co? ma?ego, lekkiego,
> z wbudowanym 4G/LTE i w nie zabijaj?cej cenie to spory problem. Ale
> pewnie sko?czy si? w?a?nie jakim? Miix'em.


Dla mnie znalezienie ma?ego laptopa "turystycznego" rozbija si? o kilka
zabawnych problemów:

a) wymienny dysk ssd
b) dostateczna ilosci? z??cz USB3 A (czyli >0, najlepiej =2 )
c) ?adowaniem przez USB-C na napi?ciu <= 12V (powerbank jako drugi akku)
d) BIOSem pisanym przez ludzi z mózgiem, nawet kawa?kiem

Ani jeden nie jest inzyniersko nieosi?galny, ale jako? producenci maj? w
dupie moje potrzeby i produkuj? nieuzyteczne zabawki bez portów, bez
dysków (32GB to dzisiaj zama?o na czystego windowsa), bez sensu.
Mysla?em ?e mo?e rzuc? wi?cej kasy i Surface czy Yoga. Ale nie. Tam te?
pustaki projektowa?y. Pustaki wsz?dzie. Target suwerenowy.

Od dobrych 3 lat szukam czego? na wyjazdy i ca?a nadzieja w chi?czykach.
A wo?? ci?gle EeePC na dziadowskim Atomie i si? nie chce popsu? :D

Czy ja duzo wymagam?

Najlepiej to bym wypatroszy? mojego EeePC, wsadzi? do ?rodka Pi4 i by?
wreszcie zadowolony ... tylko ?e to miesi?ce pracy: adaptery do matrycy,
klawiatury, baterii ...

PS. Prawie wszystkie tablety z windowsem 8 jakie otwiera?em maj? *trzy*
porty USB na p?ytce, ale dwa nie wlutowane, bez otworów w obudowie i
maj? w h.. miejsca na dysk m.2 a nawet msata. Qrwa. Banda t?paków.

Podobne wątki