znaczacy > sci.* > sci.medycyna

Endriu (10.11.2017, 13:35)
> To jak teraz Twoja żona się czuje? Czy rana się zagoiła?

Wspomniany "dobry" chirurg poczyścił ranę ze strópów, i kładziemy na to leki (jest tego cały zestaw). To będzie goiło sie długo bo duże zepsutej limfy z tego wychodzi. Najlepiej na moje oko by było ściągnąc to wszystko hirudoterapią ale małżonka nie chce o tym słyszeć.

Z informacji z sieci słyszałem równiez o dobrym wpływie kasztanowca jeżeli chodzi o sprawy żylaczkowe:

Zioła na żylaki, #Ziołolecznictwo odc.5 #Kasztanowiec #OczarWirginijski


.... ale troche boimy się kombinować coś na własną rękę, bo np. próbowaliśmy stosować wyciąg z żywokostu (taki olejowy środek) na tą ranę:

Leczy 100 chorób. Żywokost


... ale tylko pogorszyliśmy sobie stan rany, tak, że już boimy się stosować coś na własną rękę. Na razie idzie to ciężko. I nie ma jakiejś spektakularnej poprawy, niemniej po zaleceniach i czyszczeniu tego drugiego chirurga bolesność zmniejszyła sie o 50% więc jest dobrze.

Stosowaliśmy równiez maść z nagietka, bo też słyszeliśmy o dobrym działaniu jeżeli chodzi o sprawy żylaczkowe ale też szału to nie zrobiło:

Naturalny krem z nagietka ( pielęgnuje skórę , przyśpiesza gojenie ran).
Stokrotka (10.11.2017, 17:59)
>Zioła na żylaki, #Ziołolecznictwo odc.5 #Kasztanowiec
Zamiast kasztanowca ja bym wybrała diosminex,
to podobno ta istotna w kasztanowcu substancja.

Najsłynniejszymi pewnie parafarmaceutykami
na gojenie to zioła szwedzkie i aloes,
ale wcześniej poczytaj sobie o tym,
bo nie każda nie dla każdego.

Z diety, dobre podobno są te pokarmy
powodujące wzrost stężenia insuliny:
więc cukier, miody, ale to nie dla cukszyka.
Podobno też jarmuż i groh.
Animka (10.11.2017, 18:20)
W dniu 2017-11-10 o 12:35, Endriu pisze:
[..]
> działaniu jeżeli chodzi o sprawy żylaczkowe ale też szału to nie zrobiło:
> Naturalny krem z nagietka ( pielęgnuje skórę , przyśpiesza gojenie ran).
>


Te zioła i maści to raczej jak się rana zagoi.
Endriu (14.01.2018, 21:53)
Ciąg dalszy opowiesci. Źle to wszystko idzie. Przyklejanie srebra aktywnego
(Atraumna AG) na noge niewiele daje. Noga coraz bardziej puchnie, coraz
więcej tabletek przeciwbólowych. Udaliśmy sie do następnego specjalisty z
Europejskiego Centrum Fleblologii w Katowicach.

Tam dosyć utytuowany doktor zalecił bandażowanie specjalistycznymi
bandażami. W wyniku ostrej dyskusji z tym doktorkiem również zalecono
zrobienie posiewu z rany. W poniedziałek wyniki posiewu. Lekarz przyjmujący
na SOR w św Barbarze podejrzewa gronkowca w ranie. Gdyby był gronkowiec to
nie można bandażować uciskowo.
Stokrotka (14.01.2018, 22:20)
Robiła kszywą cukszycową?
Podobno trudno gojące rany na nodze to typowy objaw cukszycy.
Endriu (14.01.2018, 22:42)
> Robiła kszywą cukszycową?
> Podobno trudno gojące rany na nodze to typowy objaw cukszycy.


To juz trzeci specjalista i żaden do tej pory małżonki nie wysłął na badania
krwi. Małżonka do tej pory nie miała problemów z cukrzycą.
Animka (14.01.2018, 23:38)
W dniu 2018-01-14 o 21:42, Endriu pisze:
> To juz trzeci specjalista i żaden do tej pory małżonki nie wysłął na
> badania krwi. Małżonka do tej pory nie miała problemów z cukrzycą.


Sam powinieneś pójść z żoną tam gdzie robia badania prywatnie, żeby
pobrali wymaz z rany i zbadali. To dużo nie kosztuje. Potem z wynikiem
badania iść do lekarza rodzinnego, żeby to przeczytał i dał skierowanie
do odpowiedniej "służby zdrowia".
Z rok już się z tym problemem bujacie zamiast zacząć od odpowiedniego
badania.
Stokrotka (15.01.2018, 05:28)
>> Robiła kszywą cukszycową?
>> Podobno trudno gojące rany na nodze to typowy objaw cukszycy.

> To juz trzeci specjalista i żaden do tej pory małżonki nie wysłął na
> badania krwi. Małżonka do tej pory nie miała problemów z cukrzycą.


To zrub prywatnie pszynajmniej zwykły cukier.
To tanie badanie.
Endriu (15.01.2018, 14:40)
> To zrub prywatnie pszynajmniej zwykły cukier.
> To tanie badanie.


To jest niesamowite, ale jeden dr nauk medycznych a drugi profesor, trzeci
dr nauk medycznych chirurg nie rozpoczęli od tego. Wymaz z SOR-u będzie
jutro.
Animka (15.01.2018, 23:47)
W dniu 2018-01-15 o 13:40, Endriu pisze:
>> To zrub prywatnie pszynajmniej zwykły cukier.
>> To tanie badanie.

> To jest niesamowite, ale jeden dr nauk medycznych a drugi profesor,
> trzeci dr nauk medycznych chirurg nie rozpoczęli od tego. Wymaz z SOR-u
> będzie jutro.


Tam raczej wymazów nie robią, tylko kierują na prześwietlenia
(natychmiastowe, wynik za jakies 15 minut).
Endriu (15.01.2018, 23:52)
> Tam raczej wymazów nie robią, tylko kierują na prześwietlenia
> (natychmiastowe, wynik za jakies 15 minut).


Dwóch z nich (jeden profesor i jeden doktor to chirurdzy naczyniowcy).
Trzeci to "zwykły" chirurg.
Endriu (15.01.2018, 23:58)
>Potem z wynikiem badania iść do lekarza rodzinnego, żeby to przeczytał i
>dał skierowanie do odpowiedniej "służby zdrowia".


Byłem u lekarza rodzinnego. Lekarz rodzinny też nie skierowął na badania
krwi, natomiast skierowano mnie od razu do chirurgów naczyniowców.
Animka (16.01.2018, 00:33)
W dniu 2018-01-15 o 22:58, Endriu pisze:
>> Potem z wynikiem badania iść do lekarza rodzinnego, żeby to
>> przeczytał i dał skierowanie do odpowiedniej "służby zdrowia".

> Byłem u lekarza rodzinnego. Lekarz rodzinny też nie skierowął na badania
> krwi, natomiast skierowano mnie od razu do chirurgów naczyniowców.


To idź jeszcze raz. Z wynikiem badania wymazu z tej rany.
Animka (16.01.2018, 00:34)
W dniu 2018-01-15 o 22:52, Endriu pisze:
>> Tam raczej wymazów nie robią, tylko kierują na prześwietlenia
>> (natychmiastowe, wynik za jakies 15 minut).

> Dwóch z nich (jeden profesor i jeden doktor to chirurdzy naczyniowcy).
> Trzeci to "zwykły" chirurg.


Oni pobierali wymaz do zbadania?
Endriu (21.01.2018, 14:50)
> Oni pobierali wymaz do zbadania?

Nie. Wymaz zrobiony na SOR w szpitalu. Małżonce zaapilkowano Cipropol
(antybiotyk) pod bakteryjki które były w ranie.

Podobne wątki