znaczacy > rec.* > rec.gory

Olin (19.02.2019, 10:48)
"Tak wyposazonej grupy turystów zdobywajacych najwyzszy szczyt polskich
Tatr w zimie jeszcze nie bylo. W niedziele na Rysy poszla grupa Ukrainców.
Mieli gumiaki owiniete tasma montazowo-izolacyjna, na rekach rekawice
robocze, a czekany zrobili z... drutu zbrojeniowego."

calosc:
stefan (19.02.2019, 12:52)
W dniu 2019-02-19 o 09:48, Olin pisze:
> "Tak wyposazonej grupy turystów zdobywajacych najwyzszy szczyt polskich
> Tatr w zimie jeszcze nie bylo. W niedziele na Rysy poszla grupa Ukrainców.
> Mieli gumiaki owiniete tasma montazowo-izolacyjna, na rekach rekawice
> robocze, a czekany zrobili z... drutu zbrojeniowego."
> calosc:
>

nie gumiaki a gumofilce
pozdr
Stefan
PS
Ja tez korzystalem z haków wykuwanych u zaprzyjaznionego kowala a
jedynki robilismy sami wedlug przepisu J. Dlugosza z Komina Pokutników...
Ale to bylo 55 kilogramów temu...
Olin (19.02.2019, 12:59)
Dnia Tue, 19 Feb 2019 11:52:56 +0100, stefan napisal(a):

> Ja tez korzystalem z haków wykuwanych u zaprzyjaznionego kowala a
> jedynki robilismy sami wedlug przepisu J. Dlugosza z Komina Pokutników...


Ja sie nie wspinam, ale swego czasu nasluchalem sie o sprzecie Kazia
Mordercy, dlatego z szacunkiem odnosze sie do weteranów.
Podobne wątki