znaczacy > biznes.* > biznes.wgpw

fatso (26.03.2009, 16:35)


Vatu Gold Mine, jaka tu zachwalalem kolegom, miala dzis rano moment paniki
na gieldzie w Londynie. Odkupilem 100K za pol ceny i juz jestem na proficie.
Powyzej podaje link do prezentacji dzisiejszej w toku AGM w Londynie.
Kupowac!

Lotos na WGPW: skoczyl dzis rano jak glupi, wiec na pewien przeciag
czasu rozstalem sie
z moim ukochanym Ferrum i tam wskoczylem. Jestem juz jakis 1 tys zl do
przodu.
teraz juz wiem dlaczego Lotos tak skika: ciesza sie, ze nie beda musieli
placic za skladowanie
ropy naftowej dla panstwa. Chyba potrzymam bo maja podobno przeskoczyc
poprzeczke na 32 zl
(obecnie pol tej ceny). Oby nie to byl tzw Fosbury flop i spad na dupe.

NB wiekszosc panstwa na tej grupie nie bylo na swiecie a i ja bylem
wowczas mlody: rok 1962,
Olimpiada w Rzymie. Sprawozdawca sportowy melduje przez radio, ze jakis
pierdolniety Yankes o nazwisku
Fosbury, skacze jak zaba co dostala szalu- bierze poprzeczke plecami.
Potem dlugo tak gadal bo cala konkurencja
odpadla a Fosbury skakal i skakal. Az zloty medal wyskakal i dzis tak
skacza wszyscy.

fatso
Fidelio (26.03.2009, 17:45)
Uzytkownik "fatso" <fatso60347> napisal w wiadomosci
news:9197
>
> Vatu Gold Mine, jaka tu zachwalalem kolegom, miala dzis rano moment paniki
> na gieldzie w Londynie. Odkupilem 100K za pol ceny i juz jestem na
> proficie.
> Powyzej podaje link do prezentacji dzisiejszej w toku AGM w Londynie.
> Kupowac!
> Lotos na WGPW: skoczyl dzis rano jak glupi, wiec na pewien przeciag czasu
> rozstalem sie


To co sie dzieje na Lotosie w ostatnich dniach przechodzi ludzkie pojecie.
Dla mnie, dziecka bessy, to sa jakies po prostu cuda i wydaje mi sie, ze
snie na jawie.
Ale wszystkim akcjonariuszom tej spólki sie to w sumie nalezy po miesiacach
marazmu i durnych rekomendacji na "0", a jeszcze wczoraj jakis ANAL(ityk) z
Deutsche Banku wydal rekomendacje na 9 zlotych. Nie wiadomo smiac sie czy
plakac.
Z Lotosem trzeba jednak zachowac czujnosc bo o ile potwierdza sie
informacje, ze rzad przejmie przez swoja agencje obowiazek gromadzenia
zapasów to cena 30 pln na lotosie bedzie tylko kwestia czasu. Jednak z
drugiej strony mozemy miec niedlugo dementi, ze Ministerstwo Finansów w
czasach kryzysu pokaze fike z makiem a nie agencje zapasów surowcowych. A
wtedy polecimy z równym impetem tyle, ze z powrotem.
Na razie zarabiamy na slownej deklaracji Ministerstwa Gospodarki...

pozdrawiam
T.
Kudlaty (26.03.2009, 21:36)
Uzytkownik "fatso" <fatso60347> napisal w wiadomosci
news:9197

> Lotos na WGPW: skoczyl dzis rano jak glupi, wiec na pewien przeciag czasu
> rozstalem sie
> z moim ukochanym Ferrum i tam wskoczylem. Jestem juz jakis 1 tys zl do
> przodu.
> teraz juz wiem dlaczego Lotos tak skika: ciesza sie, ze nie beda musieli
> placic za skladowanie
> ropy naftowej dla panstwa. Chyba potrzymam bo maja podobno przeskoczyc
> poprzeczke na 32 zl


zanizanie LTS bylo majstersztykiem zrobionym przez JP Morgan i innych
zasrancow. Cena fundamentalna spolki jest okreslona i jakos jej nikt nie
obnizyl. To ze kosztowala po 7 zl bylo istnym dowodem siania paniki oraz
wpatrywania sie wylacznie w nowych bozkow XXI w /anali/.
Ruch w strone oswobodzenia PKN i LTS z zapasow jest czysta zagrywka aby
czerpac kase z dywidend spolek /zalozenia budzetowe/, paliwa i tak sa ujete
w budzecie jako utrzymanie strategicznych zapasow w przypadku zalamania
dostaw.
Czekam z utesknieniem na ruch rzadu w strone magazynow PGNIG aby rowniz
spolka nie musiala ich utrzymywac. Zapewne uslyszymy to wkrotce.
Narazie dobre wiesci plyna z rynku OIL, powoli odbudowuje sie popyt czyli
wrozy to dobrze dla swiatowego rynku.
Dodac mozna ze LTS prowadzi dosc dobrze strategie 10+ i w perspektywie 2-3
lat bedzie dosyc stabilna dywidenda.
Czaje sie skrycie na polaczenie LTS z PKN ale to juz mosialby sie
przeprowadzic za kualarami sceny politycznej tak aby wylaczyc urzad
antymonopolowy. Mysle ze powoli stare pomysly powroca. Moze oczywiscie
nastapic jeszcze inna alternatywa jak przechwycenie PKN lub LTS przez MOL,
ale to juz chyba marzenia z mojej strony.
fatso (26.03.2009, 22:09)
Kudlaty wrote:
[..]
> antymonopolowy. Mysle ze powoli stare pomysly powroca. Moze oczywiscie
> nastapic jeszcze inna alternatywa jak przechwycenie PKN lub LTS przez
> MOL, ale to juz chyba marzenia z mojej strony.

masz racje, Kudlaty ale moim zdaniem w obecnej sytuacji firmy paliwowe
powinny grac wedlug metody angielskiej damy:
If you cannot prevent being raped, lie back and enjoy it! (jak cie
gwalca i nic nie mozeszx zrobic to sie poloz wygodnie i miej
z gwaltu przyjemosc).
Co to znaczy? Lotos ma paliwa a ceny ida w gore. Dyrekcja powinna
wolac, ze ja gwalca i sie opierac szybkiej sprzedazy.
Kiedys wreszcie ich do tego przymusza ale ceny ropy beda juz wtedy znowu
wysokie. No i Skarb Panstwa zabuli niezla
kase a i pozniej przeciez, bedzie jakas taryfa za skladowanie, no nie?
Licze na to, ze na Lotosie bedzie przez nastepne kilka sesji tzw Feeding
frenzy- cos jak piranie co sie klebia w wodzie
wokol rzuconego im scierwa. Zaluje, ze moj SIPP(renta ktora sam
zarzadzam na gieldzie) jeszcze nie gotowa.
Zrobilem opcje zakupu walorow za granica. Taki Lotos pokazalby Angolom
gdzie raki zimuja.

fatso
viper (27.03.2009, 00:04)
> NB wiekszosc panstwa na tej grupie nie bylo na swiecie a i ja bylem
> wowczas mlody: rok 1962,
> Olimpiada w Rzymie. Sprawozdawca sportowy melduje przez radio, ze  jakis
> pierdolniety Yankes o nazwisku
> Fosbury, skacze jak zaba co dostala szalu- bierze poprzeczke plecami.
> Potem dlugo tak gadal bo cala konkurencja
> odpadla a Fosbury  skakal i skakal. Az zloty medal wyskakal i dzis tak
> skacza wszyscy.
> fatso


fatso, olimpiada w Rzymie była w 1960 roku... a nikomu praktycznie nie znany
Dick Fosbury po raz pierwszy skoczył flopem dopiero na olimpiadzie w Meksyku w
1968, gdzie zdobył złoty medal bijąc rekord świata (2.24)... :)))
g672 (27.03.2009, 00:10)
> fatso, olimpiada w Rzymie była w 1960 roku... a nikomu praktycznie nie znany
> Dick Fosbury po raz pierwszy skoczył flopem dopiero na olimpiadzie w Meksyku w
> 1968, gdzie zdobył złoty medal bijąc rekord świata (2.24)... :)))

Ales mu pojechal... :)
pozdr. g672
marfi (27.03.2009, 00:12)
Użytkownik "viper" <viper2WYTNIJTO> napisał w wiadomości
news:fbf0
> fatso, olimpiada w Rzymie była w 1960 roku... a nikomu praktycznie nie
> znany
> Dick Fosbury po raz pierwszy skoczył flopem dopiero na olimpiadzie w
> Meksyku w
> 1968, gdzie zdobył złoty medal bijąc rekord świata (2.24)... :)))


Co się czepiasz... fatso pisał z pamięci genetycznej...
viper (27.03.2009, 00:15)
>  Co się czepiasz... fatso pisał z pamięci genetycznej...
> --
> marfi


przecież się nie czepiam... taka żartobliwa uwaga tylko... :))
fatso (27.03.2009, 10:02)
viper wrote:
>> Co się czepiasz... fatso pisał z pamięci genetycznej...
>> --
>> marfi

> przecież się nie czepiam... taka żartobliwa uwaga tylko... :))


viper>>> dziekuje zes mi przypomnial o moim Alzheimerze.
Faktycznie, powinienem byl sprawdzic co pisze bo pamiec
jest rzecza zawodna. A jak tak sobie zapamietalem: reporter
Tomaszewski czy tez Tuszynski nawija przez radio a ten skacze.
W tamtych czasach TV nie bylo i pozostala mi co jedynie
pamiec sluchowa. W sumie- piekna rzecz ten Fosbury flop-
i przeszlo to okreslenie juz do potocznego jez. angielskiego.
Podobnie jak polskie: Gest Kozakiewicza.
Czy ktos wie o co mi chodzi?

fatso
fatso (27.03.2009, 10:14)
Dzis na otwarciu ciekawy rozziew:
Orlen spada a Lotos pnie sie do gory.
Ktos cos wie ale kto i co?

f
Fidelio (27.03.2009, 11:20)
Użytkownik "fatso" <fatso60347> napisał w wiadomości
news:7687
> Dzis na otwarciu ciekawy rozziew:
> Orlen spada a Lotos pnie sie do gory.
> Ktos cos wie ale kto i co?
> f


Lotos był znacznie bardziej przeceniony.
fatso (27.03.2009, 13:31)
Fidelio wrote:
> Użytkownik "fatso" <fatso60347> napisał w wiadomości
> news:7687
> Lotos był znacznie bardziej przeceniony.

Ja mysle ze rynek potraktowal nieufnie Mozejki i ten byznes z szaulisami.
To jakies 270 mln dolarkow trzeba dac i efekt niepewny.

f
Podobne wątki